Prof. Markiewicz: „Walczę o praworządność, o to, żeby ludzie mieli sprawy rozstrzygane przez niezależnych sędziów”

Prof. Markiewicz: „Walczę o praworządność, o to, żeby ludzie mieli sprawy rozstrzygane przez niezależnych sędziów”

„Jeżeli ja walczę o to, żeby politycy nie wchodzili do sądu, żeby nie decydowali o tym, kto będzie sędzią, albo jakie będą wyroki i walczę z tymi politykami, to mnie się zarzuca działalność polityczną. To jest tak jakbyśmy powiedzieli, że osoby, które walczą ze smogiem w Polsce – z uwagi na to, że jest odpowiednie ministerstwo, które ma za to odpowiadać – to robią działalność polityczną. Ja walczę o praworządność, o to, żeby ludzie mieli sprawy rozstrzygane przez niezależnych sędziów” – powiedział Krystian Markiewicz, szef Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia” w RMF FM.

 

Przypomniał, że w ubiegłym tygodniu resort kierowany przez Ziobrę poinformował, że pracuje nad przepisami dotyczącymi odpowiedzialności karnej sędziów. – „Wiem, że to jest mocne porównanie, ale przypomina mi się III Rzesza. Tam też sędziowie później mówili: dobra, są ustawy przez niemiecki parlament uchwalone, to będziemy je stosować. Teraz te przepisy, które chce wprowadzić ministerstwo co do odpowiedzialności karnej sędziów, to są przepisy, które zostały wprowadzone po II wojnie światowej, żeby rozliczać sędziów, którzy w III Rzeszy, w czasie wojny wydawali wyroki” – tłumaczył prof. Markiewicz.

Stanowczo zaprotestował przeciw narracji funkcjonariuszy obecnej władzy, którzy twierdzą, że działania Markiewicza i innych sędziów to „próba wywołania anarchii w kraju”. – „Naszym obowiązkiem jako sędziów, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, jest aktywna walka o to, żeby praworządność została zachowana. Żeby ludzie mogli pójść do niezależnego sądu, a nie do urzędnika państwowego, któremu się zleci takie, czy inne wydanie wyroku w prawie. Dla mnie nie jest ważne kto jest w koalicji, kto jest w opozycji – rządy się zmieniają, parlamenty się zmieniają, moja rola jako sędziego jest cały czas taka sama” – stwierdził szef „Iustitii”.

 

Prof. Markiewicz podkreślił, że od czterech lat jego stowarzyszenie apeluje do władz „usiądźmy razem do stołu, porozmawiajmy o tym, co zrobić, żeby ludzie mogli z większym zaufaniem pójść do sądu”. – „Apelowaliśmy do pana prezydenta niejednokrotnie, do pana premiera, do ministra sprawiedliwości: porozmawiajmy. I zamiast tego słyszę ciągłe ataki na sędziów, na „przewrotowców”, na „polityków”. Ten język nikomu i niczemu nie służy, a już zwłaszcza obywatelom” – zauważył.

Odniósł się do zarzutów stawianych mu przez rzeczników dyscyplinarnych, powołanych przez Ziobrę: – „Uważam, że to są zarzuty, które mają charakter quasi-polityczny. Co prawda mnie się zarzuca działalność polityczną, a tak naprawdę te 55 zarzutów jest związanych z jednym listem. Ja wysłałem jeden list do sędziów sądów dyscyplinarnych, po tym jak KE wszczęła przeciwko Polsce to postępowanie tzw. przeciwnaruszeniowe w związku z dyscyplinarkami. Apelowałem w nim do sędziów, żeby poczekali na wyrok Trybunału Sprawiedliwości, który rozstrzygnie tą sprawę. Chodziło o to, żeby nie przesyłali akt do Izby Dyscyplinarnej SN. Chodziło mi o sędziów, którzy stają przed tymi sądami, żeby nie niszczyć ich jako sędziów, jako ludzi” – powiedział przewodniczący „Iustitii”.

bt

Źródło: RMF FM

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
smętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Szanowny Panie Profesorze, Panu i Pana współtowarzyszom walki przekazuję niniejszym moje podziękowania i wyrazy szacunku. Pana wypowiedzi są jak światełko w tunelu.