Sędzia Bator-Ciesielska z 5 zarzutami dyscyplinarnymi m.in. za to, że odmówiła orzekania z sędziami delegowanymi przez Ziobrę

Sędzia Bator-Ciesielska z 5 zarzutami dyscyplinarnymi m.in. za to, że odmówiła orzekania z sędziami delegowanymi przez Ziobrę

Rzecznik dyscyplinarny sędziów Piotr Schab, powołany na to stanowisko przez Zbigniewa Ziobrę, poinformował w komunikacie, że wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciw sędzi Annie Bator-Ciesielskiej z Sądu Okręgowego w Warszawie. Postawił jej w sumie pięć zarzutów.

 

Sędzia Anna Bator-Ciesielska dwukrotnie odmówiła orzekania wspólnie z Przemysławem Radzikiem i Michałem Lasotą. Obydwaj zostali oddelegowani do Sądu Okręgowego przez Ziobrę. Według Onetu i „Gazety Wyborczej”, obydwaj mieli należeć do grupy Kasta, której członkowie zajmowali się oczernianiem sędziów, krytykujących zmiany w sądownictwie wprowadzane przez PiS.

– „Wolę być wydalona z zawodu, niż z nimi orzekać. Uznałam, że publikacje, które pojawiły się ostatnio w mediach, wskazują na duże prawdopodobieństwo, że mogli popełnić czyny niegodne sędziego. Ja po prostu musiałam reagować. Działałam na podstawie prawa i w granicach prawa” – mówiła sędzia Bator-Ciesielska w TVN24, tłumacząc, dlaczego odmówiła orzekania z Radzikiem i Lasotą.

 

Schab zarzuca jej m.in., że w „wywiadach w środkach masowego przekazu, w tym dla telewizji, prasy i portali internetowych, podważyła status dwóch ustalonych sędziów i ich uprawnienia do pełnienia urzędu sędziego, a także ich niezawisłość i niezależność”. Rzecznik dyscyplinarny sędziów napisał w komunikacie, że część zarzutów dyscyplinarnych postawionych sędzi Bator-Ciesielskiej „stanowi jednocześnie wyczerpanie przez obwinioną znamion ściganego z urzędu przestępstwa nadużycia władzy przez funkcjonariusza publicznego”.

Jeden z zarzutów wobec sędzi dotyczy także tego, że „wydała postanowienie o zwróceniu się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi”! Schab dodał, że „sądem właściwym do rozpoznania sprawy dyscyplinarnej w pierwszej instancji będzie Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego”. – Biorąc pod uwagę wczorajsze orzeczenie SN, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem, można było skierować również do rozpoznania przez Zrzeszenie Spacerowiczów Warszawskich” – skomentował jeden z internautów.

bt

Źródło: interia.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
6 grudnia 2019 21:35

Akcja z radzikiem i lasotą jak w „Rolnik szuka żony”. Scenariusz pisze swatka ziobro ale casting szwankuje. Ani lasota ani sędzik radzik nie są zbyt przekonywujący w swej atrakcyjności dla głównej kandydatki.

Lady Zgaga
Lady Zgaga
7 grudnia 2019 00:58

Te zarzuty sa smieszne a zero po raz kolejny skompromitowany!

Zbyszek
Zbyszek
7 grudnia 2019 10:24

Przy naszym kole wędkarskim działa bardzo sprawny sąd koleżeński. Czy w świetle obecnego bezprawia może on rozpoznawać sprawy naszych kolegów przyłapanych na kłusownictwie? Sąd rejonowy w naszym miasteczku jest w tych sprawach, naszym zdaniem, zbyt surowy.