Spowiedź Agenta Tomka. CBA wręczyło łapówkę kontrolowaną pijanemu?

Spowiedź Agenta Tomka. CBA wręczyło łapówkę kontrolowaną pijanemu?

Już w styczniu br. Tomasz „Agent Tomek” Kaczmarek opowiedział stacji TVN o działaniach Centralnego Biura Antykorupcyjnego w czasach Kamińskiego i Wąsika. Panowie, jak twierdzi Kaczmarek, mieli naciskać na niego, aby odnalazł dowody na to, że willa w Kazimierzu Dolnym należy do Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich.

Miałem wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Ja osobiście nigdy takiego przeświadczenia nie powziąłem, a moje notatki i złożone zeznania są efektem nacisków ze strony moich byłych przełożonych” – powiedział „Agent Tomek”.

Tym razem Kaczmarek ujawnił nowe informacje w rozmowie z „Superwizjerem”. Zdradził modus operandi, związany z inwestowaniem w niego dużych pieniędzy – agent, by przykuć uwagę biznesmenów, miał nosić ciuchy warte 50 tys. zł i poruszać się luksusowymi autami o wartości od 200 do 300 tys. zł.

Były funkcjonariusz ujawnił też kulisy akcji CBA ws. B. Serdyńskiego i W. Marczuk. Mężczyzna miał zająć się ws. prywatyzacją Wydawnictw Naukowo-Technicznych, a konkretnie nieruchomością położoną w centrum miasta stołecznego. Kaczmarek najpierw poznał Marczuk, która następnie zapoznała go z Serdyńskim. Działający pod przykryciem agent, zgodnie z zaleceniami CBA, miał rzekomo dokonać kontrolowanego wręczenia łapówki zarówno Serdyńskiemu i Marczuk.

Serdyński mówił potem, że agenci, podczas jednej z imprez, podawali mu alkohol. W pewnym momencie zaproponowali mu „wręczenie pożyczki”, ten jednak odmówił. Kaczmarek przyznał, że Serdyński mówił prawdę, ale wspomniane pieniądze zostały po prostu zostawione na jego stole, gdy ten był już zupełnie pijany…

Masz na swoje ‘ZUS-y, srusy’” – miał powiedzieć na odchodne „Agent Tomek”.

Serdyński i Marczuk zostali zatrzymani, ale prokuratura oczyściła ich z zarzutów. Kaczmarek uważa teraz, że za tak haniebne przeprowadzenie operacji, to on i jego przełożeni – Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Ernest Bejda powinni zostać skazani.

Kaczmarek został zatrzymany w lutym br. i oskarżony o 15 różnych przestępstw, w tym uczestnictwo w grupie przestępczej, przywłaszczenie oraz wyłudzenie. Kaczmarek uważa, że cała afera została rozpętana po to, żeby „zamknąć mu usta”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

nt

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
***** *** Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
***** ***
***** ***

Faszystowsko-stalinowskie metody….. stosowane przez „żołnierzy” wszechwładnego i ułaskawionego naśladowcę Berii