Sasin prosi Pocztę Polską o wstrzymanie ściągania abonamentu RTV. To, że robi to na chwilę przed wyborami to przypadek?

Sejm obronił Sasina

Coś mi się wydaje, że życie zmusi nas do utworzenia rubryki pt: „zbieżność dat przypadkowa?”. Po masowym znoszeniu obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa w obliczu zbliżającego się terminu wyborów, mamy właśnie do czynienia z kolejnym zbiegiem okoliczności. O co tym razem chodzi? Nazwisko autora pomysłu gwarantuje powszechną uwagę publiczności bo wicepremier Jacek Sasin swoimi decyzjami i wypowiedziami ogniskuje na sobie przynajmniej ciekawość.

 

Rzeczony polityk tym razem poprosił (nie wiemy w jakim trybie) Pocztę Polską o wstrzymanie ściągania abonamentu RTV. Nie wnikam czy taka prośba ma umocowanie prawne w świetle obowiązujących przepisów. Nie wnikam bo ja na prawie się nie znam, głębiej nie wnikam bo wydaje mi się, że pan Sasin tak sobie się przejmuje rygorystycznym przestrzeganiem norm prawnych. Skąd wziął się problem ze ściągalnością abonamentu? Odpowiedź jest prosta. Na Twitterze Jacek Sasin pisze: „kwestia ściągalności abonamentu RTV to smutna spuścizna rządów Donalda Tuska”.

Kilka dni temu Gazeta Wyborcza donosiła, że „Poczta Polska na dużą skalę ściga osoby, które zalegają z opłaceniem abonamentu radiowo-telewizyjnego. Skarbówka zajmować miała konta emerytów i rencistów, nawet jeśli się wyrejestrowali”. – czytamy na onet.pl. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji także na TT wypowiedziała się w powyższej sprawie: „w roku 2008 gdy Donald Tusk wzywał do niepłacenia abonamentu RTV, wiele osób poszło za tą radą, w skutek czego popadli w długi”.

 

Onet pl. przypomina, że w 2008 roku Donald Tusk zapowiadał likwidację abonamentu a nie wzywał do jego niepłacenia:” Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi; dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia”.

Co ma się więc wydarzyć w kwestii postępowań windykacyjnych prowadzonych przez Urzędy Skarbowe? Powróćmy więc do wspomnianego oświadczenia KRRiT: „jedyną prawną możliwością wyjścia z sytuacji jest umarzanie przez KRRiT ciążących na dłużnikach należności, wyłącznie na drodze indywidualnych decyzji. ”

Czy jestem przeciwko umarzaniu powyższych należności? Oczywiście, że nie!! Czy mam prawo doszukiwać się zbiegu okoliczności pomiędzy decyzją Sasina i mającymi się odbyć za niespełna trzy tygodnia wyborami? Zwłaszcza, że Poczta Polska od 2011 roku prowadzi postępowania wobec dłużników nie płacących abonamentu? Trudno mi uwierzyć, że takiej koincydencji nie ma.

/as/

Źródła: onet.pl, businessinsider.com.pl,

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
seaman
seaman
8 czerwca 2020 13:55

Oni już czują petardę z zapalonym lontem w swoich 4 literach 🙂

Dana
Dana
8 czerwca 2020 13:56

To jest dopiero bezczelność,na parę dni przed wyborami, WSTRZYMUJE ! egzekwowanie płatności . Chodzi głównie o emerytów !!!!!!! Ciekawe ile dni po wyborach przywróci ? Oni nawet nie udają już że się trochę wstydzą głosząc takie rzeczy.

Maciek123454321
Maciek123454321
8 czerwca 2020 15:21

To Sasin już nie będzie przywalał babciom i dziadkom? A na jak długo? Do 28 czerwca, czy do 12 lipca? Thebill myśli zapewne, że emeryci będą go po rękach całować. A emeryci tymczasem przychodzą podpisywać listy poparcia dla Trzaskowskiego. Licznik na godzinę 15-tą wskazuje 399.747 zebranych i zweryfikowanych w sztabie podpisów.

Mariola
Mariola
8 czerwca 2020 18:17

Bardzo się cieszę. Więcej proszę takich informacji.

Maciek123454321
Maciek123454321
9 czerwca 2020 06:15
Reply to  Mariola

Już jest ponad milion zebranych podpisów.

Łukasz
Łukasz
8 czerwca 2020 15:39

Pomocowe angażowanie instytucja państwa aby dopomóc politycznemu kandydatowi jest niedozwolone bowiem w tej sytuacji inni kandydaci są bez szans wyborczych, nie znam państwa w Europie oraz cywilizowanej części świata które w tej sposób dokonuje wyboru, takie działania są cechą państw dyktatorskich oraz autorytarnych

Rafał P
Rafał P
8 czerwca 2020 17:19

Zamist ściągać jakiś abonament niech na giełdzie, albo nawet zwykłym targu, sprzedadzą te „papiery bezwartościowe” udające karty wyborcze.

ach
ach
8 czerwca 2020 17:45

To mój idol o bezobjawowej inteligencji!