Świecie padaj i drżyj z zachwytu. Zaraz do ciebie dotrze Powszechna Encyklopedia Filozofii

Świecie padaj i drżyj z zachwytu. Zaraz do ciebie dotrze Powszechna Encyklopedia Filozofii

Minister Czarnek tak zachwycił się „wybitnym” dziełem czyli Powszechną Encyklopedią Filozofii, że natychmiast przekazał prawie 2 mln zł na jej przetłumaczenie na język angielski. Jest zapewne przekonany, że jak świat ją przeczyta to padnie z wrażenia.

Encyklopedia została wydana przez Katedrę metafizyki KUL i jak pisze dziennikarz, autor artykułu na jej temat w „Gazecie Wyborczej”, „trudno o lepszy symbol intelektualnej miałkości środowiska walczącego dzisiaj z „lewicowo-liberalną dyktaturą na uniwersytetach”.

 

No to zobaczmy, cóż takiego zawiera to 10-tomowe dzieło, o którym Wiadomości TVP mówią, że „tłumaczenie Encyklopedii da świadectwo wysokiej światowej pozycji polskiej kultury filozoficznej i humanistycznej”?

Pojęcie „totalitaryzm” ujęte jest w rozumieniu Piotra Jaroszyńskiego, czołowego publicysty narodowo-katolickich mediów, pełne cytatów z Jana Pawła II, ale za to z całkowitym pominięciem prac kluczowych, polskich socjologów.

Nazizm i komunizm zostały skrzętnie ukryte pod wywodem na temat ukrytego totalitaryzmu i ideologii liberalizmu lub socliberalizmu. Jest tu też o manipulacji mediów jako formie terroru i przemocy, małżeństwach homoseksualnych groźnych podobnie jak Gestapo i NKWD.

Całość okraszona przelotem luźnych myśli Jaroszewskiego, „który z kaznodziejską pasją dowodzi, iż totalitaryzm zaczyna się tam, gdzie kończy się władza biskupów”.

Znajdują się tutaj też jakieś zupełnie nowe i niezrozumiałe teorie na temat ateizmu, strukturalizmu czy postmodernizmu.

 

Nie ma co, istne pomieszanie z poplątaniem. Dzieło, w którym historia filozofii bardziej przypomina teorie spiskowe. Przykład? Chcąc zrozumieć, co oznacza pojęcie „globalizm”, wspomniany wyżej Jaroszewski tłumaczy, że „z uwagi na skalę propagowania w świecie aborcji, eutanazji, związków homoseksualnych, środków antykoncepcyjnych przez rządy i organizacje międzynarodowe, trudno uznać je za jedynie prywatne inicjatywy poszczególnych osób czy instytucji; są to planowe działania o charakterze globalnym, oparte na wizji Nowego Porządku Świata”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Jak podkreśla autor artykułu, ta nieszczęsna encyklopedia opiera się na stalinowskim Krótkim Słowniku Filozoficznym i to już mówi wszystko o jej jakości merytorycznej.

Czarnek chyba jest przekonany, że „badacze Zachodu tkwią w „antropologicznym błędzie”, bo nikt nie pokazał im Prawdy. Gdy tylko przeczytają dzieła Jaroszyńskiego i Krąpca, spłynie na nich światłość, spalą Marksa i Marcusego, a potem pogrążą się w żarliwej modlitwie” i zupełnie nie widzi, że wyrzucił w błoto tyle kasy na zwykły chłam.

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
18 listopada 2020 10:26

Encyklopedia katopisologii skończy jak karty wyborcze sasina. Trochę taniej wyszło ale nadal milionów żal. Mam nadzieję, że nowa władza potrafi się o nie upomnieć.

smętek
smętek
18 listopada 2020 12:45
Reply to  HerodAntypis

Kiedy, ach kiedy ta nowa władza się nam nadarzy?

Ryszard
Ryszard
18 listopada 2020 12:11

Świat (jeśli raczy zainteresować się tym dziełem) będzie miał ubaw po pachy. Niestety znów kosztem bardziej potrzebujących, bo kasę można było wydać na pilne potrzeby edukacyjne, zwłaszcza w tych ciężkich czasach. No ale Czarnek kuje żelazo póki gorące. Jego kariera rządowa zdaje się być krótka, jego partia zmierza ku upadkowi, a żyć trzeba. KUL (kiedyś światła uczelnia) wyciągnie pomocną dłoń do bankruta politycznego.

HerodAntypis
HerodAntypis
18 listopada 2020 15:45
Reply to  Ryszard

Ale kto ze świata zrozumie te bzdury. Już Piętaszek znał lepiej angielski niż psory z KUL-u

Lehoo
Lehoo
18 listopada 2020 12:42

Już takie jedno mam: rzadki specimen, „Krótki słownik filozoficzny” autorstwa pp. Judina i Rozentala. Wychodzi, że Czarnek propoguje coś w podobnym, tyle, że pisuarsko-katolackim stylu.

Rafapon
Rafapon
18 listopada 2020 18:12

Zadowolony będzie tylko TŁUMACZARZ (bo tłumok to żartobliwe określenie), bo zwinie kasę. Jeśli jeszcze dojdzie do wydrukowania tego, to podejrzewam, że ta cegła będzie wysyłana w prezencie różnym naukowcom, których ci polscy geniusze filozofii zechcą dokształcać, bo przecież nikt mający odrobinę oleju w głowie nie kupi czegoś takiego.

Przemysław Szreder
Przemysław Szreder
18 listopada 2020 18:30

To ile sasinów to kosztowało?

Chermes
Chermes
18 listopada 2020 19:08

Błąd Czarnek zrobił. W pierwszej kolejności powinien kazać przetłumaczyć to wiekopomne dzieło, jak Macierewicz swój raport o WSI, na język rosyjski.
Antoni mógłby mu polecić tę samą tłumaczkę, pracownicę ambasady rosyjskiej. 🙂