„Republika Banasiowa” w budowie

Olbrzymie nagrody w NIK. Suma kwot idzie w miliony

Żyjemy już w układzie niemal domkniętym, gdzie o wszystkim – karierze, majątku, a nawet wolności jednostki, decyduje „bez żadnego trybu” wola prezesa oraz skupionych wokół niego „grup towarzyskich”.

Media donoszą, że od jakiegoś czasu żyjemy w „Republice Banasiowej”. Przesadzają, jak to one, ale dla pewności można pokusić się o rozwiązanie takiego oto testu:

1. Szef NIK z nadania PiS Marian Banaś przedstawił nierzetelne oświadczenie majątkowe, a wcześniej prowadził niejasne interesy z podejrzanymi ludźmi, ponieważ:

a/ się po prostu pomylił, zarówno co do swojego majątku, jak i znajomych,

b/ liczył, że – szczęśliwie dla niego – nikt nie zwróci uwagi na jego kumpli od kamienic i same kamienice,

c/wierzył, że ujdzie mu to płazem, bo ma „ochronę” ze strony ludzi, dla których   pracuje oraz (bo może to ten sam skład osobowy) poparcie partii aktualnie rządzącej.

 

2. Służby specjalne, których obowiązkiem jest staranne sprawdzenie takich rzeczy, zwłaszcza przed wyborem kandydata na urząd podobnej rangi:

a/ uwierzyły na słowo panu Marianowi oraz podzieliły przekonanie partii PiS, że jest on „kryształowo uczciwy”, toteż niczego nie sprawdzały,

b/ sprawdziły, ale nikomu nie powiedziały, co odkryły, bo miały w tym jakiś interes,

c/ powiedziały, ale komuś w ścisłym kierownictwie PiS opłacało się zachować tę wiedzę dla siebie, w formie „haka”, na którym można by zawiesić szefa NIK w obowiązkach w razie ewentualnej potrzeby.

 

3. „Sprawa Banasia” wyszła na jaw, ponieważ:

a/ pana Banasia ruszyło sumienie i w trosce o wiarygodność NIK sam przyznał się do wszystkiego na konferencji prasowej,

b/ partia, poinformowana przez służby poniewczasie odkryła swój błąd i w trosce o dobro państwa postanowiła skłonić szefa NIK do rezygnacji, apelując o to w telewizji Jacka Kurskiego,

c/ na światło dzienne wywlekli aferę dziennikarze TVN-u.

4. Poseł „zwykły” Kaczyński oraz kierownik od służb minister Kamiński wezwali na Nowogrodzką szefa NIK, w teorii – niezależnej instytucji kontrolnej — i usiłowali skłonić do złożenia dymisji, gdyż:

a/ to fake news, nigdy nie doszło do takiego spotkania,

b/ mają takie uprawnienia,

c/ bez żadnego trybu, bo kto prezesowi zabroni…

 

5. Za dymisją Mariana Banasia przemawiają, w przekonaniu jego mocodawców z PiS następujące argumenty:

a/ moralne, bo szef NIK powinien być poza wszelkim podejrzeniem,

b/ polityczne – maglowanie sprawy w mediach źle wpływa na notowania partii,

c/ strategiczne – „niesterowalny” szef NIK może zagrażać interesom konkretnych grup i osób ze środowisk zbliżonych do partii aktualnie rządzącej.

 

6. Jak dotąd, użyto wobec pana Mariana następujących „środków perswazji”:

a/ grzecznych próśb i apeli do honoru,

b/ deklaracji, że w przypadku odmowy partia nie będzie już promować dalszej kariery zawodowej szefa NIK,

c/ doniesienia do prokuratury, informacji medialnej o zagrożeniu „czynu” wyrokiem do lat pięciu oraz pobawienia pracy syna pana Banasia.

 

Rozwiązanie:

Przewaga odpowiedzi a: wyborca PiS, czerpiący wiedzę o świecie z „Wiadomości” TV-PiS.

Przewaga b: człowiek poczciwy, acz polityką i rzeczywistością wokół zainteresowany raczej słabo.

Przewaga c: osoba świadoma, że oto żyjemy już w „Republice Banasiowej”, układzie niemal domkniętym, gdzie o wszystkim – karierze, majątku, a nawet wolności jednostki, decyduje „bez żadnego trybu” wola prezesa oraz skupionych wokół niego „grup towarzyskich”. Instytucje i media publiczne są publiczne tylko z nazwy i służą wyłącznie partii rządzącej, a prawo chroni „swoich”, przynajmniej dopóki służą władzy. Kiedy zaś tracą użyteczność, to – jak teraz w przypadku prezesa Banasia – paragraf jakiś zawsze się na nich znajdzie. I na ich rodziny też. Bo prokuratura jest na usługach formacji władzy. A w cieniu wielkich słów o „Bogu, Honorze i Ojczyźnie” oraz „wartościach chrześcijańskich” kryją się wyłącznie mniejsze i większe partyjne interesy.

Bożena Chlabicz-Polak
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
antyuzurpatorJacek DolińskiZiomsmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Taka jest straszna rzeczywistość! Mafia swoimi mackami oplątała cały kraj. Zniszczyła wszystkie łatwo dostępne instytucje publiczne. Traktuje Polaków jak zbiorowisko idiotów i każe się im cieszyć z otrzymywanych „pincet” i wstawionej, poza wszelką kolejnością i porządkiem, ortoprotezy dyktatora.

Ziom
Ziom

PO kradło ale łyżeczką, PiS bolszewicy kradną całymi wiadrami !!!!!!!!

Jacek Doliński
Jacek Doliński

„Plan B” Morawieckiego: przepisać Banasia na żonę.
Dowcip opowiedziany przez Radosława Sikorskiego w TVN24

antyuzurpator
antyuzurpator

Jak dla mnie, 6 x C.
Ale w pkt 5 również b. Jak również a, ale nie moralne, tylko wizerunkowe — bo prezes NIK widziany przez społeczeństwo faktycznie „ma być poza wszelkim podejrzeniem” — czyli tłumacząc z pisowskiego na nasze — społeczeństwu nie wolno mieć podejrzeń.
W pkt 6 – pisuary nie byłyby sobą, gdyby nie zastosowały również b. Ale do mediów pójdzie, że stosowali wyłącznie a.