Sędzia Sądu Okręgowego nie uwzględnił wniosków prokuratury. Nie minęła nawet godzina, a został odwołany

Holandia nie przekaże Polsce mężczyzny podejrzanego o sprzedaż narkotyków. Dlaczego? Bo jej zdaniem Polska nie ma już niezależnych sądów…

No i mamy już czarno na białym, jak wygląda praworządność i sprawiedliwość w wersji partii rządzącej i ministra sprawiedliwości, pana Ziobro.

 

W miniony piątek Krzysztof Ptasiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, nie uwzględnił wniosków prokuratury o zastosowanie aresztu w omawianej sprawie karnej. Nie minęła nawet godzina, a sędzia został odwołany.

Nadawcą maila było ministerstwo sprawiedliwości, a pismo sygnowane było przez podsekretarz stanu dr Annę Dalkowską, działającą z upoważnienia ministra Zbigniewa Ziobry. Tym samym sędzia Ptasiewicz stracił swoją delegację i wraca do Sądu rejonowego Warszawa – Śródmieście.

 

Oburzenia nie ukrywa Michał Wawrykiewicz z Inicjatywy Wolne Sądy, „To jest gigantyczny skandal Pani Dalkowska! I dowód na instrumentalne stosowanie przez MS uprawnień w zakresie delegacji sędziowskiej, w celu represji wobec sędziów, którzy nie wykonują poleceń władzy (tu wniosków podległej prokuratury)”.

Podobnego zdania jest też Patryk Wachowiec, pisząc na Twitterze, że „(…) Rządzący stracili jakiekolwiek hamulce i jadą na zderzenie z całym cywilizowanym światem. To jest bezpośrednie zagrożenie dla praw człowieka”.

Tamara Olszewska

Źródło: rp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
olosmętekZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Sędziowie hitlerowskiego Trybunału Ludowego, który skazał na gilotynę rodzeństwo Schollów ( Stowarzyszenie Biała Róża ) hajlowali przed rozpoczęciem politycznych procesów. Sędziowie kaczystowskiego odpowiednika ( bo o utworzenie takiego potworka przecież chodzi) będą zapewne machali różańcami, a w składzie sędziowskim będzie siedział jakiś biskup. Strasznych czasów doczekaliśmy. W głowie się nie mieści, że wystarczyły 4 lata, aby całkowicie zrujnować państwo. Tymczasem główny winowajca siedzi sobie pod kołderką i kolanko mu masują…Na nasz koszt. Tfu, tfu na psa urok.

smętek
smętek

Należy przyjąć do wiadomości, że w każdym sądzie i prokuraturze zainstalowano nie system Pegasus a sygnalistę. Głupiego ale wiernego donosiciela. Jego informacja trafia natychmiast na właściwe biurko w MS. Takie działania utwierdzają mnie w przekonaniu, że opór sędziów będzie narastał.

olo
olo

dozywotnio mial byc w ms? z delegacji tez kiedys trzeba wrocic