Rada Etyki Mediów nie zostawia suchej nitki na „Wiadomościach” za materiały o marszałku Grodzkim

Rada Etyki Mediów nie zostawia suchej nitki na „Wiadomościach” za materiały o marszałku Grodzkim

Rada Etyki Mediów wydała oficjale oświadczenie dotyczące materiałów emitowanych przez „Wiadomości” TVP na temat trzeciej osoby w państwie.

 

„Jednostronność przekazu, brak materialnych dowodów przestępstwa przy równoczesnym powtarzaniu oskarżeń, stosowanie negatywnie nacechowanych określeń łamie wszystkie siedem zasad Karty Etycznej Mediów (prawdy, obiektywizmu, oddzielenia informacji od komentarza, uczciwości, szacunku i tolerancji, pierwszeństwa dobra odbiorcy oraz wolności odpowiedzialności)” – czytamy w dokumencie.

Zdaniem Rady Etyki Mediów w „Wiadomościach” TVP prowadzona jest „nagonka medialna na wysokiego przedstawiciela Rzeczpospolitej Polskiej”. Rada zwraca uwagę na określenia jakimi nadawca posługuje się wobec marszałka Senatu, np. „skarży i donosi”, „mieni się arbitrem praworządności, a sam może mieć poważne problemy z prawem”; „straszy pozwami”; „nie potrafi samodzielnie przeprowadzić procesu legislacyjnego”.

 

Jak informuje „Rzeczpospolita” rada wypracowała swoje stanowisko w drodze analizy materiałów dotyczących Marszałka Senatu, wyemitowanych w okresie od 1 do 9 stycznia i podała konkretne przykłady.

„Było ich 10, po dwa 8 i 9 stycznia; trwały łącznie ponad 28 minut. Marszałek Grodzki wypowiadał się w nich przez 1 min.45 sek. W pozostałym czasie był oskarżany, poczynając od zapowiedzi i belek tematów: Seria oskarżeń wobec Tomasza Grodzkiego (2 stycznia); Świadkowie: Grodzki brał łapówki (3 stycznia); Tomasz Grodzki w ogniu oskarżeń o korupcję (4 stycznia); Kontrowersyjna podróż marszałka Senatu (5 stycznia); Opozycja kosztem polskiej racji stanu (6 stycznia); Były UB-ek broni Grodzkiego (7 stycznia); Misja zagranica czyli Grodzki w Brukseli i Kolejna osoba oskarża marszałka Senatu (8 stycznia); Opozycja prosi o pomoc zza granicy” i Marszałek Senatu brał łapówki? (9 stycznia)” – wyliczono w oświadczeniu.

Rada zauważa przy tym, że z jednym wyjątkiem „osoby zgłaszające zarzuty korupcyjne wobec marszałka Grodzkiego miały zmieniony głos i występowały tylko pod imieniem lub całkowicie anonimowo”. „Oskarżenia powtarzane były codziennie, w kolejnych wydaniach „Wiadomości”.

Zajmował się tym Tomasz Duklanowski z Radia Szczecin. Przekonywał, że oskarżyciele marszałka Grodzkiego boją się „szykan, które spotykają nas”, dlatego pozostają anonimowi.

W zamian za to PiSowskie „Wiadomości” „zlustrowały jako UB-eka donoszącego na żonę, 90-letniego Tadeusza Staszczyka, który opowiedział o wizycie mężczyzny, oferującego mu 5 tys. zł. za oskarżenie dr Grodzkiego o łapownictwo” – konkluduje w swoim oświadczeniu Rada Etyki Mediów

/p/

Źródło: Onet.pl/Rzeczpospolita

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MajaBGmble Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
BGmble
BGmble

Nagrody (co sie porostu nalezaly!) przekazane anonimowym osobom, ktore boja sie szykan
Listy poparcia do neoKRS – utajnione, bo boja sie szykan
Anonimowi „swiadkowie” utajnieni, bo boja sie szykan

Ciekawe jak #dojnazmiana utajnia wszystko bo „boja sie szykan”.

Niedlugo Zerro wprowadzi ustawe, gdzie swidkowie w sadach i dowody rzeczowe beda utajniane „ze wzgledu na dobro sledztwa”. Zupelnie jak w procesie Kafki – kazdy bedzie mogl byc oskarzony i skazany, ale nikt nie dowie sie za co… „zewzgledu na dobro sledztwa i obaw przez szykanami”.

Maja
Maja

TVP to ściek.