Protesty przed sądami w całej Polsce: „Europo, nie odpuszczaj!”

Protesty przed sądami w całej Polsce: "Europo, nie odpuszczaj!"

W wielu polskich miastach znów przed sądami gromadzili się ludzie, żeby bronić niezawisłości sędziów i niezależności sądownictwa. Wzywano Komisję Europejską, by skierowała ustawę o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości UE. – „Bez Konstytucji i bez wolnych sądów po prostu nie ma demokracji. Europejskie sądy to są nasze sądy. I to daje poczucie bezpieczeństwa” – mówiła przed budynkiem SN w Warszawie Maja Komorowska.

Protestujący trzymali długą biało-czerwoną flagę i skandowali: – „Europo, nie odpuszczaj!”, „Uwaga, uwaga, tu obywatele!”, „Solidarność”. – „Wycinka sędziów rozpocznie się 3 lipca. Nie pozwólmy nigdy i nikomu na rządy poza Konstytucją. Polska Konstytucja i polska demokracja jak powietrza potrzebuje dzisiaj wyroku legalnego Trybunału Konstytucyjnego, a jest nim Europejski Trybunał Sprawiedliwości. To ten sam, który powstrzymał wycinkę Puszczy Białowieskiej. Podobnie powstrzymana może być wycinka polskich sędziów” – powiedział Paweł Kasprzak z Obywateli RP do ludzi zgromadzonych na pl. Krasińskich.

Wchodząca w życie 3 lipca PiS-owska nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym umożliwi odesłanie na przymusową, przedwczesną emeryturę 40 procent sędziów SN. Zastąpić ich mogą nominaci PiS. Przepisy obejmą również I prezes SN prof. Małgorzatę Gersdorf, mimo że Konstytucja gwarantuje jej sześcioletnią kadencję.

W Krakowie w proteście uczestniczyło wielu sędziów. Przemawiał m.in. Waldemar Żurek, były rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie, odwołany z tej funkcji przez nominowaną przez Ziobrę nową prezes SO Dagmarę Pawełczyk-Woicką. – „Od jakiegoś czasu opluwają nas, trałują. Trałowanie to termin wymyślony za czasów pierwszego rządu PiS. To polega na tym, że bierze się człowieka, zarzuca na niego sieć, która trałuje i być może coś się na tego człowieka znajdzie. Sędziowie, którzy powiedzieli „nie” kroczącemu totalitaryzmowi, są trałowani, ale jesteśmy twardzi” – powiedział Żurek.

Andrzej Tarnawski – prawnik i działacz opozycji demokratycznej w PRL- cytował Stefana Kisielewskiego: – „Żyjemy pod skandaliczną dyktaturą ciemniaków”. Czy te słowa nie są aktualne? Na czele wymiaru sprawiedliwości stoi prokuratorski aplikant egzaminowany. Egzaminowany niejeden raz” – mówił sędzia Tarnawski. Tłum krakowian zareagował okrzykiem „Ziobro zero”, na co Tarnawski odpowiedział: – „Zero jest najważniejszą cyfrą w systemie dziesiętnym”. Zgromadzeni zakrzyknęli więc: – „Mniej niż zero”.

W Szczecinie Henryka Krzywonos, działaczka opozycji w okresie PRL, a obecnie posłanka, powiedziała do zgromadzonych przed tamtejszym sądem: – „Mateusz Morawiecki powiedział ostatnio, że to PiS jest kontynuatorem dawnej „Solidarności”. To kłamstwo, ludzi dawnej „Solidarności” widzę wśród was”. A przewodnicząca zachodniopomorskiego KOD Magdalena Filiks mówiła: – „W sytuacji zniszczenia Trybunału Konstytucyjnego, to właśnie Trybunał Sprawiedliwości jest sądem, który może nas bronić przed ich niekonstytucyjnymi ustawami, które burzą porządek i niszczą trójpodział władzy”.


„Nie dajcie sobie państwo wmówić, że Polacy nie mogą się zwracać w ważnych sprawach do organów Unii Europejskiej. To nie tylko nasze prawo, ale to nasz obowiązek. Na straży polskiej Konstytucji powinien stać prezydent RP. Obecny prezydent niestety oddał ten mecz walkowerem. Rok temu tylko udawał, że broni Konstytucji”– mówił przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie były minister sprawiedliwości poseł PO Borys Budka.

W Poznaniu na pl. Wolności odczytano apel do Komisji Europejskiej z prośbą o obronę Sądu Najwyższego. Tomasz Adamiec, prawnik z Poznania, ironizował, że Polska jest rajem na ziemi: – „Bo tylko w tym kraju władzę ma partia, która nigdy się nie myli; wódz poczuł się lepiej, a Bartłomiej Misiewicz skończył studia. Ale świat tego nie dostrzega i nie przyjmuje tłumaczeń Beaty Mazurek i Stanisława Piotrowicza. Nie nabiera się na tę mowę ani ONZ, ani nowa ambasador USA, ani Parlament Europejski. Dlatego apelujemy o wdrożenie artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej” – wzywał Adamiec, przy oklaskach zebranych.


Lublinianie przed Sądem Okręgowym pojawili się z transparentami „PiS kłamie, że chce naprawić sądu – PiS chce sądy zawłaszyć”, „Sądy w rękach PiS to komuna bis”. – „Nie chodzi o obronę konkretnych sędziów, konkretnych sądów, przywilejów, miejsc, pracy, stanowisk ani funkcji. Chodzi o obronę fundamentalnych spraw dla praworządnej demokracji, by sądy były niezależne od każdej władzy wykonawczej, ustawodawczej, a zwłaszcza od każdego uzurpatora” – mówił Adam Kalbarczyk z KOD.

W Płocku młoda działaczka Akcji Demokracja odczytała treść listu, jaki wysłała do komisarzy europejskich. – „Do tej pory było jeszcze wsparcie ze strony niezawisłych sędziów, ale zbliża się dzień, kiedy Sąd Najwyższy zostanie pozbawiony swoich najbardziej doświadczonych sędziów, na podstawie niekonstytucyjnej ustawy. Potrzebujemy wszelkiej pomocy, aby uchronić się przed wpadnięciem na kolejne dziesiątki lat pod opresyjne rządy ludzi, którzy zrobią wszystko, aby utrzymać się u władzy i nie zostać osądzonymi za swoje bezprawne czyny”. Zgromadzeni przed płockimi sądami na pl. Narutowicza wysłuchali też piosenki Jerzego Kryszaka. – „Nie zaśnij, rodaku, choć uśpić próbują cię kasą (…), Nie zaśnij, nie prześpij swej szansy. Już pora wstać”.

bt

Źródło: wyborcza.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Plus ujemnyMarekMirekmagdalena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mirek
Mirek

Byłem wczoraj w swoim mieście pod sądem. Jakby można się piwa w miejscu publicznym napić, to bym z kumplami od gry w piłkę dwukrotnie przewyżsżył liczbę protestujących. Na trzeźwo nie chcieli na kodomitów patrzeć.

Marek
Marek

Ja też byłem w swoim mieście, i dzisiaj też pójdę. Żeby u mnie przewyższyć liczbę protestujących to musiałbyś sprowadzić kilka kompanii wojska.

Podam też do przemyśleń, a ile to osób przychodzi zwykle na marsze pro Pisowskie? Czy spotkania objazdowe z Pisowskimi dygnitarzami?
Łatwo oceniać po jednym mały miasteczku i na tej podstawie siać propagandę, jakie to te protesty małe. Porównaj je uczciwie do tych organizowanych przez sympatyków władzy.

Mirek
Mirek

Ty masz pojęcie, że kompania to ponad 50 osób?

Marek
Marek

Zakładałem, że ok 100 osób według starej filozofii organizacji wojska,

Plus ujemny
Plus ujemny

Mirku – gratuluję szczerości – bierzesz pincet i masz w d.. tych wszystkich którzy za darmo protestują.
A kompania to znacznie więcej niż 50 luda.

magdalena
magdalena

Nie każdy kto protestuje jest związany z KOD-em, ja nie należę do żadnej partii a protestuję bo nie chcę dyktatury Kaczyńskiego i niesprawiedliwych sądów. Bo dzisiaj pisiory łamiące prawo są uniewinniani a przeciwnicy polityczni karani i szykanowani.