Prezydent pod ścianą?

Duda - Pierwszy Dołowy Rzeczpospolitej

Sejmowa komisja sprawiedliwości w błyskawicznym tempie zakończyła prace nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym. Uwzględniono w nim wszystkie poprawki PiS, chociaż nie były one konsultowane z prezydentem. Mało tego, marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, jest przekonany, że Andrzej Duda podpisze ustawy o Krajowej Radzie Sądowniczej i Sądzie Najwyższym, mimo że nie uwzględniają one wcześniejszych ustaleń.

Skąd taka pewność? Nieoficjalnie mówi się w mediach, że PiS trzyma prezydenta w szachu. Politycy tej partii mają przygotowany gotowy scenariusz na wypadek, gdyby Andrzej Duda stawiał jakiś opór. Wówczas postawi się go przed Trybunałem Stanu, bo przecież niejednokrotnie złamał konstytucję. W tej sytuacji nie będzie mógł pełnić swojej funkcji, więc jego miejsce zajmie marszałek sejmu i wszystko ułoży się tak jak powinno.

Wydaje się więc, że prezydent nie będzie się upierał przy swoich poprawkach. Jak podaje Fakt „W ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin sygnały płynące z Pałacu ws. reformy sądów zmieniły się z ‚możliwe weto’ na ‚nic się nie stało”. Również Zofia Romaszewska, doradczyni prezydenta, nie ukrywa, że prawdopodobnie podpisze on te ustawy.

Trzeba przyznać, że PiS nieźle „rozegrało” prezydenta. Pytanie tylko, czy rzeczywiście się podda. A może nas zaskoczy i pokaże, że jednak potrafi samodzielnie podejmować decyzję, nie obawiając się jakiś „haków”? Jeden z internautów napisał „Tylko bądź Andrzejem, Adrian” (kokon_kk). Poczekajmy więc i zobaczymy, czy prezydent dał się zastraszyć, czy jednak będzie konsekwentny i zawetuje obie ustawy.

Tamara Olszewska

Źródło: wp.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Prezydent pod ścianą?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tom&Jary

Ciekawe rozwiązanie biorąc pod uwagę plotki że Antek M mógłby zostać marszałkiem sejmu. Zaczynam się bać. …

Ted

Adrian stracił miejsce w korytarzy, teraz będzie czekał na wycieraczce, przed drzwiami.

PiJar

To się Duduś doczekał. Mafia po to zmusza swoich członków do popełnienia zbrodni/przestępstwa, aby już nie było odwrotu. Teraz nie ma wyjścia, tylko musi uczestniczyć w dalszym łamaniu prawa i firmować to swoją osobą, a i tak będą go pisowcy upokarzać na każdym kroku – za karę. Biedny, mały, zahukany chłopczyk – wychowany po chrześcijańsku, jakże by inaczej!

Ted

Już dawno temu pisałem, że Antoni cofnie PAD dostęp do tajemnic państwowych.