Syn Banasia zatrzymany. Ziobro chce odebrać immunitet szefowi NIK

Opozycja broni Banasia. Jak zachowa się Gowin? Od niego zależy los szef NIK

O zatrzymaniu syna poinformował na Twitterze sam Marian Banaś.

Napisał: „Mój syn został dziś zatrzymany ok. godziny 13:30 na lotnisku Kraków Balice, gdy w towarzystwie małżonki wracał z urlopu. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze krakowskiej delegatury CBA„.

Syn szefa NIK, Jakub B., jest doradcą społecznym w instytucji ojca.

 

CBA podało, że rzekomo miał on „kilkukrotnie posługiwać się poświadczającymi nieprawdę dokumentami w toku prowadzonych rozliczeń z krakowskimi Urzędami Skarbowymi, jak również w celu uzyskania dofinansowania z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie”.

Zatrzymanie jest zaskoczeniem m.in. dla obrońcy Jakuba B. – Dariusza Raczkiewicza, który przyznał, że jego klient deklarował współpracę z prokuraturą, udostępniał potrzebne jej materialy i nie utrudniał prowadzenia śledztwa!

Uzupełnił: „Trudno mi spekulować w tej sprawie (czy chodziło o publiczne upokorzenie syna prezesa NIK). Nie było żadnej potrzeby, aby zakuwać go w kajdanki i doprowadzać do prokuratury. To niepotrzebne show”.

CBA zatrzymało również szefa Izby Skarbowej w Krakowie – Tadeusza G. Podano: „Materiał zgromadzony przez śledczych wskazuje, że Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie kilkukrotnie ujawnił osobie nieuprawnionej informacje, które uzyskał w toku prowadzonych czynności służbowych, przekraczając tym samym swoje uprawniania. Ustalono ponadto, że uzyskawszy informacje o popełnieniu przestępstw, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i nie zawiadomił właściwych organów”.

 

Obydwaj panowie mają zostać przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Na miejscu usłyszą stawiane im zarzuty.

Sprawa, która dotyczy m.in. Jakuba B., toczy się od kilku miesięcy. Pod koniec kwietnia służby przeszukiwały dom Jakuba B. pod Warszawą, co niektórzy komentatorzy uznali za próbę zemsty za działalność jego ojca w ramach NIK.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

To jednak nie koniec problemu rodziny Banasiów. Prokurator Generalny, na wniosek śledczych z Białegostoku, zawnioskował o odebranie immunitetu szefowi NIK. Wniosek w tej sprawie trafił do marszałek Sejmu Elżbiety Witek (PiS).

Więcej informacji w tej sprawie podała Wirtualna Polska: „(…) Marian Banaś ma usłyszeć kilkanaście zarzutów, w tym podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych. Według śledczych prezes NIK miał też nakłaniać Dyrektora Administracji Skarbowej w Krakowie do bezprawnego ujawnienia mu informacji na temat prowadzonych w jego sprawie czynności przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i kontroli podatkowej”.

Trudno powiedzieć, jak w tej sytuacji zachowają się poszczególne ugrupowania.

/nt/

Źródła: tvn24.pl, wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
antyuzurpator
antyuzurpator
23 lipca 2021 16:34

Zatrzymania, wniosek o uchylenie immunitetu, plus nie przedlużenie koncesji dla TVN i ustawa lexTVN, odsuwanie sprawy w trybunale kucharki o wyższości prawa pisowskiego nad prawem UE (na po likwidacji TVN), nasilenie propagandy w kurwizji i „objazdowej” w terenie, spodziewany wzrost agresywnych represji ze strony milicji przy równoczesnej czwartej fali pandemii – wszystko świadczy jednoznacznie, że kaczystowska mafia rozpoczęła akcję o kryptonimie „ostateczne rozwiązanie kwestii peowskiej”.
Wszystko zmierza do wybicia zębów niezależnym mediom i wszelkim instytucjom kontrolnym, w celu ułatwienia zmiany konstytucji, ordynacji wyborczej, zneutralizowania senatu i przejęcia całości władzy

(Akurat gdy stawiałem kropkę po zdaniu o „ostatecznym rozwiązaniu”, dziennikarz w TVN24 użył sformułowania „ostateczne rozwiązanie sprawy Banasia.)

Last edited 1 miesiąc temu by antyuzurpator
Jantar
Jantar
23 lipca 2021 22:09
Reply to  antyuzurpator

A do tego jeszcze trzeba dodać nowe zakupy uzbrojenia służb + 200 sztuk pojazdów z armatkami wodnymi i 140 sztuk więźniarek do przewożenia aresztantów.

To na pewno nie skończy się dobrze, a kościelni hierarchowie jeszcze Kaczyńskiego za to pobłogosławią.

Czytelnik
Czytelnik
23 lipca 2021 17:23

Ciekawe,że poświadczenia nieprawdy przez Morawieckiego,Dworczyka,Obajtka to nie były przestępstwa.

daroo
daroo
23 lipca 2021 17:40

Noooo to będzie wreszcie okazja się przekonać czy „haki” Banasia są coś warte, czy było to czcze grożenie

Marek
Marek
23 lipca 2021 23:59
Reply to  daroo

Myślę, że haki są warte wiele, ale tylko w częściowo normalnym kraju. Załóżmy hipotetycznie, że te haki zawierają dowody na to, że j. kaczyński dokonał jakiejś zbrodni, powiedzmy morderstwa, i co z tego? Czy prokuratura przeanalizuje te dowody? Nie, raczej je zniszczy. Czy milicja przyjdzie kaczyńskeigo zatrzymać? Nie, pójdą na L4 metodą żołnierzyków stasia. Czy sąd skaże na podstawie owych dowodów? Oczywiście, że nie. Dobierze się odpowiedni skład kucharki, która będzie procedowała aż sprawa się przedawni.
I na koniec nawet jak owe dowody i informacje dotrą do opinii publicznej, to ta prawicowa je oleje, a demokratyczna i tak nie będzie miała siły/odwagi/pomysłu/chęci by cokolwiek zrobić. Tak było już wielokrotnie. Dziesiątki afer, każda gorsza niż te, które zatopiły poprzednie rządy, pisowi nie szkodzą. Oni są pilnymi uczniami jednej z najgorszej organizacji (kk) i przejęli jej metody działania. Milczeć, olewać, podburzać kłamstwami i tematami zastępczymi, prawem, obyczajem ani etyką się nie przejmować.