„Satysfakcja i radość” – postępowanie wobec Obywateli RP umorzone

„Satysfakcja i radość” – postępowanie wobec Obywateli RP umorzone

Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście umorzył postępowanie w sprawie lipcowych protestów Obywateli RP w obronie sądów. – „Oskarżeni brali udział w zgromadzeniu, do czego mają konstytucyjne prawo” – uzasadniał werdykt sądu sędzia Łukasz Biliński.

Sędzia dodał, że nie ma żadnych dowodów na to, by Obywatele RP popełnili przestępstwo czy wykroczenie. Zdaniem sądu, nie przybyli oni pod Sejm, żeby celowo utrudniać ruch. – „Blokada na Wiejskiej miała na celu manifestowanie w istotnych w debacie publicznej sprawach, a prawo zapewnia możliwość publicznego wyrażania poglądów” – dodał sędzia.

– „Satysfakcja i radość. Jest to kolejne postanowienie druzgocące działania policji, pokazujące ewidentne nadużywanie prawa” – powiedział TVN24 Wojciech Kinasiewicz z Obywateli RP. A na swoim profilu facebookowym zamieścił kilka cytatów z uzasadnienia wygłoszonego przez sędziego Łukasza Bilińskiego: – „Policja nie ma prawa ingerować w pokojowe i niezakazane zgromadzenia (…) protestujący mogą zajmować jezdnię, chodnik, przestrzeń publiczną (…) mogą stać, chodzić, siadać (…) instytucje Państwa mają im pomagać (…). Protestujący nie przekroczyli prawa, nie blokowali ruchu, nie popełnili żadnego wykroczenia”.

bt

Źródło: tvn24.pl, Facebook

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
4 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
MarcinObserwatorshaqMaciek123454321bulka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bulka
bulka

no wreszcie !!!

Maciek123454321
Maciek123454321

Pewien prokurator w Niemczech w roku 1932 oskarżał kilku rzezimieszków z SA o morderstwo. Na świadka wezwał… Adolfa Hitlera. Poddał go krzyżowemu ogniowi pytań, czym straszliwie wkurzył przyszłego Führera. Mordercy poszli wiedzieć, choć nie na długo niestety. Rok później prokurator ów został aresztowany i zesłany do obozu koncentracyjnego. Nie wytrzymał szykan i w lutym 1938 roku popełnił samobójstwo w Dachau. Dziś w Niemczech czci się jego pamięć jako męczennika niemieckiej demokracji i sprawiedliwości. Nazywał się Hans Litten. Piszę to wszystko mając nadzieję, że żadnego z polskich sędziów nie będziemy w przyszłości musieli upamiętniać tablicami, pomnikami i nazwami ulic – chociaż,… Czytaj więcej »

Marcin
Marcin

Rzepliński jako wieloletni komunista juz się zapisał na kartach historii.

Maciek123454321
Maciek123454321

Powiedział gmyz o mózgu zmiękczonym piciem z PISuara.

Marcin
Marcin

Fakty po mojej stronie głupota i chamstwo po twojej. Argumenty Maciuś,argumenty albo zamiast w klawiaturę popukaj się w czoło.

shaq
shaq

Uff. Sądownictwo działa, choć sędzia Biliński pewnie stanie się obiektem rządowego hejtu.

Maciek123454321
Maciek123454321

Jeżeli takich Sędziów będzie kilka tysięcy, pisiorki nie dadzą rady. Terminy posiedzeń w ich sprawach będą musiały być wyznaczane na lata 2030 i późniejsze. A wtedy o prezesie, który popełnił samobójstwo, już się dzieci będą uczyły na lekcjach historii. Negatywni bohaterowie obecnych wydarzeń będą siedzieć w kryminałach albo klepać biedę na Białorusi albo w Rosji.

Obserwator
Obserwator

Brawo Panowie Sędziowie za niezależność i odwagę, niech Wam przyświeca przysłowie, że dłużej klasztora niż przeora (lub wersja ludowa- dłużej dołka niźli kołka-prokuratora generalnego, Amen.