Święta ignorancjo!

Abp. Jędraszewski prosi prezydenta Krakowa o działkę pod budowę kościoła. Mieszkańcy oczekiwali parku

Kościół musi wreszcie dokonać wymiany pokoleniowej.

Wysłuchałam wypowiedzi abp M. Jędraszewskiego, który porównywał miesięcznice smoleńskie i kontrmanifestacje do sytuacji księży prześladowanych przez SB, dlatego, że mieli odwagę modlić się podczas mszy za internowanych. W roli dzielnych księży widzi dziś abp Jędraszewski – rząd PiS, a w roli SB – opozycję demokratyczną. To więcej niż kuriozalne. Zaprawdę, trudno zrozumieć taką opinię zwłaszcza, że wygłasza ją autorytet kościelny, który w naszym kraju ma charakter autorytetu moralnego.

Stawiam więc trzy tezy (postulaty?), by tę wypowiedź zinterpretować. Pierwsza, że Kościół musi wreszcie dokonać wymiany pokoleniowej. Na jego czele stoją bowiem ludzie, którzy niewiele rozumieją z tego, co się dzieje, nie potrafią trafnie osądzić sytuacji politycznej i kulturowej ani też wyciągnąć wniosków. Są serwilistyczni, konserwatywni, krótkowzroczni. Nie dzieje się tak, być może, z powodu złej woli, ale z innych przyczyn. Nie będę wnikać, jakich… Co prawda nie jestem pewna, czy w Kościele przy całym jego oportunizmie, hedonizmie i poczuciu władzy, wykluć się mogła jakaś nowa generacja młodych księży samodzielnie myślących i zajmujących się raczej służbą Jezusowi niż Kaczyńskiemu, ale zawsze możemy mieć taką nadzieję.

Teza druga odnosi się do wiedzy. Otóż sądzę, że takie wypowiedzi jak abp. Jędraszewskiego są wynikiem jakiejś głębokiej ignorancji, co do tego, czym jest demokracja, czym jest państwo (inne niż kościelne), czym opozycja, wreszcie, jak ważna jest rola pamięci historycznej. Porównywanie dzisiejszej opozycji do dawnej SB, a autorytarnej i despotycznej władzy PiS do księży, którzy byli w opozycji, jest zapewne spowodowane brakiem ogólnej wiedzy. Abp. Jędraszewski ma jednak wiele okazji, by wiedzę nadrobić i wielka szkoda, że z takiej okazji nie korzysta. Poziom wykształcenia kościelnych kadr jest z roku na rok coraz gorszy, co przekłada się nie tylko na publiczne wypowiedzi, ale również na działalność liturgiczną i katechetyczną. Kościół powinien o tym wiedzieć i interesować się nie tylko swoją władzą, ale i wykształceniem, tak hierarchów, jak i adeptów kościelnych.

Po trzecie wreszcie: jestem przekonana, że każdy w naszym państwie, księża również, powinni przejść przez kurs praktycznej edukacji obywatelskiej oraz etycznej. Katecheza nie wystarcza, by mieć adekwatne narzędzia do oceny współczesnego świata i do współodpowiedzialnego uczestniczenia w nim. Tu trzeba wiedzy, umiejętności i praktyki demokratyczno-obywatelskiej.

Zdaje się jednak, że szanse na taką wiedzę, praktykę i odpowiedzialność wśród kleru są – przy takich „autorytetach” jak abp. Jędraszewski bardzo niewielkie. Święta ignorancja, święty oportunizm – zwyciężą.

Magdalena Środa
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

16
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
6 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
GrześAndrzejJędrzejNikaMałgorzata Kozakiewicz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

Nieco inaczej to widzę. Chodzi temu klesze o kasę, koryto i władzę. Osiąga swój cel w prymitywny, lecz skuteczny sposób. I doskonale wie co robi. Służy smolenskiemu Bogu.

Rodeo
Rodeo

Pani Magdaleno, dobry tekst. Obawiam się jednak, że mocno utopijny. Abstrahując już od mojej osobistej niechęci do instytucji kościelnej, teza z odmłodzeniem kadry nie do końca chyba wydaje się przemyślana, kiedy spojrzeć na zjawisko Międlara. Jak widać, wiek niekoniecznie jest to właściwym kryterium. Co do reszty, absolutna racja, ale, jak już zaznaczyłem, raczej nierealna. Kościół za bardzo zapatrzony w siebie i dbający jedynie o własne interesy nie ma (nie widzi, nie czuje) potrzeby otwierania się na świat, a tym bardziej edukowania i przygotowywania swoich przyszłych kadr w tym kierunku. Jestem zwolennikiem zostawienia kleru w spokoju, pozwalając im dociąć do końca… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

A ja myślę wręcz odwrotnie. Młodzi coraz częściej doznają „kościołowstrętu” i to nachalne wtrącanie się kościoła do życia społecznego, odbije się mu wkrótce dotkliwą czkawką. Ludzie, szczególnie nasi, mają przekorną naturę i im bardziej się ich do czegoś przymusza, tym bardziej tego nie chcą. Sądzę, że już wkrótce będziemy świadkami masowego eksodusu młodych z kościoła katolickiego, Na zachodzie prawie masowo zamyka się kościoły, w związku z postępującą szybko laicyzacją życia społecznego. Wobec coraz lepszych zabezpieczeń socjalnych i podnoszenia się poziomu świadomości społecznej, coraz mniej ludzi widzi potrzebę szukania wsparcia w efemerycznej opatrzności. Coraz większej liczbie młodych przyświecają w życiu praktyczne… Czytaj więcej »

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Kościół powinien przestać angażować się w politykę – to po pierwsze. A po drugie – wrócić do korzeni i Dekalogu. Tam jest wszystko detalicznie wyłożone językiem tak prostym, że każdy tuman to zrozumie. Ale doskonale zdaję sobie sprawę, że to marzenie ściętej głowy, a sytuacja w KK żywcem przypomina czasy tuż przed Reformacją. Arogancja i przeświadczenie o własnej wyższości, gonitwa za kasą, ukrywanie niewybaczalnych grzechów… KK to dziś instytucja, nie wspólnota. Papież, choćby miał najlepsze chęci, niewiele zwojuje, bo otaczają go tacy Jędraszewscy, Paetzowie i im podobni.

Alicja777
Alicja777

No, właśnie. Wypisz – wymaluj: POLSKI KOŚCIÓŁ vel KATOLICYZM POLSKI. I to jest ten problem, którego Watykan od lat nie chce zauważyć i woli trzymać się na dystans. Z pewnością przyczynił się do tego pontyfikat JPII…

Zgredzinka
Zgredzinka

Sądzę, że to dystansowanie się stolicy apostolskiej od problemów kościoła wynika nie tyle z woli, co z konieczności.
Sytuacja przypomina zupełnie okres „polskiej złotej wolności”, gdzie szlachta tak obrosła w siłę, że kiercygowała monarchą.

Simona
Simona

Straszny jest ten gość. Zakompleksiona klecha pozbawiona jakichkolwiek refleksji społecznych.

mędrkowski
mędrkowski

Mnie się wydaje, że nasi hierarchowie kościelni doskonale zdają sobie sprawę z faktu wyczerpywania się formuły obecnego modelu instytucji kościelnych, ale nie mają pomysłu co z tym zrobić. Model musi być społecznie akceptowany. Niedobrze by się stało, gdyby społeczeństwo nie mogło opierać się na autorytetach. W dzisiejszych czasach religie tracą monopol na wiedzę o duchowości człowieka. Wiele ośrodków naukowych i nie tylko prowadzi badania i doświadczenia w tej dziedzinie i chociaż nie wszyscy akceptują rezultaty tych badań, to jednak przedmiot badań jest rozwojowy. W zdrowym ciele zdrowy duch nie straciło na aktualności, chociaż dzisiaj można dodać w zdrowym, wysportowanym i… Czytaj więcej »

Małgorzata Kozakiewicz
Małgorzata Kozakiewicz

Poglądy hierarchów i zwykłych księży są niekiedy oddalone od siebie o lata świetlne. I pomyśleć, że to ten sam Kościół. Co mają myśleć wierni?

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Wierni nie mają myśleć. Myślenie sprowadza na manowce i wzbudza wątpliwości, a to niebezpieczne dla kościelnej instytucji. Wiara powinna być ślepa i bezwarunkowa, a wierni wypłacalni.

Zgredzinka
Zgredzinka

Dobre !!!

Nika
Nika

Niestety do wladzy pchaja sie zli ludzie. a Kosciol Katolicki daje wladze. Wszedzie znajdziemy podlych ludzi, ale gdy taki dorwie sie do wladzy to jest niebezpiecznie. Kapelan LP, oskarza mieszkanca Hajnowki o napasc, a z realicji swiadkow wynnika, ze filmowal czlowieka z kilku centymetrow, i sprowokowal go tylko do obelgi, a oskarza o pobicie. Jakim trzeba byc podlym i obrzydliwym, aby sie tak zachowywac! Jakim trzeba byc podlym i obrzydliwym aby z ambony glosic klamstwa i szczuc na innych dla materialnej korzysci i wladzy.

Zgredzinka
Zgredzinka

I ten stary cymbał przyrównuje księży, do ofiar UB.
Toż oni sami są jak urząd bezpieczenstwa, który w swoich szeregach miał między innymi prowokatorów.

Jędrzej
Jędrzej

Bardzo słusznie. Jestem strarym człowiekiem, a to co mówi Arcybiskup uważam za bardzo głupie; Jędrzej Bukowski, Francja

Andrzej
Andrzej

Cieszy mnie to, jaka droga kroczy hierarchia kościoła polskiego. Bezwzględna chciwość , odejście z posługi pasterskiej w swego rodzaju wyspecjalizowaną hodowlę wiernych. Straszenie przez wiejskich plebanow rogatym diabłem dzisiaj w dwudziestym pierwszym wieku. To naprawdę spowoduje, prędzej niż czarni się tego spodziewaja, powstanie super dyskotek w przybytkach pańskich, takich na wzór Niemiec czy Francji . A sam Jedraszewski niczym nie różni się od Oberfeldkurata Katza, kroczy biedny ciernista drogą grzechu. Taki sobie wyrobnik. Kto czytał Szwejka wie.

Grześ
Grześ

Kraków i jego hierarchowie byli przez długie lata w kościele polskim powiewem ,,czegoś nowego,, początkowali zmiany i nowego ducha tak było za kardynałów sapieha, wojtyła i macharski, później było nijak a dzisiaj mamy beton.