Sąd po raz kolejny nakazał prokuraturze ponowne wszczęcie śledztwa ws. spotu PiS

Sąd po raz kolejny nakazał prokuraturze ponowne wszczęcie śledztwa ws. spotu PiS

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uchylił postanowienie prokuratury o umorzeniu dochodzenia ws. spotu wyborczego PiS o uchodźcach. Tym samym uwzględnione zostało zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich i prokuratura będzie musiała wznowić śledztwo.

Przypomnijmy, że chodzi o spot PiS, który został zaprezentowany podczas kampanii przed wyborami samorządowymi jesienią 2018 r. W spocie pojawił się tytuł: „Czy tak może wyglądać rok 2020?”.

Po tej informacji przedstawiony został quasi serwis informacyjny, w którym pojawiły się np. takie „wiadomości”: „Mija rok, od kiedy Platforma Obywatelska zlikwidowała urzędy wojewódzkie”, „Samorządowcy Platformy Obywatelskiej szykują się do przyjęcia uchodźców”, „Wbrew decyzji polskiego rządu, Grzegorz Schetyna zapowiedział przyjmowanie uchodźców”, „W ramach przydziałów pojawiły się enklawy muzułmańskich uchodźców. Dziś mieszkańcy boją się wychodzić po zmroku na ulicę. Napady na tle seksualnym, akty agresji stały się codziennością mieszkańców”.

W październiku 2018 r. RPO wystąpił o wszczęcie z urzędu postępowania, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa publicznego nawoływania do nienawiści ze względu na pochodzenie narodowe, etniczne lub wyznanie. Wtedy prokuratura po raz pierwszy odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec… braku znamion czynu zabronionego!

Po tej decyzji RPO złożył zażalenie do sądu. W połowie lutego 2019 r. sąd uwzględnił to zażalenie, uznając wówczas, że decyzja prokuratury „była przedwczesna” i „musiała być uchylona”.

Prokuratura jednak ponownie umorzyła śledztwo, ale RPO po raz kolejny złożył zażalenie na decyzję odmawiającą prowadzenia dochodzenia. – „Spot bez wątpienia miał charakter polityczny i perswazyjny, a tym samym nie może być uznany wyłącznie za wyrażenie opinii czy poglądu przez jego twórców, a ponieważ nawołuje do nienawiści, nie zasługuje na ochronę, jaką wypowiedziom i opiniom, także nieprzychylnym czy kontrowersyjnym, gwarantuje m.in. Konstytucja” – napisał Adam Bodnar w zażaleniu. Teraz sąd po raz kolejny nakazał prokuraturze wszczęcie śledztwa w tej sprawie.

bt

Źródło: interia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o