Senator Michał Kamiński – prawicowa koalicja jest sparaliżowana przez tarcia wewnętrzne

Michał Kamiński o PiS: Ich najbardziej kręci kasa i widać, że oni się o tę kasę pożrą.

Kamiński w programie „Graffiti” w Polsat News zauważył, że wewnątrz Zjednoczonej Prawicy trwa „gigantyczna wojna”. Taka sytuacja nie jest na rękę Kaczyńskiemu.

 

Mamy do czynienia z kryzysem, którego najbardziej nie lubi Jarosław Kaczyński – wojnę w obozie władzy, która zaczyna tej władzy szkodzić” – ocenił były członek PiS.

Gość „Graffiti” dodał przy tym, że sytuacja jest o tyle poważna, iż sam Jarosław Kaczyński publicznie „wynosił wewnętrzne sprawy swojej formacji na zewnątrz”. Zdaniem Kamińskiego takie zachowanie prezesa należy do rzadkości.

Senator wskazał na wywiad Kaczyńskiego dla prawicowej „Gazety Polskiej”. Przywódca PiS przyznał w nim, że politycy powinni działać w myśl zasady „wszystkie ręce na pokład i nie wolno ze sobą walczyć, budować własnych wpływów”.

 

Do pogorszenia wewnętrznych relacji w Zjednoczonej Prawicy doprowadzić może skandal wokół Patrycji Koteckiej – żony Zbigniewa Ziobry i szefa Solidarnej Polski. „Gazeta Wyborcza” sugeruje, że kobieta mogła mieć związki z grupą pruszkowską.

Wyciek informacji na temat Koteckiej – w opinii Kamińskiego – może być dziełem kogoś ze środowiska PiS. „Zeznania bardzo niewygodne dla żony ministra sprawiedliwości są z 2009 roku. Ponad dekadę były gdzieś w aktach i nigdy nie wyniosła ich PO. One zostają wyciągnięte właśnie teraz, kiedy w sposób oczywisty to nie opozycja ma dostęp do tajnych zeznań prokuratur” – stwierdził senator.

Kamiński uważa ponadto, że również zamieszanie wokół Jolanty Turczynowicz-Kieryłło, szefowej kampanii wyborczej Andrzeja Dudy, może wiązać się z wewnątrzpartyjnymi rozgrywkami: „(…) Z klubu parlamentarnego PiS wyciekają bardzo niekorzystne wiadomości dla nowej szefowej kampanii, że została źle przyjęta, że mówiła wyłącznie o sobie”. Senator uważa, że informacje te musiały zostać przekazane mediom przez działaczy, którzy brali udział w zjeździe PiS.

Rozmówca „Graffiti” podkreślił, że sukces Andrzeja Dudy i Mateusza Morawieckiego może być źle traktowany przez część działaczy PiS, którzy uważają, że są blokowani w szeregach ugrupowania. Kamiński zasugerował przy tym, że porażka Dudy może doprowadzić do dezintegracji partii i rozpadu prawicowej większości w Sejmie. „Perspektywa tego, że ta większość skruszeje jest bardzo duża” – ocenił.

/nt/

Źródło: polsatnews.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o