„Różaniec jako kastet” symbolem kolejnego Marszu Niepodległości narodowców – co na to Episkopat?

Nie będzie mszy na rozpoczęcie Marszu Niepodległości – księża twierdzą, że narodowcy wprowadzili ich w błąd

– „Różaniec jak kastet. Jeśli Episkopat nie wystąpi przeciwko użyciu symbolu religijnego do propagandy neofaszystowskiej, będzie to oznaczało, że sam używa tych symboli instrumentalnie i nimi pomiata” – tak jeden z internautów skomentował opublikowany przez narodowców motyw przewodni kolejnego Marszu Niepodległości. Przejdzie on ulicami Warszawy 11 listopada.

W tym roku hasłem marszu będą słowa z pieśni ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej: „Miej w opiece naród cały”. W internecie organizatorzy umieścili plakat, który ma zachęcać do udziału w marszu. A na nim widać zaciśniętą pięść oplecioną różańcem, który do złudzenia przypomina kastet.

– „Różaniec jako kastet. Wielu moich znajomych mocno zaangażowanych katolików trafnie rozjechało już ten idiotyzm. Wobec tej oczywistej obrazy uczuć religijnych nasz Episkopat oczywiście będzie milczał (bo boi się silnych, wojowniczy jest wobec słabych), ale mi gdy na to patrzę bardziej niż reakcja, której nie będzie, po głowie chodzi dzisiejsza Ewangelia. Jezus wysyła w niej uczniów, jak „owce między wilki”. Nie jak „wilki między owce. Różnica poważna, ale nie do wszystkich, jak widać, przez te 2 tysiące lat dotarł” – napisał na swoim profilu facebookowym Szymon Hołownia.

Pomysł skrytykowała także prawicowa blogerka Kataryna. – „Ten kto wpadł na pomysł wpisania różańca w symbol „white power” bardzo brzydko się bawi” – napisała na Twitterze.

A my tylko przypominamy, jak przebiegała ta impreza w ubiegłym roku: „Marsz Niepodległości wolny od rasizmu?”.

bt

Źródło: rp.pl, Twitter, Facebook

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

12
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
HistorykWaldemarZwinkaAleksanderGoool Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jantar
Jantar

Episkopat nie zaprotestuje. Episkopat pobłogosławi kastet z różańca na marszu faszystów. Kościół katolicki zawsze blisko współpracował z Hitlerem, Mussolinim i Franco. Bo faszyści bronili religii katolickiej, tępili wszelką odmienność i inne narodowości wyznające inne religie. Papież nigdy oficjalnie nie potępił ludobójstwa Hitlera, chociaż doskonale o wszystkim wiedział. Prochy generała Franco złożone były w jednej z hiszpańskich katedr, gdzie księża regularnie oddawali mu hołd. Chociaż niedawno władze nakazały ich przeniesienie na cmentarz to zarówno rodzina Franco, jak i kościelni hierarchowie protestują przeciwko tej decyzji. Tylko patrzeć, jak hiszpański Episkopat będzie chciał wynieść zbrodniarza na ołtarze za zasługi dla kościoła katolickiego, za… Czytaj więcej »

ksiądz z Polski
ksiądz z Polski

„w całej galerii świętych chyba każdy z nich miał takie poglądy” – tak, z całą pewnością Maksymilian Kolbe miał poglądy faszystowskie…aha i ks. Popiełuszko też…i św. Antoni i troje pastuszków z Fatimy też – toż to sami faszyści 😉

smętek
smętek

Maksymilian Kolbe miał duże „zasługi” dla zakonu w Niepokalanowie. Po zmianie ustroju zrobiło się głośno na ten temat ale sprawę wyciszono; Ks. Popiełuszko w pierwszym okresie po śmierci wcale nie zyskał szacunku hierarchów polskich. Nie bardzo rozumiem przywołanie pastuszków nawiedzonych. Żałuję, że nie ma odniesienia do św. Franciszka, opiekuna zwierząt i ludzi ubogich. Jego Porcjunkola to nie pałac biskupi w miniaturze, a białe synogarlice gniazdują w tym samym miejscu do dzisiaj. Polski episkopat zapomina, że faszyści to zło, które przyprawiło nasz Naród o wielkie cierpienia.

Jantar
Jantar

A co kilkuletni pastuszkowie z Fatimy, żyjący na głębokiej prowincji na początku XX wieku, czyli będący analfabetami chodzącymi do kościoła i słuchającymi księdza z ambony, mogli wiedzieć o świecie? No właśnie, kompletnie nic. Za to księża owszem wiedzę posiadali, jak również do perfekcji opanowaną sztukę manipulacji ludźmi, którzy nawet nie potrafili poprawnie mówić w ojczystym języku. Co do innych świętych to przeanalizuj dokładnie życiorysy. Mniej lub bardziej uwidocznione, jednak takie poglądy mieli wyniesieni na ołtarze ludzie, bo sama religia katolicka jest jednak wykluczająca. Przez setki lat działała odpowiednia instytucja kościelna, która piętnowała wszelkie odstępstwa od religii jako przestępstwa i torturami… Czytaj więcej »

Historyk
Historyk

Nie masz pojęcia o wojnie domowej w Hiszpanii więc milcz

Chermes
Chermes

Brakuje mi w tej plakatowej łapie krucyfiksu z zaostrzonym końcem, umazanym krwią.

Goool
Goool

Zaciśnięta pieść to symbol używany przez wszystkie środowiska, także te lewicowe. Szukacie na siłę podtekstów

Aleksander
Aleksander

Chyba już nikt nie ma wątpliwości czym jest polski kosciół katolicki.

Waldemar
Waldemar

To jest jednak pewne nadużycie, bo To nie Kościół organizuje te bojówkarskie pochody, tylko ONR i Młodzież Wszechpolska. Przykro, że jak do tej pory tylko poszczególni księża wyraźnie potępiali to zawłaszczanie symboliki chrześcijańskiej przez ludzi, którzy nie mają z nią nic wspólnego, za to wiele z ruchami faszystowskimi. Mam nadzieję, ze tym razem będzie wyraźna reakcja Episkopatu, reagującego jak do tej pory jedynie na LGBT.

Jantar
Jantar

Właśnie, sam to napisałeś: tylko pojedyncze głosy Kościoła wyraźnie potępiają faszystowską ideologię. A co robi reszta kościoła i wszyscy hierarchowie Episkopatu? Otóż nakładają kary milczenia na tych księży, bo „wypowiadają się przeciwko Kościołowi, winni są grzechu nieposłuszeństwa przełożonym i muszą sobie przemyśleć swoje wypowiedzi”. O ile nie są zamykani w klasztornych celach to mają zakaz wypowiadania się we wszystkich mediach. Za to zakazu nie dostają księża pochwalający ideologię faszystowską – ci mogą pisać w mediach społecznościowych do woli i wylewać hektolitry nienawiści na każdego, kto ośmiela się być inny, niż nakazuje kościół. Poza tym przypominam, że zaledwie kilka miesięcy temu… Czytaj więcej »

Zwinka
Zwinka

Różaniec jako kastet to i tak pryszcz w porównaniu z licznymi maszynami śmierci, jakie wymyślano na potrzeby Świętej ( sic !!!) Inkwizycji, w celu nawracania heretyków na jedynie prawdziwą wiarę. A co na to episkopat ? Ano, myślę sobie, że gryzie palce ze złości, że te maszyny zakończyły swój żywot w muzeach …

Historyk
Historyk

Po raz kolejny pytam o źródło tych rewelacji