Reduta Dobrego Imienia na rykowisku

Reduta Dobrego Imienia na rykowisku

Zbieżność nazwiska i filmu jest wielce przypadkowa, bo film „Dzień Świra” powstał na początku obecnego wieku, a Reduta Dobrego Imienia, jak podobne przypadki kiczu patriotycznego „jelenia na rykowisku” wzrastają po dojściu PiS do władzy.

Marek Koterski raczej nie mógł zainspirować się niejakim Maciejem Świrskim, założycielem owej Reduty (itd.), bo gdzie Rzym, gdzie Krym. Wybitny filmowiec nie ma wiele wspólnego z grafomanem, acz stado takich Świrskich całkiem dobrze komponuje się w metaforę owego tytułowego świra.

Tych świrów z rykowiska jeleni obecnie jest skolko ugodno. W Polsce szczególnie rozpełzli się w XIX wieku, mieli usta pełne owego kiczu patriotycznego. Narzekali na nich wszyscy nasi wielcy, z Mickiewiczem i Słowackim na czele, a hr. Aleksander Fredro nawet złamał pióro, bo śmiał bawić publikę, a nie płakać w czasach zaborów.

Patriotyczny jeleń związany jest z XX-wieczną endecją. W imię tak pojętej polskości urządzali wyznawcy świra endeckiego w okresie międzywojnia pogromy Żydów, a antysemityzm był powszechny jak powietrze. Dlatego w czasie wojny z polskiego ciemnego ludu rekrutowali się szmalcownicy, co doprowadziło do rozlicznych Jedwabnych (bo nie było to tylko takie jedno miasteczko na Podlasiu).

Patriotyzm jeleni miał się dobrze w PRL-u, a jego nieformalnym politycznym naczelnikiem przez długi czas był Mieczysław Moczar. Po 1989 roku powoli odżywał, a obecnie dostaje skrzydeł oksymoronu – skrzydeł jelenia na rykowisku.

Fruwa ten jeleń nie tylko w estetycznym kiczu (przeglądnijcie te portale czerwono-białe – nieprzypadkowa kolejność barw). Jeleń fruwa w Reducie Dobrego Imienia, jak choćby w ostatnim liście „oburzonych naukowców”, w którym atakują historyka prof. Jana Grabowskiego, specjalistę od stosunków polsko-żydowskich w czasie wojny. Grabowski to jeden z najwybitniejszych badaczy Holocaustu z Uniwersytetu w Ottawie.

Nasze fruwające jelenie zarzucają swoim kiczowatym językiem (skądinąd godnym Moczara) to, że „stanowisko Jana Grabowskiego wobec wydarzeń w Jedwabnem oraz tzw. pogromu kieleckiego pozbawione jest kontekstu historycznego i w takiej formie wprowadzane do światowej opinii publicznej” oraz „przypisywanie Polakom współudziału w Zagładzie ze względu na istnienie tzw. granatowej policji”. Oburzonych naukowców jest 130, ale praktycznie nie ma wśród nich historyków, co przebadał portal OKO.press, są tacy jelenie, tj. specjaliści jak od krystalografii białek, petrografii eratyków skandynawskich oraz sadownictwa.

Reduta Dobrego Imienia to ryczący patriotyzm, wykładnię tego kiczu czerwono-białego (jak krawaty Leppera) otrzymujemy dzień w dzień, od kiedy PiS doszedł do władzy. To najdłuższy „Dzień świra” w naszej historii, dzień trwający dwa lata. To jest islamofobia bez islamistów w Polsce, antysemityzm bez Żydów, a wartości chrześcijańskie, jak w słynnej scenie „Dnia świra”, w której Polacy modlą się o niepowodzenie innych Polaków. To jest polskie rykowisko. Reduta Dobrego Imienia szkaluje imię Polaków, bo wyraża dążenie, iż Polak to jeleń, idiota, świr.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ZgredzinkaAlkaMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

30% Polaków to świry, idioci, półgłówki, lizusy, pijaki, włazidupy, pazerni na nasze pieniądze karierowicze. Jednym słowem, w naszym kraju mieszka 5,5 mln łajdaków, którzy nie powinni się nazywać Polakami.

Alka
Alka

Jak to jest,ze przez prawie 30 lat,bylam dumna Polka,dumna z samego powodu bycia Polka,maz(nie Polak)zarzucal mi nawet szowinizm,bo gloryfikowalam nasz kraj w kazdej mozliwej sytuacji,najwiekszym moim marzeniem byl powrot do Polski na stale.Udalo mi sie zarazic meza miloscia do Polski,teraz rowniez jego marzeniem jest osiedlenie sie w Polsce,tylko ze moim juz nie koniecznie.Jak to sie stalo,ze pisi nowotwor tak zmienil moj swiatopoglad?Bo jak mowi Rafal Olbinski-„wyszla z nas potworna morda chama”.Teraz obawialabym sie o bezpieczenstwo mojego meza,skoro za przyzwoleniem (nie)rzadu,”Polska tylko dla Polakow”,to kto wie co go moze spotkac np.za rozmawianie w miejscu publicznym w obcym jezyku.Teraz niestety nie chwale… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

I nie ty jedna !!!
Takich jak ty jest bardzo wielu, którzy po latach migracji przygotowywali się do powrotu na ojczyzny łono … tylko, że w międzyczasie przestało ono być tym najlepszym miejscem na świecie do spędzania starości.
Czytasz jak ludzie piszą, że pobudowali w Polsce domy, pokupowali mieszkania, a teraz nie wiedzą co mają z tym zrobić, bo na deja vu z młodości nie mają ochoty.
I z tego co wiedzę …. szybko się to nie zmieni.