Stało się. KE uruchomiła wobec Polski art.7.

13 lat temu Lech Kaczyński odznaczał Franza Timmermansa. Dziś PiS organizuje na niego nagonkę

Komisja Europejska pierwszy raz w swojej historii uruchomiła art.7.

Zgodnie z licznymi ostrzeżeniami uczyniła to w stosunku do Polski, za łamanie podstawowych wartości Unii Europejskiej, jakimi są poszanowanie praworządności i demokracji. Prócz decyzji o uruchomieniu art. 7. jest też pozew do unijnego Trybunału, za ustawę o sądach powszechnych.

Z właściwą tylko sobie butą, minister Zbigniew Ziobro stwierdził, że przyjmuje decyzję ze spokojem. „To polityka” – oświadczył.  A czy to w istocie tylko tyle, niebawem pokaże życie. Komisja wyśle wniosek do krajów unijnych, o uznanie Polski za kraj, w którym istnieje „wyraźne ryzyko poważnego zagrożenia dla praworządności”.

„Nasze troski, jeśli chodzi o Polskę pogłębiły się. Cała struktura sądownictwa jest naruszona. W ciągu ostatnich dwóch lat sytuacja pogorszyła się” – powiedział Frans Timmermans. Zaznaczył ponadto, że nie ma żadnych różnic między premier Szydło, a premierem Morawieckim, w sprawie podejścia do kwestii praworządności.  Stwierdził również, że cały czas KE jest gotowa do dialogu z Polską.

Od tej chwili praworządnością w Polsce zajmą się ministrowie do spraw europejskich.

Decyzję skomentował Borys Budka z PO: „Wyłączną odpowiedzialność za ewentualne uruchomienie art. 7. ponosi antyeuropejski rząd PiS i prezydent Andrzej Duda. Ich postępowanie godzi w polską rację stanu. Poniosą za to konsekwencje przed Trybunałem Stanu” – powiedział poseł.

Funkcjonariusze Prawa i Sprawiedliwości nie tracą jednak dobrego samopoczucia i w czym innym upatrują przyczyn stanowiska KE. „Polskie sądy to jedynie pretekst KE. Prawdziwym powodem jest stanowisko polskiego rządu – które zostało obiecane obywatelom – odnośnie przymusowej relokacji uchodźców. Nie ugniemy się, będziemy walczyć” – mówił w Telewizji Republika europoseł Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości.

/j/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o