Strajk Kobiet ostro do Szymona Hołowni! Padły mocne słowa

Kolejny poseł KO dołącza do Hołowni

Szymon Hołownia udostępnił w social mediach nagrany przez siebie film wideo, w którym wypowiedział się na temat ostatnich gróźb prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Przyznał w nim, że Kaczyński realizuje „swoje ideologiczne obsesje” i w ich imię jest gotowy dopuścić do rozlewu krwi oraz walk wewnętrznych.

Krokiem za daleko było nakazanie prezes TK Julii Przyłębskiej wydania w środku epidemii takiego orzeczenia, ale to, co dzisiaj usłyszeliśmy przeszło wszystkie granice” – ocenił Hołownia. Szybko na słowa polityka zareagował Strajk Kobiet.

 

Czy ktoś mógłby od nas powiedzieć panu Hołowni, żeby wypie***lał? Bo my robimy rewolucję i nie mamy czasu zajmować się każdym politycznym palantem chętnym do powiezienia się na nas” – napisał SK na Twitterze. Wpis został jednak usunięty.

Wszystkie mamy krótką ścieżkę reakcji, jeśli chodzi o polityków komentujących nasze protesty. Ja chyba najbardziej. Przepraszam, nie czas na to teraz. Dlatego usunęłyśmy twitta o Szymonie Hołowni wracamy do roboty” – dodała Marta Lempart.

 

W ostrych słowach na komentarze Hołowni zareagowała też zdeklarowana feministka – posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z klubu parlamentarnego Lewica.

Panie Szymonie Hołownio, jak można być takim kłamcą i tak cynicznie wykorzystywać Strajk Kobiet, Martę Lempart (jedną z liderek ruchu) i rzesze kobiet? Pan nigdy nie był z nami. Ma pan jasny pogląd-aborcję uważa ze zabójstwo. Serio, na plecach kobiet chce pan robić politykę? Straszne” – napisała polityczka.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Hołownia, obawiając się najpewniej ostrej reakcji SK, nie eskalował konfliktu.

Nie mamy wrogów. A polityczny przeciwnik jest dziś jeden. Rewolucję zaś, jeśli ma się udać, zrobią ludzie różni, nie zrobią jej wyłącznie tacy sami. Dlatego: czy ktoś mógłby powiedzieć pani Marcie Lempart, że pozdrawiam ją serdecznie – i naprawdę szczerze – ale nie skorzystam (przynajmniej na razie) z jej uprzejmego zaproszenia” – napisał w pierwszym internetowym wpisie. „Nie będę już więcej odnosił się do wyzwisk pani Lempart czy pani poseł Scheuring – Wielgus, porównań do nazioli, i innych takich, szkoda na to czasu. Jest konkretna robota do zrobienia, a jej – i o tym musi pamiętać dziś każdy myślący na serio o zmianie – na pewno nie da się zrobić bez tych, z którymi zgadzamy się nie w 100., ale choćby w 70 proc.” – dodał w drugim.

/nt/

Źródło: onet.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Nihil
Nihil
29 października 2020 19:55

Kościółkowy Szymek dziś pluje na kościółek który jest jego wykładnią. Jak jeszcze można się zeszmacić dla kasy i ryja w mediach? Amen

Marek
Marek
29 października 2020 20:14

Przejechał się tym razem, cwaniaczek. Cwaniactwo ma wypisane na buźce.

Zwinka
Zwinka
29 października 2020 21:39

Słusznie. Niech się Hołownia nie podpina.

Andrzej
Andrzej
30 października 2020 06:37
Reply to  Zwinka

Do niego dodał bym jeszcze Terlikowskiego z żoną!!! Też ostatnio narzeka na swój ukochany kościółek!

Gantz
Gantz
29 października 2020 22:53

Szkoda strzępić ryja

Jantar
Jantar
29 października 2020 23:34

Z twittera o Hołowni: „Dla mnie to świecki agent episkopatu w polskiej polityce…”

Mam identyczne zdanie. Facet przez lata zarabia na życie jako katolicki publicysta w kościelnych mediach. Ostatnie kilka miesięcy pracuje jako juror w programie rozrywkowym TVN-u, by zaraz potem startować na stanowisko prezydenta, jako kandydat opozycyjny do kościoła i władz zblatowanych z kościołem. No sorry, ale na kilometr widać tu sprzeczność. W kampanii krytykuje kościół, ale jednocześnie w taki sposób, żeby za bardzo mu nie zaszkodzić. Zwraca uwagę fakt, że którykolwiek z kandydatów na prezydenta w historii wyborów w Polsce mówił o rzeczywistym rozdziale Kościoła od państwa, natychmiast był atakowany przez władze kościelne, że atakuje religię. A czy ktoś zauważył podobne reakcje kleru na te same postulaty Hołowni? Ja nie słyszałam, ale może nie zwróciłam uwagi, może przeoczyłam… Ktoś, coś??? Bo jeśli nie było takich reakcji to można słusznie domniemywać, że Hołownia jako jedyny w historii miał na coś takiego pozwolenie, a to mogło być tylko i wyłącznie dlatego, że był kandydatem kościelnych hierarchów. Na wszelki wypadek, gdyby Duda przegrał. I wiecie co?? Trzaskowski wejściem do gry bardzo pomieszał im szyki, dlatego moim zdaniem Hołownia nie zamierza współpracować z Rafałem, a nawet wręcz przeciwnie: zamierza go cały czas podkopywać, jak i całą opozycję zresztą. A teraz próbuje ugrać kapitał, żeby mieć jeszcze większą siłę przebicia w przyszłości. Tak odbieram właśnie Hołownię: jako farbowanego lisa, albo jak kto woli, konia trojańskiego PiS-u i Kościoła.

HerodAntypis
HerodAntypis
30 października 2020 08:54
Reply to  Jantar

Choćby się ubrał nawet na tęczowo, to i tak będzie śmierdział jak kościelny kret. Chciał się podpiąć pod Strajk Kobiet jako ich obrońca ale błyskawice go wyczuły i skarciy odpowiednio. No ale sądząc po minusach pod komentarzami wśród soft katoli ma poparcie. W Polsce mamy przeciwników kościoła, zajadłych katoli i katoli w wersji lajtowej, takich którzy chodzą do kościoła dla Boga a nie dla księdza, na wszelki wypadek chrzczą dzieci i biorą śluby kościelne (czasami właśnie w tej kolejności) i wcale nie widzą, że robią to z powodu wmówionego poczucia winy i w obawie przed popełnieniem grzechu- też wmówionego we wczesnym dzieciństwie na przygotowaniach do komunii.

antyuzurpator
antyuzurpator
30 października 2020 10:30

Hołownia początkowo w kampanii wyborczej wydawał się interesujący jako niezależna alternatywa wobec zwalczających się partii. Jednak szybko okazało się, że jego „ruch” to pisowska „piąta kolumna”, specjalnie wstawiona w kampanię wyborczą dla przechwycenia i zagospodarowania elektoratu opozycyjnego, ale twierdzącego że „nie ma na kogo głosować”. Początkowo przekonywał do siebie ludzi niezależnie od ich wyznania, bałakając coś o rozdziale państwa od kościoła, ale szybko zaczął uśmiechać się do katolików. Wystarczyło zerknąć w jego życiorys, aby przekonać się że to ortodoksyjny katolik i jako taki nigdy nie postawi się przeciwko swojej watykańskiej organizacji ani rządzącej klice. Jeśli utrzyma aktualne „słupki” i wejdzie do parlamentu, będzie głosował łapka w łapkę z pisiatymi.

Wolnościowiec
Wolnościowiec
30 października 2020 12:16

Jeśli ktoś tu zachowuje się nie w porządku to lewica i feministki a nie Hołownia. Hołownia uważa, że należy skupić się tylko na 2 postulatach: 1. Zachowanie kompromisu aborcyjnego. 2. Wywalenie pisu. I ma 100% racji! W protestach biorą udział wszyscy od lewa do prawa i centrum, tam nawet są niektórzy ultrasi i ludzie co popierali Konfederacje, natomiast lewica zachowuje się tak jakby to był tylko protest „lewactwa” i zaczynają do postulatów protestów dołączać coraz więcej lewicowych postulatów jak małżeństwa homo, progresja podatkowa czy zakaz posiadania broni przez zwykłych ludzi. I jeszcze zaczynają krzyczeć wypier….. do każdego kto nie zgadza się ze wszystkimi postulatami lewicy. Rozumiem że Lempart chce aby tam była tylka lewica i antifa a cała reszta ma spadać? No przykro mi ale jeśli one tak będą postępować to ten strajk się rozleci i dalsze rządy pisu to będzie ich wina.
Dopiero po realizacji dwóch wyżej wymienionych postulatów (zachowanie kompromisu i wywalenie pisu) można gadać co dalej.

Irena
Irena
30 października 2020 12:49

Powtarzam od zawsze……NIE mam zaufania do Szymona Holowni !!!