Radny PiS: „Imagine” Lennona to manifest komunistyczny

Radny PiS: „Imagine” Lennona to manifest komunistyczny

Te słowa naprawdę padły z ust warszawskiego radnego PiS Filipa Frąckowiaka. A skoro jeden z najbardziej znanych utworów Johna Lennona jest manifestem komunistycznym, to eks-Beatlesa – zdaniem radnego – „trzeba by zdekomunizować”.

Te androny Frąckowiak wypowiadał podczas spotkania komisji nazewnictwa Rady Warszawy. Zajmowała się ona projektem nadania imienia Tadeusza Mazowieckiego rozległemu parkowi na tyłach ambasady Niemiec. Teren ten rozciąga się od ul. Jazdów po Myśliwiecką na północ od Trasy Łazienkowskiej. Na marginesie, trzeba zaznaczyć, że część Trasy od 10 listopada tego roku to ulica Lecha Kaczyńskiego po decyzji wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery z PiS o dekomunizacji dotychczasowej al. Armii Ludowej.

Warszawscy radni z PO poparli pomysł nazwania parku imieniem Tadeusza Mazowieckiego; Filip Frąckowiak głosował – oczywiście – przeciw. Nazwę muszą jeszcze zaopiniować wszyscy radni Śródmieścia, a na koniec będzie nad nią głosować cała Rada Warszawy.

Co z tym wszystkim wspólnego ma John Lennon? Otóż w pobliżu parku wybranego dla byłego premiera znajduje się niewielka alejka nosząca imię eks-Beatlesa. To właśnie skłoniło Frąckowiaka do wygłaszania powyższych kuriozalnych opinii.
(Źródło: wyborcza.pl)

bt
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jerz
jerz
16 listopada 2017 07:29

kiełbie we łbie mają ci panowie

bart
bart
17 listopada 2017 06:30
Reply to  jerz

tiaa, za każdym razem, gdy wydaje mi się, że pisowcy pobili rekord świata w idiotyzmie, szybko pojawia się pretendent do tytułu najgłupszego i odnosi spektakularny sukces

jack Dunster
jack Dunster
16 listopada 2017 07:33

all we are saying is give PIS a chance…..

Ted
Ted
16 listopada 2017 08:14

Rada dla adeptów medycyny – róbcie specjalizacje z psychiatrii. Albo obecna władza będzie was potrzebowała, albo reszta społeczeństwa zwariuje. W obu przypadkach – prace macie zapewnioną.

Zwinka
Zwinka
16 listopada 2017 09:42

No tak…W swoim cudownym „Imagine” Lennon marzył o świecie bez religii, bez powodów do zabijania, marzył o pokoju i wspólnym świecie dla wszystkich ludzi…
Już raz zabił go jakiś kretyn, bo chciał razem z nim wejść do historii …no i wszedł. Teraz kolejny chce go zabić po raz drugi … żeby się wykazać bolszewicką czujnością.
Dziwny jest ten świat … tylko patrzeć, a wytropią naszego Niemena.
To nie może być prawda. To jakiś koszmarny sen.

Maciek123454321
Maciek123454321
17 listopada 2017 09:35
Reply to  Zwinka

Zwinko, pisałem o Niemenie dokładnie to, co Ty. Nie wiem, dlaczego nie puszczono mojego posta.

Waldemar
Waldemar
16 listopada 2017 10:50

Interesująca wypowiedź. Mocno żałuję, że nie poznałem uzasadnienia radnego Frąckowiaka: John Lennon do zdekomunizowania? A Mick Jagger? Do egzorcyzmowania? W końcu ma na koncie „Sympathy for the Devil.”? Jednego nie mogę partii PiS odmówić: wciąż zaskakuje i pomysłami i swoim intelektualnym zapleczem. A radnemu Frąckowiakowi chciałbym przypomnieć ogólnie znany fakt, iż prezes jednak woli Beatlesów od U-dwa, jak kiedyś wyznał.

Celina
Celina
16 listopada 2017 17:30

IQ ogółu partyjnego , wyborców i suwerenowych przedstawicieli oscyluje statystycznie wokół 100. . Pan Frąckowiak osiąga niestety dolny poziom przedziału.

wimech
wimech
16 listopada 2017 22:59
Reply to  Celina

Ta setka to chyba dla wybitnych intelektualistów z jedynie słusznej partii. Średnią oceniam tak między 60 a 70. Coś koło pawiana.

Maciek123454321
Maciek123454321
17 listopada 2017 09:37
Reply to  wimech

Bardzo jesteście hojni w obdzielaniu pisowców zbyt wysokim IQ. Dla mnie ich IQ oscyluje wokół 40 – to poziom na pograniczu kretynizmu i głuptactwa.