„Przyboczna” Glapińskiego jako radna złożyła jedną interpelację w ciągu 7,5 roku!

Dziennikarz zwolniony z Polskiego Radia za jedno pytanie do ministerstwa

Martyna Wojciechowska, obecna dyrektor departamentu komunikacji i promocji NBP, wcześniej – jak wiadomo – była radną sejmiku województwa mazowieckiego. Zasiadała w nim od 2010 r. przez prawie osiem lat. W tym czasie złożyła jedną interpelację, a głos zabrała też raz – podczas zaprzysiężenia – wynika z ustaleń konkret24.tvn24.pl.

„Oczywiście kojarzę radną Wojciechowską. Była bardzo sympatyczną osobą, ale nie znam jej żadnej aktywności jako radnej. Nie zauważyłem też żadnej jej inicjatywy” – powiedział w rozmowie z portalem Grzegorz Pietruczuk. To obecny burmistrz Bielan, a wcześniej radny w sejmiku z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Pietruczuk tylko w 2014 roku złożył 19 interpelacji. Inny samorządowiec Wojciech Bartelski napisał na Twitterze: – Z p. Martyną Wojciechowską miałem sposobność zasiadać 8 lat w sejmiku mazowieckim. Niestety nie wniosę najmniejszego przyczynku do dyskusji nad Jej kompetencjami – gdyż przez cały ten długi czas nie odezwała się ani razu, na żadnym sejmiku bądź komisji”.

Posłanka PiS Małgorzata Gosiewska wspierała Wojciechowską podczas kampanii samorządowej. – „Nie rozumiem powodu, dla którego interesują się państwo Martyną Wojciechowską, która jest jednym z dyrektorów NBP. Dobrze by było, żebyście zajęli się jej osiągnięciami zawodowymi, bo takie są, a nie robieniem sensacji, że piękna, młoda kobieta została dyrektorem w banku centralnym” – powiedziała Gosiewska w rozmowie z reporterem konkret24.tvn24.pl.

bt

Źródło: konkret24.tvn24.pl. 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Paragraf22issa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
issa
issa

pewnie zapytała, kiedy dostanie podwyżkę

Paragraf22
Paragraf22

Pani Gosiewska. To może Pani zajmie się osiągnięciami zawodowymi Pani Wojciechowskiej bo my takich nie znamy i z tego powodu nie możemy się nimi zająć.