Rzymkowski: pojęcie „prawa zwierząt” nie istnieje, to ideologia

Rzymkowski: pojęcie "prawa zwierząt" nie istnieje, to ideologia

Po tym jak eksperci MEN przejrzeli zawartość podręczników do języka polskiego, historii i wiedzy o społeczeństwie przyszła pora na weryfikację treści skierowanych do najmłodszych uczniów (klasy 1-3).

W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski powiedział: „Rodzice mogą być pewni, że będą gruntownie sprawdzone tak, aby do dzieci były kierowane jedynie treści zgodne z najlepszą wiedzą naukową i wolne od jakichkolwiek przejawów ideologizacji”.

Tyle wykładnia teoretyczna a teraz praktyka. Okazuje się, że redakcję „ND” zasypały głosy zbulwersowanych rodziców dzieci korzystających w 3 klasie szkoły podstawowej z podręcznika „Ja i moja szkoła na nowo”. W podręczniku podano przykłady łamania praw zwierząt: „kłusownictwo, występy w cyrku czy przeprowadzanie doświadczeń na zwierzętach” – czytamy na onet.pl.

Wiceszef resortu edukacji i nauki poinformował, że poczuł się zbulwersowany i zaskoczony kiedy dotarły do niego informacje o treściach zawartych we wspomnianym podręczniku. „Uważam, że szkoła nie powinna być miejscem ideologicznej indoktrynacji”- dodał.

O co chodzi? O to, że autorzy książki posłużyli się pojęciem „prawa zwierząt” a takie sformułowanie, jak twierdzi Rzymkowski, „nie występuje w naukach prawnych”. Dalej napisano, że to pojęcie: „Jest związane jedynie ze sferą wyobrażeń ideologicznych”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Konkluzja wiceszefa MEN w omawianej sprawie brzmi: „Według nauki, prawo jest przypisane Bogu i ludziom. Jest prawo Boskie, które nazywane jest także naturalnym, i to wynikające z systemów wartości, którymi żyje dane społeczeństwo. Z nich również wynikają pewne obowiązki, które człowieka ma względem zwierząt. Jak choćby to, że rolnik, który zajmuje się hodowlą, nie może zwierząt głodzić czy dręczyć. Ale zwierzę nigdy nie może być podmiotem praw. Pojęcie „prawa zwierząt” nie istnieje”.

Coraz częściej, relacjonując Wam występy kolejnych przedstawicieli władzy, mamy trudności ze sformułowaniem sensownego komentarza. Bo co tu napisać???

/as/

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zwinka
Zwinka
31 marca 2021 16:07

To bubek. Nawet nie buc.

Ryszard
Ryszard
31 marca 2021 16:44

„… wg nauki, prawo jest przypisane Bogu …”. I to jedno zdanie wyklucza tego osobnika z grona istot korzystających z mózgu. 1) wiara w Boga to wg niego nauka; 2) a gdyby nawet – to prawo Jahwego jest równie dobre jak prawo Mahometa i setek innych „bogów”.
Tego typu myślicieli powołał do politycznego istnienia niejaki Kukiz, a utrwalił w tym istnieniu Czarnek niejaki.

Maciek123454321
Maciek123454321
31 marca 2021 16:52

Kogo ten kukiz nawpuszczał do sejmu? Same pojeby genetyczne z nim samym na czele. Pan rzymkowski bardzo się nadaje, żeby grzecznościowo poprzedzić jego nazwisko słowem (w)uj. (W)uj rzymkowski. Ładnie brzmi.

Jerzy
Jerzy
31 marca 2021 17:09

Do Rzymowskiego. Nic gorszego nie mogło spotkać ludzkość jak ideologia katolicka, a wraz z nią instytucja ze wszech miar zbrodniczą i ludobójcza, jaką jest Krk. Zaraz obok ideologii katolickiej, nie mniej zbrodnicza, ideologia islamu. Niepojętym jest dla mnie to, że ludzie akceptują i fanatycznie bronią tych insytycji.

Dron
Dron
31 marca 2021 18:43

Według nauki człowiek to też jest zwierzę. Pan Rzymkowski nie jest zwierzęciem ziemskim – jest następnym jaszczurem z kosmosu.

Miranda
Miranda
31 marca 2021 20:42

a mówią ,że nie ma oszołomów, a tu proszę i z mowy i z wyglądu. Tragiczne jest to , że tacy chcą mieć wpływ ma kształcenie młodych Polaków i Polek . Mam nadzieję , że nie zdąży.

Waldemar
Waldemar
31 marca 2021 23:24

Kolejny wróg wegetarian i rowerzystów. Czy w prawicy uchował sie ktoś inteligentny?

Krzystof Baraniecki
Krzystof Baraniecki
31 marca 2021 23:33

Prawa zwierząt to taki sam bzdet jak dziecko nienarodzone.

Marek
Marek
1 kwietnia 2021 11:58

Bzdet symetrysta.
Zwierzę jest istotą samodzielną i posiadającą pewien paziom inteligencji i samoświadomości. Płód jest w zasadzie pasożytem, istotą całkowicie zależną, wysysającą siły i wpływającym na organizm żywiciela. Godzimy się na to bo czasem z takiego pasożyta powstaje nowy człowiek. Zwierzę i tak jest więcej warte i jakieś prawa może, a nawet powinno mieć, przynajmniej dla liberała, bo dla konserwatysty to nawet człowiek praw mieć nie powinien, bo jest czymś niegodnym według konserwatywnej ideologii.

Jarosław
Jarosław
2 kwietnia 2021 20:57

Proponuję założyć mu obroże i przywiązać na metrowym łańcuchu do budy. Co wtedy powie?

daroo
daroo
4 kwietnia 2021 14:10
Reply to  Jarosław

Ja bym go przypiął na sprężynie

kazimierz
kazimierz
8 kwietnia 2021 14:42

panie prezesie JK panski minister twierdzi ze zwięrzeta nie maja, zadnych praw i co pan sie z tym zgadza