Sędzia Michał Lasota interweniuje we własnej sprawie

To nie koniec afery z sędziami. Kolejne wiadomości od Cichockiego

Sędzia Michał Lasota, zastępca rzecznika dyscypliny sędziów, przeciągał proste postępowanie w sprawie o uszkodzenie ciała przez ponad rok. Teraz, gdy sąd przyznał za to odszkodowanie pokrzywdzonemu, zażądano dyscyplinarek dla trójki sędziów, którzy we wtorek 3 września podjęli tę decyzję. Sędziowie ci musieli stawić się „na dywaniku” u prezesa elbląskiego Sądu Okręgowego. Szkopuł w tym, że jest nim właśnie … Michał Lasota.​

 

Dlaczego zasługują na karę zdaniem Lasoty? Według zastępcy rzecznika dyscypliny sędziowie naruszyli procedurę, bo choć zawiadomili sędziego Lasotę, że prowadzą postępowanie w sprawie jego bezczynności, to nie poinformowali o tym prezesa sądu, w którym toczyła się sprawa, czyli tego samego Lasotę. Czego tu nie rozumieć? U prezesa sędziowie „mieli usłyszeć, że Michał Lasota właśnie złożył zawiadomienie o tym, że żąda wszczęcia wobec nich postępowania dyscyplinarnego”.

Wspomniane troje sędziów z Sądu Okręgowego w Elblągu wydało – co istotne – jawne, prawomocne postanowienie, w którym stwierdzili bezczynność Michała Lasoty jako prezesa Sądu Rejonowego w Nowym Mieście Lubawskim, dziś delegowanego do Sądu Okręgowego w Warszawie. Lasota jest też zastępcą sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego. Funkcje prezesa i zastępcy rzecznika objął z nadania ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro – przypomina portal Onet. Sędziowie naruszyli wymaganą prawem procedurę: choć zawiadomili sędziego Lasotę o tym, że toczy się postępowanie w sprawie jego możliwej bezczynności – to nie poinformowali o tym prezesa Sądu Rejonowego w Nowym Mieście Lubawskim. W ten sposób nie dowiedział się on tym drogą formalną jako prezes sądu.​ Jak wynika z nieoficjalnych informacji Onetu, sędziowie zostali wezwani do Warszawy, bo rzekomo mieli „ujawnić tajemnicę służbową”.

 

– To są rzeczy niewyobrażalne, żądanie dyscyplinarek we własnej sprawie u swojego przełożonego, czyli prezesa Sądu Okręgowego – skomentował dla Onetu działania Michała Lasoty rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa oraz prezes Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście Maciej Mitera. – Michał Lasota najwyraźniej się „rozwarstwia”. Jako sędzia Lasota wiedział o postępowaniu w sprawie przewlekłości, a jako prezes Lasota już tego nie wiedział – mówi rzecznik Stowarzyszenia Sędziów „Themis” Dariusz Mazur. – Domaga się za to niepoinformowanie siebie jako prezesa dyscyplinarek dla sędziów ze składu orzekającego. Nie jestem tylko pewien, czy inni powinni odpowiadać za jego rozdwojenie jaźni – kwituje sędzia Mazur.​ – Chronienie samego siebie i podejmowanie takich interwencji we własnej sprawie, co zrobił Michał Lasota, jest godne najwyższego potępienia – uważa wypowiadający się anonimowo sędzia z SO w Elblągu. – To jest to już czysty Bareja – zauważa.

Sędzia Lasota nie odbiera telefonu, nie reaguje też na SMS-owe prośby o kontakt – informuje portal.​ Na pytanie, czy sam odpowie dyscyplinarnie za przewlekłość prowadzenia postępowania, wysłane do jego przełożonego, centralnego sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba, Onet nie doczekał się jeszcze odpowiedzi. Tymczasem, jak czytamy, za nieterminowe wywiązywanie się z obowiązków rzecznik Schab oraz jego zastępcy – Michał Lasota i Przemysław Radzik – postawili już wiele zarzutów dyscyplinarnych innym sędziom.

mpm

Źródło: Onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Ryszard Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ryszard
Ryszard

Jeśli jest ktoś, kto przypuszczał 4 lata temu, że w wymiarze sprawiedliwości dojdzie do takiego zgnojenia i upodlenia, niech się ujawni.