Sasin straszy wyborców Zdanowskiej

Czy Łodzianie obronią swoją panią prezydent?

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin oświadczył w poniedziałek, że według analiz prawnych nie ma możliwości, aby nawet w przypadku wygranej Hanna Zdanowska mogła skutecznie objąć urząd prezydenta Łodzi. W odpowiedzi na jego słowa wiceprezydent Łodzi zapewnił, że według ekspertyz Zdanowska może kandydować i zostać prezydentem – czytamy w portalu wprost.pl. Sasin gościł w Łodzi na prośbę premiera; spotkał się tam z wojewodą łódzkim.

– To bardzo niepokoi rząd z tego powodu, że Łódź jest jednym z trzech największych miast w Polsce. Jest miastem, które potrzebuje bardzo wielu inwestycji, potrzebuje wsparcia. Wiele programów, które przygotował rząd, jest kierowanych do takich miast jak Łódź, daje ogromne możliwości skorzystania z dużych środków budżetowych – wyraził troskę poseł PiS. – Obawiamy się, że w przypadku pewnej niestabilności, która mogłaby nastąpić w Łodzi po najbliższych wyborach samorządowych, to współdziałanie będzie niezwykle trudne, bo będzie brakowało partnera. Będzie brakowało prezydenta wybranego, który objął swój urząd i skutecznie zarządza miastem – ocenił złowieszczo Sasin. Podkreślił, że jeśli Zdanowska zostanie ponownie wybrana na stanowisko prezydenta Łodzi, wojewoda będzie musiał zwrócić się do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o ustanowienie zarządu komisarycznego w tym mieście. Poseł PiS powołał się na ustawę o pracownikach samorządowych. Zaapelował do Państwowej Komisji Wyborczej o jasne stanowisko ws. możliwości objęcia urzędu przez Zdanowską.

PO zaregowała mocno na słowa Sasina. Grzegorz Schetyna stwierdził, że zachowanie szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów to „wpływanie na procedury wyborcze”. – „Żaden Sasin, czy inny urzędnik PiS, nie będzie wyborców straszył i nie będzie mówił kto ma wygrywać wybory i na kogo mają głosować” – podkreślił Schetyna. Z kolei wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela, członek Komitetu Wyborczego Wyborców Hanny Zdanowskiej, w rozmowie z mediami nie krył oburzenia wypowiedziami Sasina. – Nigdy jeszcze w historii Polski nie zdarzyło się, by o tym, kto będzie prezydentem miasta decydowała sobie partyjna „wierchuszka”, w tym przypadku na „nasiadówce” przy Nowogrodzkiej – powiedział.

Przypomnijmy: Hanna Zdanowska pod koniec września została uznana przez sąd II instancji winną poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera. Wymierzono jej karę 20 tys. złotych grzywny. Zdanowska tłumaczyła, że sprawa jest sprzed 10 lat i dotyczy jej życia prywatnego.

mpm

Źródło: wprost.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
bartpolonosDariuszpinkiPolka gorszego sortu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Niech lepiej tak nie pchają przed oczy tej ustawy, bo zwłaszcza punkt 3: „cieszy się nieposzlakowaną opinią”, z góry dyskwalifikuje chyba wszystkich kandydatów PiS na jakiekolwiek stanowisko. Oczywiście jeśli mowa o opinii ogólnej, a nie osobistej prezesa.

pinki
pinki

Pani prezydent powinna startować w wyborach. Nawet jeżeli wystąpi spór o to czy może zostać tzw. pracownikiem samorządowym, to zablokuje piso-wi urząd prezydenta. Nie będzie pracownikiem jednostki organizacyjnej, a więc będzie wykonywać obowiązki pro bono. Co nie oznacza, iż traci uprawnienia jakie przysługują prezydentowi.

Dariusz
Dariusz

PiS obiecał dalsze miliardy w ramach szantażu dla małych i dużych miast oraz wsi, popłynie do nich rzeka publicznych pieniędzy o ile tylko skapitulują i otworzą drzwi przed kandydatami dobrej zmiany. Morawiecki udowadnia, że PiS mówi każdemu to, co chce usłyszeć. Warszawie obiecał kasę na metro i dzielnicę centralną itp. itd.

polonos
polonos

Zmiana nazwy ulicy Piotrkowskiej na Mi L Kaczyńskich już w toku

bart
bart

Wrobienie Zdanowskiej w tę historię to kolejny etap wyłączania demokracji w Polsce. Prawdę mówiąc uważam, że powinna startować, wygrać upokarzając kandydata pisowskiej mafii i ewentualnie, do czasu jakichś rozstrzygnięć, sprawować urząd bez umowy o pracę (bo przepisy tego chyba nie uniemożliwiają).
A łodzianie pewnie bandzie pisowskiej zapamiętają te brudne gierki. Panie Sasin, od kiedy jest pan takim cynicznym hipokrytą? Miał pan jakichś kolegów w szkole?