Rydzyk poucza minister Rafalską w sprawie wolnych niedziel

Ojciec Rydzyk wie jak walczyć o kasę. Teraz – z pozycji Polaków ratujących Żydów

Pisaliśmy już o „akrobacjach”, jakie rząd uprawia wokół sprawy zakazu handlu w niedzielę. Z jednej strony męczy rządzącą partię presja obietnicy wyborczej, ale realizm ekonomiczny też nie daje odetchnąć. PiS ma wprawdzie własny, niemniej problemy ze skonstruowaniem ustawy, która nie upadnie pod naporem absurdów dają o sobie dotkliwie znać. Ciekawsze z nich – to problemy logistyki, ściśle z handlem związanej. A także takie małe, lecz znaczące kłopoty, jak ten – co zrobić z automatami sprzedającymi wszelakie dobra spożywcze i nie tylko. Zakazać zbliżania się do nich w niedzielę?

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska jest za tym, aby zakaz handlu w niedzielę wprowadzano etapami. – „Rząd nie może popędzać parlamentu w pracach. Nasze stanowisko jest od samego początku takie samo: uważamy, że należałoby „etapować” wprowadzanie ograniczeń handlu w niedzielę” – tłumaczy legislacyjne przestoje Elżbieta Rafalska. – „Od dawna mówił o tym wicepremier Mateusz Morawiecki, my też o tym mówiliśmy, że etapem rozsądnym, rozsądną propozycją są dwie niedziele w miesiącu, zachowując te pozostałe ograniczenia dotyczące handlu w dni wolne od pracy” – dodaje. Przypomnijmy: projekt autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. związek zawodowy „Solidarność”, organizacje społeczne, katolickie, pracownicze i pracodawców, zakłada wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę w większości placówek handlowych, z odstępstwami.

Stanowisko Rafalskiej skrytykował Tadeusz Rydzyk, który – jak wiadomo – w obozie rządzącym ma sporo do powiedzenia. Odniósł się do jej słów na antenie Radia Maryja w typowym dla siebie stylu. – „Akurat! Nie zgadzajmy się na to. Nie dorobisz się, jak będziesz w niedzielę pracować. To psu na budę, diabeł się cieszy” – powiedział. – „Kup sobie chleb w sobotę, i co potrzeba, albo w piątek. Do kościoła! Nie kombinować. Ja jestem rozczarowany. Miejcie odwagę iść dalej, nie kombinujcie. Pan Bóg nie błogosławi kombinujących” – pogroził rządowi.

Z niecierpliwością czekamy na ciąg dalszy…
(Źródło: rp.pl)

mpm
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
inz.mamonTomaszWiśniaZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

A kościelny z tacą może pracować w niedzielę? Przecież to cywilny pracownik interesu kościelnego ?

Tomasz
Tomasz

Gosposia też powinna mu odmówić w niedzielę gotowania obiadu i… tych innych spraw . A na serio to nie wiem dlaczego uparli się tylko na ten handel. Przecież do kina też nie trzeba łazić w niedzielę, a także np. na mecze, koncerty, baseny, do restauracji, ZOO, muzeów, parków itd.

Wiśnia
Wiśnia

Rydzyku nie wzbogacisz się jak będziesz w niedziele pracował. Pan Bóg nie błogosławi kombinującym.

inz.mamon
inz.mamon

huehuehue „…Pan Bóg nie błogosławi kombinujących”….” … powiedział rydzyk – największy wolacki cwaniak… ten to ma tupet