Rodzina ułaskawionego przez prezydenta Dudę pedofila pozwała „Fakt”. Krewni przestępcy chcą wyciągnąć od gazety milion zł

Rodzina ułaskawionego przez prezydenta Dudę pedofila pozwała „Fakt”. Krewni przestępcy chcą wyciągnąć od tego czasopisma milion zł

Rodzinę pedofila reprezentuje adwokat Krzysztof Wąsowski ze skrajnego Ordo Iuris. Organizacja ta głosi fundamentalistycznie katolickie poglądy i jest powiązana z PiS.  Mecenas ogłosił, że pozew przeciwko „Faktowi” złożył już dzisiaj.

 

Członek Ordo Iuris twierdzi, że rodzina pedofila została zaszczuta przez redaktorów. Dodaje też, że zgwałcona córka i jej matka doznały z ich strony „krzywdy”.

Sytuacja zaskakuje, ponieważ „Fakt” nie podał żadnych danych, które umożliwiłyby zidentyfikowanie członków rodziny seksualnego przestępcy.

Dotarcie do pedofila i jego krewnych umożliwia za to rządowy rejestr pedofilów. Rejestr ten został przygotowany z inicjatywy Ministerstwa Sprawiedliwości. Zwyrodnialec, który skrzywdził własne dziecko, do tej pory się w nim znajduje.

 

Przywołany Wąsowski od lat związany jest z klerem katolickim – przyjaźni się m.in. z abp. Sławojem Głódziem i reprezentuje Kościół w sprawach procesowych. Prawicowy mecenas bronił też w przeszłości kibola Legii Warszawa „Starucha”.

Samo Ordo Iuris od miesięcy budzi kontrowersje i jest krytykowane przez media. Jego eksperci byli wykorzystywani do stworzenia przepisów do walki z przemocą. Kontrowersje wzbudził zapis tegoż projektu, który mówił, że sprawcą przemocy domowej nie jest ten, kto dopuścił się jej jednorazowo.

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Chermes
Chermes
7 lipca 2020 17:17

No to robią „dobrą robotę” pedofilowi, bo w procesie, który oczywiście będzie rozgłośniony przez media, upublicznione, na całą Polskę, zostanie jego nazwisko i miejsce zamieszkania, jak również imiona i nazwiska jego krewnych. Bo przecież będzie można znaleźć na wokandzie sprawę, przykładowo, – „Janusz i Grażyna Kowalscy przeciw tygodnikowi Fakt” .

Miranda
Miranda
7 lipca 2020 18:38

powinni pozwać resort Ziobry za brak pomocy z Funduszu MS/ Pomoc ofiarom przestępstw/ , a nie Fakt za podanie prawdy. Być może zostali podpuszczeni przez Pierwszego `Szeryfa RP , a ten może liczy , że z odszkodowania zrzucą się na jego partyjkę. Pamietajmy o słynnej frazie „Idźcie za pieniędzmi”./ i tu nie mam na myśli poszkodowanych/.

Jantar
Jantar
7 lipca 2020 18:46

„Prawicowy mecenas bronił też w przeszłości kibola Legii Warszawa „Starucha”.” – To ten sam „Staruch”, za którego kaucję kilkakrotnie wpłacała Beata Szydło za czasów rządów PO. I z którym później, jako premier polskiego rządu spotykała się wraz z A. Macierewiczem. Ciekawy zbieg okoliczności…

Powtórzę to, co napisałam na innym forum. Sprawa ułaskawienia nigdy nie miała wyjść na światło dzienne. Założę się, że pedofil jest powiązany z kościołem i z PiS. Ewentualnie będąc w więzieniu mógł wejść w posiadanie jakichś informacji na temat jakiegoś pisowca i po wyjściu na wolność po prostu go szantażuje ujawnieniem. Ale druga opcja jest jednak mniej prawdopodobna. W każdym razie jestem przekonana, że w grę wchodzi nazwisko z pierwszych stron gazet, pewnie jedna z większych szych partyjnych. Stąd podsunięte Dudzie do podpisania ułaskawienie, które szybciutko zrealizował po cichutku – tak samo zresztą, jak z ułaskawieniem partyjnych kolegów na początku prezydentury. Ale media zaczęły drążyć temat, trwa kampania wyborcza i sprawa ujrzała światło dzienne za sprawą dziennikarzy. Duda albo nie odpowiada na pytania w tej sprawie, albo kręci, albo wręcz kłamie, albo zasłania się „dobrem i jednością rodziny”. Co się na ten temat wypowie to coraz bardziej się pogrąża, a media dalej drążą temat. I tu mamy wejście do akcji adwokata z powiązanego z kościołem i PiS Ordo Iuris, który żąda tak gigantycznego odszkodowania tylko po to, żeby zastraszyć wszystkie media, które jeszcze temat będą chciały drążyć. Po wypowiedziach pisowców na temat konieczności „zrobienia porządku z mediami” i wzywaniu ambasadora Niemiec z żądaniem, by ten zakazał „Faktowi” pisania o sprawie, jest po prostu oczywiste, że musi tu być drugie, albo i trzecie, dno i musi wchodzić w grę ktoś z pisowskiej, albo kościelnej, wierchuszki. I do tego jeszcze ten wkurw Dudy widoczny na jego gębie za każdym razem, gdy pada pytanie o ułaskawienie. Duda już nawet nad sobą wtedy nie panuje. Żądana suma odszkodowania ma zastraszyć dziennikarzy przed kopaniem w temacie i jestem przekonana, że posypią się kolejne pozwy na kolejne redakcje za artykuły na ten temat – z żądaniem równie wysokich odszkodowań. I jeśli sprawę dostanie pisowski sędzia, co może się zdarzyć przy różnych manipulacjach (Pawłowicz 3x wylosowała tego samego pisowskiego sędziego, któremu dawała poparcie do KRS) to wyrok może być na korzyść PiS.

jack Dunster
jack Dunster
8 lipca 2020 15:22

So since pro-Catholic lawyers are suing Fakt on behalf of a pedophile who raped his own daughter, does this mean both PIS and the Catholic church defend pedophilia?