Radna PiS z Sanoka i jej krewni zatrzymani przez policję

17 policjantów oskarżonych o stosowanie tortur stanęło przed sądem. „Małe Guantanamo”

Radna miejska PiS i urzędniczka z Wydziału Komunikacji w Sanoku, Grażyna R.-C., została zatrzymana przez funkcjonariuszy policji wraz z pięcioma innymi osobami. Kobieta jest podejrzewana o to, że udostępniła dane właścicieli samochodów  osobom prowadzącym działalność w ramach przedsiębiorstw ubezpieczeniowych. Ubezpieczyciele, z pomocą danych uzyskanych z urzędu, kontaktowali się następnie z właścicielami pojazdów i proponowali im m.in. obowiązkowe ubezpieczenia ich aut.

 

„Gazeta Wyborcza” podaje, że większość zatrzymanych osób jest spokrewniona z polityczką PiS.  Są to ludzie w wieku od 27 do 56 lat.

Co ciekawe, komentarzu ws. Grażyny R.-C. udzielił już były starosta z Sanoka. Przyznał on, że w czasie sprawowanej przez niego kadencji, otrzymywał on skargi na nieprawidłowe zachowania kobiety w ramach pełnionych przez nią obowiązków. Okazywało się bowiem, że osoby rejestrujące nowe auta, otrzymywały niemal natychmiast propozycje wykupienia ubezpieczeń od znajomych R.-C.

Z powodu tych skarg urzędniczka została w końcu przeniesiona na inne stanowisko. Do zwolnienia nie doszło ze względu na brak dostatecznych dowodów.

Grażynie R.-C. i jej znajomym grozi teraz kara do nawet 10 lat pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków urzędnika.

 

Jeżeli zarzuty się potwierdzą, to oznacza, że R.-C. po prostu w myśl PiS-owskiej ideologii „dbała o rodzinę”. Szkoda tylko, że jedynie o własną.

Zostań patronem KODUJ24.PL

/nt/

Źródło: o2.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
12 października 2020 20:30

Wizyta milicji była o szóstej rano? kajdanki z tyłu? Zatrzymanie np w środku uroczystości państwowej z jej udziałem, na mszy, albo na miesiączce prezesa, znaczy miesięcznicy? Zabrali jej telefony, komputery, drukarki, pralki, aparat fotograficzny, lodówkę i kuchenkę? Próbowali zabrać jej nastoletniej córce telefon? Jeśli nie, to i tak milicja jest upolityczniona.

PS: Wystarczy nie kraść, a wszystko będzie pięknie, wszystkim w Polsce będzie dobrze, każdy będzie bogaty i w ogóle na wszystko wystarczy, nawet na pomniki wielkiego wodza n każdy skwerku i portrety w każdym domu.

marian
marian
15 października 2020 21:18
Reply to  Marek

to wszystko miała przy sobie na mszy ?

marian
marian
15 października 2020 21:16

Cóż niczego „lepszego' nie potraficie wymyślić,,nawet działania praworządne potraficie zinterpretować po platfusowej myśli.Sądzę,że jest to dowód na myślenie abberacyjne.