Siemoniak: „CBA już nawet nie udaje służby antykorupcyjnej, tylko zajmuję się ochroną partyjnych działań prezesa PiS”

Siemoniak: "CBA już nawet nie udaje służby antykorupcyjnej, tylko zajmuję się ochroną partyjnych działań prezesa PiS"

Tego można było się spodziewać. Kiedy w maju 2019 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński z rozbrajającą szczerością wyznał w TVP, że prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska to jego „odkrycie towarzyskie”, a potem GW opublikowała zdjęcia z monitoringu, na których widać, że Kaczyński niezwykle często, a niekiedy nawet z premierem Morawieckim, odwiedzają tę „przemiłą osobę” w jej domu, stało się jasne, że te kompromitujące informacje należy ukrócić.

 

Przede wszystkim trzeba sprawdzić skąd GW miała zdjęcia z monitoringu przedstawiające recepcję i wejście do apartamentowca przy al. Szucha, w którym mieszka Przyłębska. Podejrzenie padło na firmę ochroniarską City Security. Nic też dziwnego, że zaczęto ją sprawdzać.

Jak informuje „GW”, pierwszą kontrolę budynku, w którym mieszka szefowa TK, przeprowadziła Służba Ochrony Państwa. Dwa tygodnie później za firmę City Security zabrał się Urząd Ochrony Danych Osobowych. Przeprowadzono łącznie trzy postępowania, ale – jak informuje „GW” – żadnych nieprawidłowości nie stwierdzono.

 

Mimo że kontrole nic nie wykazały, firma straciła kontrakt na ochronę apartamentowca, w którym mieszka prezes TK, a także wiele innych umów na ochronę obiektów państwowych. A byłych i obecnych pracowników firmy zaczęło wzywać na przesłuchania CBA – informuje „GW”.

W akcji pomagały PiS – owi niezawodne tzw. media publiczne. „Zaczęto sugerować wobec mnie dziwne powiązania z Rosją, stawiano niczym niepoparte zarzuty o udział w ujawnieniu zdjęcia z budynku, gdzie moja firma zapewniała bezpieczeństwo” – mówi „Wyborczej” były wiceprezes City Security Beniamin Krasicki.

Tymczasem Kaczyński, jak gdyby nigdy nic, nadal pojawia się w apartamencie Julii Przyłębskiej. Dlaczego tak się dzieje wyjaśnia wicerzecznik PiS Radosław Fogiel, który twierdzi, że trudno pozbawiać prezesa „praw towarzyskich”. Co prawda to prawda.

/md/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
3 lutego 2020 10:51

A co na to wolfgang? Siedzi w Berlinie, a tu pan kolanko korzysta z praw towarzyskich i rogi mu przyprawia jak ciotki przyzwoitki morawieckiej nie ma. Albo jest spokojny o kryptogeja, albo liczy na jeszcze lepszą ambasadę.