„Przecież wywiązywałam się z obietnic danych wyborcom. Zatem mogłam mieć poczucie pewnej niesprawiedliwości”

Zaskakująca wypowiedź prezesa PiS… o koniecznej znajomości języków obcych w PE   

Beta Szydło w końcu wypowiedziała się na temat dymisji ze stanowiska premiera. Polityczka przyznaje, że mogła wtedy mieć poczucie niesprawiedliwości.

Była premier otworzyła się w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”. Pochodząca z Oświęcimia polityk przyznała, że grudzień 2017 roku nie był łatwym okresem w jej politycznej karierze.

Taka jest polityka – jednego dnia zajmuje się takie stanowisko, a drugiego inne. I trzeba być na to przygotowanym. Jeśli polityk zbyt mocno przyzwyczaja się do swojego stołka – ponosi klęskę. To nie był łatwy dzień, ale dał mi siłę i doświadczenie, wzmocnił mnie politycznie. Musiałam wtedy podjąć decyzję, czy zostać w rządzie, czy odejść” – zadeklarowała Szydło.

Działaczka PiS zdaje się skrywać rozgoryczenie i dostrzegać, że decyzja o dymisji była dla niej publiczną kompromitacją.

Zrobiłam dużo, może nie wszystko tak, jak zakładałam, ale przecież wywiązywałam się z obietnic danych wyborcom. Zatem mogłam mieć poczucie pewnej niesprawiedliwości. Jednak na takie myślenie nie można sobie pozwolić. W polityce trzeba mieć zaufanie do decyzji grupy i jej szefa. Zaakceptowałam to, że zmiana jest potrzebna i starałam się w nią wpisać najlepiej, jak potrafiłam” – kontynuowała wypowiedź była premier.

Prezes jako „szef” okazał się jednak wyjątkowo wyrozumiały. Szydło jako eurodeputowana zarabiać będzie 8 tysięcy euro brutto.

/nt/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
DariuszZwinkasmętekPolka gorszego sortu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

„Jeśli polityk zbyt mocno przyzwyczaja się do swojego stołka – ponosi klęskę”. Ha-ha-ha! I to mówi przedstawicielka partii, która ma na względzie WYŁĄCZNIE stołki. Oby te słowa o klęsce wkrótce okazały się prorocze. Czego sobie i Państwu życzę.

smętek
smętek

To żałosne indywiduum, ale w partii władzy większość takich, poczynając od prezesa najlepszego na świecie.

Zwinka
Zwinka

Zaraz się popłaczę nad ciężkim losem Matki. Wolki.

Dariusz
Dariusz

W tym wszystkim „wywiazywanie sie z obietnic danych wyborcom” nie mialo jakiegokolwiek znaczenia. Znaczenie mialo co o niej myslal Jarek Naczelnik.