Sakiewicz musi sprostować obraźliwe wypowiedzi premiera o sędziach

Piękna katastrofa u Sakiewicza. W TV Republika wolą Małgorzatę Kidawę-Błońską

„Finał sprawy o sprostowanie słów premiera Morawieckiego o grupie przestępczej działającej w krakowskim sądzie. Sędziowie SO w Krakowie wygrywają z red. naczelnym „Gazety Polskiej” Sakiewiczem” – poinformował na Twitterze pełnomocnik sędziów mecenas Michał Wawrykiewicz z inicjatywy „Wolne sądy”.

 

Sędziowie domagali się od Sakiewicza zamieszczenia w jego tygodniku sprostowania fragmentu wywiadu Mateusza Morawieckiego.  – „W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Będę zachęcał pana przewodniczącego Timmermansa, aby się przyjrzał temu przykładowi bardzo uważnie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza” – powiedział premier w czerwcu 2018 r.

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” odmówił, więc 38 krakowskich sędziów złożyło przeciwko niemu pozew w sądzie. Podkreślali, że ta wypowiedź to element „zorganizowanej kampanii oszczerstw przeciwko nim”.

 

Sprawa toczyła się najpierw w warszawskim Sądzie Okręgowym, który dwukrotnie oddalił pozew sędziów. Oni z kolei dwukrotnie składali apelację, którą teraz uwzględnił Sąd Apelacyjny. Wyrok jest prawomocny.

Sąd Apelacyjny nakazał Sakiewiczowi opublikować sprostowanie następującej treści: „Nieprawdą jest, że w Sądzie Okręgowym w Krakowie działała zorganizowana grupa przestępcza”. Naczelny „Gazety Polskiej” ma to zrobić w ciągu najbliższego tygodnia.

bt

Źródło: rp.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o