Rekordowe długi szpitali? Ministerstwo przestało publikować dane

Rekordowe długi szpitali? Ministerstwo przestało publikować dane

Minęły trzy kwartały tego roku a resort zdrowia ciągle nie podaje oficjalnych danych o zadłużeniu publicznych szpitali, choć jak wynika z obowiązkowych sprawozdań poszczególnych placówek jest ono najwyższe od lat i wynosi 14 miliardów złotych – podaje „Gazeta Wyborcza”

 

Dziennik przypomina, że w połowie września wiceminister Janusz Cieszyński tłumaczył brak informacji o długach tym, że szpitale powiatowe jeszcze nigdy w historii nie dostały tyle dodatkowych pieniędzy, więc… nie nadążają z liczeniem.

To wywołało burzę wśród zarządzających polskim szpitalami. Dyrektorzy powiatowych placówek nazwali twierdzenia wiceministra Cieszyńskiego „bzdurami”. Ryczałty wcale nie wzrosły o 9 proc. – jak twierdziło ministerstwo – tylko o połowę mniej, a to nie uratowało szpitali od ruiny – podkreślają.

 

Już na koniec 2018 r. rzeczywistość okazała się gorzej niż zgrzebna. „Szpitale jeszcze nigdy nie zadłużały się w takim tempie. Od 2015 r. jest w sumie o 3 mld długów więcej. To świadczy o tym, że w zdrowiu jest fatalnie” – ocenił Krzysztof Brejza z Koalicji Obywatelskiej.

Rosnące z dnia na dzień problemy służby zdrowia pogłębia brak lekarzy, pielęgniarek i gigantyczne kolejki do specjalistów.

/p/

Źródło: naTemat

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
vint Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
vint
vint

Jak to było? „Niech jadą”. To była taka porada-ostrzeżenie. Niech jadą, bo tu nie będzie pieniędzy nawet na plastry na rany. Niech jadą, bo dzięki temu unikniemy „nadwykrywalności”. Niech jadą, bo jak nie będzie miał kto wypisywać recept, to może ludzie nie zauważą, że w aptekach brakuje coraz więcej leków. I choć to nędzne pocieszenie, to jednak w duchu zawsze sobie myślę, czytając o kolejnym etapie doprowadzania Polski do stanu ruiny, że z całego serca i ze wszsytkich sił serdecznie życzę zwolennikom oraz członkom pisu, aby efekty ich „reform” silnie i dogłębnie wpływały na ich życie. Mocno trzymam za to… Czytaj więcej »