Spółki prywatne radzą sobie zdecydowanie lepiej od tych, zarządzanych przez państwo. 2.2 mld zł strat Orlenu

Spółki prywatne radzą sobie zdecydowanie lepiej od tych, zarządzanych przez państwo. 2.2 mld zł strat Orlenu

Jeszcze rok temu spółki nadzorowane przez państwo radziły sobie całkiem nieźle. Dzisiaj, w dobie koronawirusa, sytuacja się zmieniła. To spółki prywatne poprawiają swoje wyniki a te, pod kuratelą państwową, spadają w dół.

 

Dwadzieścia jeden spółek zarobiło w I kwartale raptem 49 mln zł netto i wynik ten jest niższy od ubiegłorocznego aż o 99%. To spadek o 7,3 mld zł. Owszem, spadek nastąpił też w sektorze prywatnym, jednak dla 75 największych spółek giełdowych to tylko o 50% (zaledwie o 1,2 mld zł). Jednocześnie te spółki niepaństwowe pokazały rezultaty o 8,5% niższe od prognoz analityków, gdy z kolei 10 spośród  21 tych państwowych miało gorsze wyniki aż o 14% od prognozowanych.

Na te 21 spółek, kontrolowanych przez państwo raptem 5 odnotowało wzrost. To Enea (198 mln zł) i KGHM (140 mln zł rdr), a procentowo najbardziej zyskały PHN (130 proc. rdr) i właśnie Enea (81 proc. rdr), w której najlepsze wyniki osiągnęła część dystrybucyjna spółki i elektrownie, zwłaszcza te ze źródeł odnawialnych. . Z kolei wśród spółek prywatnych znaczną poprawę odnotowała grupa Idea Bank i CD Projekt.

 

Natomiast największe straty poniosło PKN Orlen, bo aż 2,2 mld zł, Grupa Lotos (1,3 mld zł strat) oraz PZU, JSW i PKP Cargo.  Za to w sektorze prywatnym najbardziej rozczarowały Kruk, Erbud i Orange Polska. Znacznie pogorszyły się też wyniki odzieżowych sieci detalicznych , które bardzo mocno odczuły skutki pandemii i związanego z tym wprowadzonego reżimu sanitarnego. .  LPP wykazał stratę 362 mln zł, CCC 340 mln zł.

Wyraźnie widać, że zyski spółek pod państwowym zarządem są gorsze od tych, osiąganych przez firmy prywatne. Nie można zwalać za to winy na koronawirusa, bo ta tendencja utrzymuje się od lat. Raptem dwukrotnie na 10 kwartałów, od 2018 roku, udało się przebić spółkom państwowym te prywatne. O czym to świadczy? O słabości zarządzania, kiepskim doborze kardy kierowniczej, braku dobrych planów rozwoju czyli…kolejny obszar, na którym widać dokładnie ten brak profesjonalizmu partii rządzącej, która chce kontrolować, ale jakoś narzędzi i umiejętności jej brak.

Tamara Olszewska

Źródło: businessinsider.com.pl/

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
SodaArtesKimi Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kimi
Kimi

Państwowe spółki trzeba wydoić dla prezesa.

Artes
Artes

Odzieżówki to i tak zawsze mają gorszy początek roku, np. LPP robiła w ostatnich latach co roku rekordowe wyniki, a I kwartał przeważnie notowała stratę. Ale fakt spółki prywatne radzą sobie lepiej, jedno to kwestia branży dwa kwestia zarządzania. W prywatnych jak chociażby wspomnianym LPP członkowie zarządu i rady nadzorczej potrafili zrezygnować z wynagrodzenia, jakoś nie kojarzę podobnych decyzji w SSP.

Soda
Soda

Zawsze lepiej sobie radzą prywatne spółki, zarządzane są przez kompetentnych ludzi. Dobry przykład to LPP które straciło mocno, ale jak cala branża, a kilka decyzji podczas kryzysu pozwoliło im przejść przez kryzys jak najmniejszym kosztem.