Sondaż Kantar. Politycy PiS „Czasem są uczciwi, a czasem nie, ale taka jest polityka”

Sondaż Kantar. Politycy PiS "Czasem są uczciwi, a czasem nie, ale taka jest polityka"

Instytut Kantar zapytał Polaków, jak w szkolnej skali (1-6) oceniają jakość rządów Prawa i Sprawiedliwości. „Jedynkę” wystawia 21 proc. „Dwójkę” – 14 proc. „Dostateczny” – 17 proc. „Dobry” – 22 proc. „Bardzo dobry” – 16 proc. A „celujący” 8 proc. Średnia ocena to dokładnie 3,22, a więc 3+.

 

Przy czym:

  • mężczyźni częściej popierają PiS, a kobiety są wobec prawicy bardziej sceptyczne,
  • najlepszego zdania o rządach PiS są osoby z wykształceniu podstawowym i zawodowym (absolwenci wyższych uczelni wystawiają PiS-owi notę zaledwie 2,5),

  • mieszkańcy wsi wystawiają wyższą ocenę niż średnia, a im większe miasto, tym ocena ta jest niższa,
  • wśród wyborców PiS znaczna ich część, bo aż 20 proc. przyznaje im notę „celującą”, a „bardzo dobrą” 39 proc. Na „dostateczny” wskazuje zaledwie 4 proc, „niedostateczną” wystawił 1 procent,
  • wśród wyborców opozycji aż 47 proc. wystawiło partii Kaczyńskiego „niedostateczną”, a łącznie wszyscy wyborcy opozycji dają PiS-owi ocenę mierną ocenę (1,9). Przy czym najbardziej krytyczni są przy tym kolejno: wyborcy Koalicji Obywatelskiej, potem Lewicy, Konfederacji, a stosunkowo najwyższą notę (2,6) wystawiają wyborcy PSL.
  • ankietowani, którzy nie chcą iść na wybory albo nie wiedzą jeszcze, na kogo zagłosować, dają PiS aż 3,3.
  • im ktoś jest bardziej zaangażowany w życie religijne, tym wyżej ocenia partię rządzącą (rozpiętość wynosi tu od 3,6 do 2,5)
  • im wyższe są dochody wyborcy, tym większy krytycyzm wobec PiS
  • uczciwość polityków rządu PiS w zakresie dysponowania finansami oceniano następująco: 21 proc. badanych powiedziało, że „są uczciwi, trudno im coś zarzucić”, 37 proc., że „czasem są uczciwi, a czasem nie, ale taka jest polityka” i tyle samo, że „są nieuczciwi, mają wiele na sumieniu”. W samym elektoracie PiS 53 proc. wyborców PiS sądzi, że „są uczciwi”, ale aż 44 proc. odpowiedziało, że „czasem są uczciwi, a czasem nie, ale taka jest polityka”.

Z badań wynika jasno, że – komentuje rozmówca portalu GW prof. Jacek prof. Chwedoruk – krytycyzm elektoratu opozycji jest większy niż entuzjazm wyborców PiS. Podkreśla też, że jeśli ktoś waha się albo nie interesuje się polityką, to statystycznie częściej wybierze PiS niż którekolwiek ugrupowanie opozycyjne.

 

To jest znacząca zmiana – wcześniej PiS uchodził za partię, która może zasadniczo polegać na swoim żelaznym elektoracie. Teraz przyciąga ludzi, którzy na co dzień nie są „konsumentami” polityki. Tendencja ta była już widoczna w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Dlaczego tak się dzieje? Otóż najwyższe noty dają partii ci, którzy uważają, że ich sytuacja finansowa się poprawiła (aż 37 proc. Polek i Polaków). Jak wyjaśnia prof. Chwedoruk, pora zdać sobie sprawę „ze skali zmiany społecznej świadomości”. Choć dziś polityka jest deprecjonowana, a polityków wiąże wiele ograniczeń krajowych i międzynarodowych, PiS w opinii wyborców jawi się jako partia realizująca swoje obietnice. Nie zważa bowiem na traktaty unijne albo ograniczenia budżetowe.

mpm

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Waldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Waldemar
Waldemar

„Czasem są uczciwi, czasem nie”… To trochę tak jak w „Mistrzu i Małgorzacie” pojawia się „jesiotr drugiej świeżości”. Otóż tak samo jak jesiotr jest świeży albo nie, nie można być „częściowo ” uczciwym. W gruncie rzeczy PiS rozpropagował to, o co oskarża przeciwników: relatywizm etyczny. Oddaje to najlepiej nazwa badań przeprowadzonych przez „Krytykę polityczną”: „Cynizm polityczny Polaków”.