Przepychanka w Sejmie: posłanka Iwona Hartwich w obronie niepełnosprawnych

Przepychanka w Sejmie: posłanka Iwona Hartwich w obronie niepełnosprawnych

Iwona Hartwich, niegdyś przewodnicząca strajku niepełnosprawnych w Sejmie, obecnie broni tych osób, ponieważ z powodu pandemii są zamknięci w domach.

 

Posłanka przyszła do Sejmu z transparentem i zdjęciami. „Dziś nie są szczepione osoby z niepełnosprawnością. Ja nie mogę milczeć. Dostaję  po sto telefonów dziennie od zrozpaczonych rodziców, których dzieci są od miesięcy w domu” – powiedziała TVN 24 w oczekiwaniu na premiera. Ma pretensje także do szefa KPRM, Michała Dworczyka, za to, że osoby niepełnosprawne nie zostały zaszczepione priorytetowo.

Iwona Hartwich usiłowała na ten temat porozmawiać dzisiaj z premierem. Po zakończonym spotkaniu Lewicy usiłowała się przedostać do niego przez szpaler funkcjonariuszy SOP, ale zatrzymał ją dość gwałtownie Michał Dworczyk.. Do bezpośredniego spotkania z Morawieckim nie doszło.

 

Michał Dworczyk usiłował potem tłumaczyć, że „zaszczepienie wszystkich Polaków doprowadzi do tego, że również osoby niepełnosprawne będą bezpieczne”. Zaś o kolejności szczepień miała rzekomo decydować Rada Medyczna, działająca przy PKRM. Dodał też, że rozmawiał z posłanką kilkanaście minut, ale „nie przyjmowała do wiadomości” jego argumentów.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Nam one również niezbyt trafiają do przekonania.

/ep/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
antyuzurpator
antyuzurpator
27 kwietnia 2021 15:13

Ciekawe, czy dzieci jakiego i godkowej są zaszczepione.

Bart
Bart
27 kwietnia 2021 19:23
Reply to  antyuzurpator

Godkowej to raczej nie, to foliara i sama tego nie chce. Maseczki też nie nosi tylko do sądu przychodzi w koronkowych majtkach na pysku.

Paweł
Paweł
27 kwietnia 2021 20:47
Reply to  antyuzurpator

Szczepionki przeciw COVID-19 nie są dopuszczone w Europie do podawania dzieciom.

Marek
Marek
27 kwietnia 2021 19:09

Powinna dworczyka zdzielić pałą jak milicjanci by przemyślał swoje zachowanie (tłumaczenie milicji z niedawnego milicyjnego pobicia kobiety), albo potraktować go gazem. Ewidentnie dworczyk naruszył jej nietykalność i blokował jej możliwość poruszania się, do czego w żaden sposób nie był uprawniony. Wiadomo jednak, że łamiący prawo ludzie pis nie ponoszą z tego tytułu odpowiedzialności.

PS: W pewnym momencie zajścia widać jak ochroniarze (chyba) kłamcy morawieckiego, a dzisiaj także tchórza, przyspieszają by szybko otworzyć drzwi i schować morawieckiego, mimo, że ich jest kilku a pani Hartwich była sama.

Stanisław
Stanisław
28 kwietnia 2021 07:30
Reply to  Marek

A gdzie była reszta dzielnych bojców z PO?

Marek
Marek
28 kwietnia 2021 13:33
Reply to  Stanisław

A gdzie był ktokolwiek ze wspaniałych katolików pis, konfederacji, episkopatu, tak szanujących kobiety i słabszych i tak pomagających bliźniemu?
A czekaj już wiem, dworczyk z ordo juris był tym agresorem..

Stanisław
Stanisław
28 kwietnia 2021 15:05
Reply to  Marek

Popatrz się, „europejczycy” zostawili swoją koleżankę na pastwę siepaczy i zbirów pisowskich…

Marek
Marek
28 kwietnia 2021 19:00
Reply to  Stanisław

Popatrz, pisowcy, wspaniali katolicy, konserwatyści, tak dbający o dobro zlepu komórek, w ogóle nie dbają o żyjących, a wręcz ich fizycznie atakują i chcą zwalczać jak dworczyk i jego ordo juris. Rząd i morawiecki, którzy tak często mówią, że „są gotowi do konstruktywnej rozmowy” jak już się rozmówcy pojawią to spieprzają aż się kurzy. Ci, którzy tak chętnie obiecali w kampanii pełną transparentność rozmawiać są gotowi „rozmawiać” w ciszy gabinetu, a nie publicznie.