Przez zwierzątka Zjednoczona Prawica w impasie

Zgodna na prawicy: Kaczyński i Ziobro dostali upoważnienie do dalszych rozmów

Przed godziną 1.00 w nocy przeprowadzono w Sejmie głosowanie nad ustawą o ochronie zwierząt. Wydaje się, że Jarosław Kaczyński postawił na swoim, bo za ustawą zagłosowało 356 posłów, ale trudno uznać to za jego sukces, gdyż wśród 75 posłów będących na nie i 18, którzy wstrzymali się od głosu, byli posłowie jego partii, Solidarnej Polski i Porozumienia.

Wśród tych niepokornych, którzy odważyli się sprzeciwić woli prezesa znaleźli się m. in. Jan Krzysztof Ardanowski, Zbigniew Ziobro, Kamil Bortniczuk, Tadeusz Cymański, Michał Woś czy Jan Kanthak. Jarosław Gowin wstrzymał się od głosu.

Wcześniej, podczas rozmów z koalicjantami, Kaczyński zagroził daleko idącymi konsekwencjami w przypadku, gdy Zjednoczona Prawica nie zagłosuje jednomyślnie. Wydawało się, że samo głosowanie będzie takim testem na lojalność i patrząc na to, co wydarzyło się w nocy w Sejmie, widać, że prezes przegrał.

Zaraz po głosowaniu, w gabinecie marszałek Sejmu, Elżbiety Witek, odbyło się spotkanie, w którym wzięli udział Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Ryszard Terlecki. Dokładnie nie wiadomo, o czym rozmawiano, ale na pewno zastanawiano się, co z tym fantem zrobić. Jak ułożyć sprawy wobec tak jawnej „zdrady” koalicjantów.

Już w nocy rzeczniczka PiS, Anita Czerwińska zapowiedziała, że wobec członków partii, którzy wyłamali się z głosowania zgodnie z przyjętą linią, będą „podjęte decyzje i rozstrzygnięcia zgodnie ze statutem partii” oraz wyciągnięte surowe konsekwencje.

Z kolei rzecznik rządu, Piotr Müller stwierdził, ze już teraz o rozmowach koalicyjnych nie ma mowy.

Nie ukrywam, że Kaczyński postawił się w sytuacji patowej. Pogroził palcem ostro, licząc, że to wystarczy, a tu taka niespodzianka. Ustępując koalicjantom pokaże swoją słabość, co z radością wykorzysta Ziobro. Twardo stojąc na dotychczasowym stanowisku, musi pomyśleć o rządzie mniejszościowym lub wcześniejszych wyborach.

No cóż, poczekajmy cierpliwie na ostateczne rozstrzygnięcia. Poczekajmy, kto przed kim się ugnie, w imię władzy ponad wszystko.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl/gazeta.pl/tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KundziaMirandagreg Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
greg
greg

Impas dobrze oddaje sytuację, ale chyba nieco lepszy jest pat bo wg mnie ani władca dwojga resortów, ani naczelnik pisowatych nie mają żadnego ruchu, gdyż wcześniejsze wybory dla każdego z nich są zagrożeniem (konfederacja zyska kosztem pisu i większość pisowska stanie się praktycznie niemożliwa). Jednocześnie każda zmiana na stanowisku ministra sprawiedliwości jest olbrzymim zagrożeniem odpowiedzialnością karną zarówno dla jednego jak i drugiego. Dlatego też tego nie zaryzykują i najprawdopodobniej skończy się to teraz pełzającą i nic nie wnoszącą rekonstrukcją rządu, w której jeżeli ktoś straci, to partyjka bezkręgowców.

Miranda
Miranda

każdy krok ku cywilizacji czyli uznania prawa zwierząt do życia i szacunku dla nich warty więcej niż kto , kogo tak a kto nie ….

Kundzia
Kundzia

Kaczyński -wesołe będzie życie stsruszka jak ziobro wywlecze teczuszki na wodza i pokaże mu gdzie jest jego miejsce w szeregu.Będzie wesoło.