Rozważamy rejestrowanie wesel

Rozważamy rejestrowanie wesel

Minister zdrowia przerwał urlop i wrócił do pracy. W radiu RMF FM z min. Łukaszem Szumowskim o gwałtownym wzroście zachorowań rozmawia Michał Dobrołowicz.

Pan minister wyjaśnia, że 60 % zachorowań pochodzi z dwudziestu kilku powiatów.  Chodzi głównie o trzy kopalnie i trzy zakłady pracy, gdzie przyrost zakażeń jest największy. Ten wysoki stan może się jeszcze jakiś czas utrzymać. Liczba zachorowań w granicach 500-600 dziennie oznacza sytuację do opanowania. W tej chwili robi się ok. 35000 testów dziennie.

 

Najbardziej niepokojący byłby gwałtowny skok liczby chorych, np. z obecnych 650 do tysiąca, a za tydzień do dwóch tysięcy. Jeśli byłby to jednak wzrost w kilku tylko ogniskach chorobowych, można je szybko przebadać i łatwo odizolować chorych od zdrowych. Wiele krajów ma znacznie wyższe wskaźniki. W Polsce zachorowań jest relatywnie mało, zwłaszcza w województwach warmińsko-mazurskim, podlaskim, zachodniopomorskim, gdzie mamy kilka, kilkanaście przypadków.

Idziemy w kierunku terytorializacji powiatowej działań” powiedział, co oznacza możliwość wprowadzenia na obszarze zwiększonych zakażeń ostrzejszych rygorów, jak wymóg noszenia maseczek i rejestracji wesel. „Do tego dochodzi akcja edukacyjna”. Jako środki zapobiegawcze wzrostowi epidemii Szumowski zaleca także unikanie wyjazdów do krajów, których pełną listę publikuje MSZ. „Analizujemy różne działania, choćby jak te, które wdrażają Niemcy, czyli obowiązkowe testy po przyjeździe, do kwarantanny włącznie”.

 

Mielibyśmy kilka tysięcy zakażeń koronawirusem w ciągu doby w Polsce, gdybyśmy przebadali dokładnie sześć największych ognisk koronawirusa na Śląsku i w Małopolsce” – podsumowuje rozmowę minister.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Czy to oznacza, że podawana codziennie liczba chorych  nie jest miarodajna? Że dokładnej liczby chorych nie znamy?

Miejmy nadzieję, że uspokajający ton wyjaśnień ministra Szumowskiego oparty jest na rzeczywistych danych. Groźne są tylko wesela i niektóre zakłady pracy, a na plażach i nad Morskim Okiem możemy tłoczyć się do woli.

/ep/

Źródło:rmf24.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o