Strzembosz: Dalsze funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego jest „działaniem przestępczym”

Strzembosz o Kaczyńskim: „Dla mnie on nie jest jakimś przedstawicielem polskiej inteligencji"

W środę Izba Dyscyplinarna zawiesiła olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna. W czwartek wypowiedział się na ten temat prof. Adam Strzembosz – naukowiec nie pozostawił na instytucji suchej nitki. Wystąpienie zostało wygłoszone podczas warszawskiego spotkania zorganizowanego przez Komitet Obrony Sprawiedliwości.

 

Gdy tylko ukazała się nowa ustawa o Sądzie Najwyższym, powiedziałem moim przyjaciołom, a potem publicznie, że tzw. Izba Dyscyplinarna nie ma kwalifikacji legalnego sądu w Polsce. Jej prezes, jak i sędziowie, nie podlegają Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego. Ci sędziowie nie mogą być przenoszeni do innych izb i vice versa” – nie pozostawił wątpliwości prof. Strzembosz.

Izba Dyscyplinarna nie jest ani częścią Sądu Najwyższego, ani nie jest legalnie funkcjonującym sądem, bo musiałby to być sąd specjalny. Uchwała trzech izb SN nie wzięła się z powietrza, była rezultatem wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który wyraźnie określił, jakie cechy muszą być spełnione, żeby dany organ nosił cechę organu sądowego. Sąd Najwyższy wypełniając rolę, jaką miał pełnić po wydaniu orzeczenia TSUE, orzekł to co, musiał orzec. Dalsze funkcjonowanie tej izby w moim przekonaniu jest działaniem przestępczym, bo nikt nie ma prawa powoływać się na to, że jest sędzią i że w sądzie pełni funkcje sędziowskie” – ocenił prawnik.

 

Opinia prof. Strzembosza nie jest jedynym krytycznym głosem na temat funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej. W grudniu 2019 r. Izba Pracy SN uznała, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego i europejskiego.  W podobnym sposób działalność Izby Dyscyplinarnej oceniona została przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i trzy połączone izby Sądu Najwyższego.

Sędzia Paweł Juszczyszyn został ukarany za to, że wielokrotnie krytykował PiS-owską deformę sądownictwa i próbował zapoznać się z utajonymi przez Kancelarię Sejmu listami poparcia dla kandydatów do neo-KRS.

/nt/

Źródła: gazeta.pl, tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
5 lutego 2020 17:48

Coś mi się wydaje, że w obronie Pawła Juszczyszyna może zastrajkować cały olsztyński sąd. Pamiętacie wspólne zdjęcie sędziów tego sądu? Pamiętacie, jaki mieli ze sobą napis? WARTO BYĆ PRZYZWOITYM. Pisiory mają kłopot. Bo co będzie, jeśli na znak solidarności zastrajkuje cały wymiar sprawiedliwości? Wszystkie, albo większość sądów w Polsce? Wywalą wszystkich z roboty? Według mnie wszystko zmierza do strajku generalnego. Jestem pewien, że Juszczyszyn nie zdobyłby się na taki heroizm, gdyby nie czuł poparcia swoich kolegów. Jasno widać, że pisiory wpadły na minę. Z jednej strony grozi strajk generalny, a z drugiej wiszące w powietrzu zabezpieczenie orzeczone przez TSUE, poparte groźbami finansowymi.

Paweł
Paweł
6 lutego 2020 05:39

Sędziowie nie mają prawa strajkować.

Lehoo
Lehoo
5 lutego 2020 18:29

@bogdan kazimierski
Kaczyński ? Tak, jeszcze łazi.

Modraszek
Modraszek
5 lutego 2020 21:03

Skończy się RppolicyjnaPis i zacznie się prawdopodobnie jakaś forma naprawy(odwetu). Kto zatrudni tych wszystkich ludzi PiS? Chyba za nasze pieniądze – PiS, bo np kariera prezydenta jako prawnika będzie skończona.

Maciek123454321
Maciek123454321
6 lutego 2020 12:21
Reply to  Modraszek

Spokojnie, są wolne etaty w zakładach oczyszczania miasta.