Prokuratura ustaliła: puczu przed Sejmem w 2016 roku – nie było

Prokuratura ustaliła: puczu przed Sejmem w 2016 roku – nie było

Po trzech latach śledztwa prokuratura nie znalazła najmniejszych przesłanek wskazujących na próbę puczu i w końcu przestała szukać. Chodzi o największe protesty przed Sejmem w czasach rządów PiS.

 

W nocy z 16 na 17 grudnia 2016 r. tysiące ludzi demonstrowało poparcie dla dziennikarzy, których próbowano się pozbyć z Sejmu, oraz dla posła PO Michała Szczerby, którego Kuchciński wykluczył i posłów opozycji okupujących Salę Plenarną Sejmu. Protestujący nie pozwalali politykom PiS opuścić gmachu parlamentu, były wyzwiska i przepychanki.

Zdaniem Kaczyńskiego protesty przed Sejmem były próbą puczu w celu obalenia rządu. Podobne poglądy wygłaszał Mariusz Błaszczak i Jacek Sasin, a w porze największej oglądalności TVP1 pokazała tendencyjny film „Pucz”, autorstwa reżyserki „Smoleńska” Ewy Świecińskiej.

 

Prokuratura, która miała ustalić sprawców puczu, miała też przyjrzeć się roli Donalda Tuska, który wtedy jako szef Rady Europejskiej przebywał w Polsce, a to budziło podejrzenia Kaczyńskiego.

O ile z pewnością już wiadomo, że puczu nie było to jest 6 podejrzanych, ale i tym prokuratura nie postawiła zarzutów dotyczących próby obalenia władzy. Są podejrzani tylko o wtargnięcie na teren Sejmu, czyli tzw. naruszenie miru domowego.

Prokuratura wysłała natomiast do Sądu Okręgowego w Warszawie akty oskarżenia przeciwko 7 osobom, które podczas protestów atakowały przedstawicieli mediów publicznych. Zarzuca się im znieważenie reporterów, naruszenie ich nietykalności cielesnej oraz utrudnianie krytyki prasowej.

Rozpatrywano też konkretne przypadki poturbowania posłów, w tym Krystyny Pawłowicz, Marka Suskiego i Tadeusza Cymańskiego z klubu PiS oraz Joanny Muchy z Platformy. Wszystkie prokuratura umorzyła.

Trwa jeszcze śledztwo w kierunku „stosowania przemocy wobec posłów i innych osób w celu uniemożliwienia im swobodnego przemieszczania się po terenie Sejmu oraz jego opuszczenia, a tym samym wywierania wpływu na czynności urzędowe Sejmu”.

/p/

Źródło: Onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
antyuzurpatorMarekMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Puczu nie było. ale jutro znów pieski kurwizyjne zaczną węszyć. A ludzie wkurwieni są o wiele bardziej niż 2 lata temu.

Marek
Marek

No tak. Wymyślonego puczu nie potrafili udowodnić, a co z tym możliwym? Tym, którego dopuścił się pis w sali kolumnowej? Czyli niezgodnego z procedurami, głosowania/liczenia głosów, brak reakcji na wątpliwości odnoście poprawności głosowania ze strony POSŁÓW PIS. Tak, dobrze czytacie, to nie posłowie opozycji, których tam nie wpuszczono, wyrażali, wątpliwości i zostali olani przez „marszałków sejmu”, to byli swoi. Ten prawdopodobny pucz, „prokuratura” też oczywiście umorzyła nie wyjaśniając wątpliwości.i olewając decyzje sądu o wznowieniu śledztwa.

antyuzurpator
antyuzurpator

A kiedy będzie śledztwo w kierunku „stosowania przemocy wobec posłów i innych osób w celu uniemożliwienia im swobodnego przemieszczania się po terenie Sejmu oraz uniemożliwienia im uczestniczenia w obradach w Sali Kolumnowej, a tym samym wywierania wpływu na czynności urzędowe Sejmu”?