Przełom w sprawie Romana Giertycha. „Nie ma statusu podejrzanego”

Przełom w sprawie Romana Giertycha. „Nie ma statusu podejrzanego”

Prokuratura Regionalna w Poznaniu chciała oskarżyć 12 osób o przywłaszczenie pieniędzy i wyrządzenie szkody przedsiębiorstwu Polnord. Wśród podejrzanych znalazł się m.in. ceniony adwokat, były polityki i przeciwnik rządu – Roman Giertych.

 

Prokuratura chciała, by, w ramach środków zapobiegawczych, Giertych otrzymał zakaz wykonywania zawodu, zapłacił 5 mln zł poręczenia, został objęty dozorem, oraz dostał oficjalny zakaz przekraczania granic Rzeczpospolitej.

Obrona Giertycha odwołała się od decyzji Prokuratury Regionalnej do sądu – sprawę rozpatrzył dzisiaj Sąd Rejonowy w Poznaniu, który zmiażdżył żądania prokuratury.

Sąd uznał, że Prokuratura Regionalna nie przedstawiła nawet Giertychowi zarzutów. Zarzuty zostały bowiem przedstawione mecenasowi podczas jego pobytu w szpitalu, gdy miał on duże problemy ze zdrowiem i najprawdopodobniej… spał.

 

Tym samym Sąd Rejonowy anulował wszystkie żądania prokuratury i ocenił, że Giertych formalnie nie ma nawet statusu osoby podejrzanej.

Prokurator sam stwierdził, że Roman Giertych śpi i nie ma z nim żadnego kontaktu. Okoliczności te w całości potwierdza funkcjonariusz CBA (…). Prokurator nie stwierdził, aby Roman Giertych w jakikolwiek sposób symulował sen, lub że określenie jego stanu świadomości nastręcza trudności” – zapisano w uzasadnieniu dzisiejszej decyzji Sądu Rejonowego ws. Giertycha.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

W rozmowie z Onetem decyzję Sądu Rejonowego skomentował już sam mecenas. „Bardzo cieszę się z tego orzeczenia, bo ma ono charakter nie tylko formalny, choć ten jest bardzo istotny. Sąd stwierdził bowiem, że zarzuty nigdy nie zostały mi postawione ze względu na stan nieświadomości, w jakim wtedy przebywałem. To bardzo istotne, ale równie ważne jest to, że sąd uznał, że prokuratura nie uprawdopodobniła tego, jakobym ja popełnił jakiekolwiek czyny zabronione” – ocenił.

Giertych zapowiedział złożenie zażalenia na poznańskich śledczych. Przyznał też, że w dalszym ciągu obawia się innych działań prokuratury wymierzonych w jego osobę.

/nt/

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments