Prowokacja bydgoskiego proboszcza?

Kneblewski – bydgoski kapłan ksenofobii i nacjonalizmu

„Tuż po ogłoszeniu „rejestru Ziobry”, do którego cudem (dokonanym przez św. Pedomisia z Belgii) nie wpisano księży-pedofilów, ks. Kneblewski robi sobie takie żarciszki na Twitterze – napisał na swoim profilu pisarz Jacek Dehnel.

Tuż po ogłoszeniu "rejestru Ziobry", do którego cudem (dokonanym przez św. Pedomisia z Belgii) nie wpisano księży-pedofilów, ks. Kneblewski robi sobie takie żarciszki na Twitterze.

Opublikowany przez Jacek Dehnel na 8 stycznia 2018

Była to jedna z bardzo licznych i emocjonalnych reakcji na problematyczny dowcip proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy Romana Kneblewskiego.

Po katolicku: na kolanach i do ust, a na rękę co najwyżej trzciną. 😉

Opublikowany przez Roman Adam Kneblewski na 8 stycznia 2018

Opublikował on na Facebooku i Twitterze zdjęcie z mszy, na której widać małego chłopca w czasie eucharystii. Fotografię podpisał: „po katolicku: na kolanach i do ust, a na rękę co najwyżej trzciną”. Mimo, że dotyczyć to miało jednego ze sposobów przyjmowania komunii, wiele osób odebrało wpis jako kontrowersyjną prowokację.

https://twitter.com/motostork/status/950678929270075393

„Ksiądz Roman Kneblewski potwierdza, że po katolicku jest brać na kolanach do ust, bo „na rękę co najwyżej trzciną”. Czyli wiemy jak biorą księża. A Państwo? – komentują inni internauci i pytają, z czym kojarzy się dany wpis.

Kneblewski znany jest z bardzo kontrowersyjnych opinii i nieukrywanego zaangażowania politycznego. Określał uchodźców jako „islamskich najeźdźców”, atakował imigrantów, nazywał aktywistów i sympatyków Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy „fałszywymi dobroczyńcami”, zaś związki pozamałżeńskie określał jako „szatańskie miłosierdzie”.

W końcu naraził się już wszystkim i w 2017 roku biskup Jan Tyrawa zakazał Kneblowskiemu   wypowiadania się na tematy polityczne.

/j/

Źródło: wp.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Prowokacja bydgoskiego proboszcza?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Dodo

Do tej pory myslalem – faszysta, nie warto sobie nim glowy zawracac. Teraz widze, ze do tego sadysta (trzcina) i glupek (ze to publikuje).

Plus ujemny

Żywy dowód na wielkość myśli ks. Tischnera który za komuny napisał że nie widział jeszcze człowieka który stracił wiarę po spotkaniu z PZPR, ale że spotkał wielu którzy stracili wiarę po spotkaniu z proboszczem.

Maciek123454321

Głodnemu chleb na myśli… Żeby jeszcze był młody i przystojny, a to taki stary, zmurszały grzyb z poprzestawianym mózgiem. Tfu, zboczeniec!