Szumowski chce pomników w każdej gminie dla wiceministra, który kupił respiratory

Szumowski chce pomników w każdej gminie dla wiceministra, który kupił respiratory

Były minister zdrowia Łukasz Szumowski udzielił wywiadu portalowi Interia.pl. Opowiedział m.in. o swojej działalności politycznej – twierdzi, że dalej jest aktywny. Nie zabrakło, oczywiście, wypowiedzi na temat dawnej kariery w resorcie. Minister opowiedział chociażby o niesławnym handlarzu bronią.

 

Nie znałem go. Była to jedna z wielu firm, które zwracały się do Ministerstwa Zdrowia z ofertami. Jej oferta została uznana za wartościową, bo była to możliwość zakupienia dużej partii respiratorów. Podpisaliśmy umowę. Zresztą wstępne wnioski NIK-u mówią coś bardzo podobnego. Tam pada stwierdzenie, że szczególna sytuacja wymagała szybkich decyzji, które miały wspierać personel medyczny, a to utrudniało zabezpieczenie interesu Skarbu Państwa. Ludzie trochę zapomnieli, jaka była wtedy sytuacja. Była pozytywna rekomendacja, bo można było pozyskać respiratory, które były wówczas na wagę złota” – powiedział.

Dodał też, że w kwestii rozliczenia się z handlarzem zrobiono postępy, bo udało się zająć 400 respiratorów i uzyskać fragment pieniędzy z wpłaconej zaliczki.

Nie zabrakło pochwał wobec byłego wiceministra Janusza Cieszyńskiego. Polityk jest uznawany za głównego aktora akcji zakupu sprzętu od przywołanego handlarza.

„Jeśli mamy mówić o systemie, to uważam, że minister Cieszyński powinien mieć postawione pomniki w każdej gminie, bo udało mu się wprowadzić e-receptę. Jak wyglądałaby pandemia, gdybyśmy musieli przychodzić do lekarza po receptę? Ilu ludzi więcej zaraziłoby się w poczekalni w przychodni, ilu z nich umarłoby?” – dodał.

 

Rozmówca bronił się też przed pytaniami dotyczącymi skandali finansowych. Zapewniał, że miał rozdzielność majątkowo z żoną od 2008 r., czyli na długo zanim myślał o rozpoczęciu kariery w polityce czy, szerzej, w rządzie PiS.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Zarówno ja, jak i moja żona, do wszystkiego co mamy, doszliśmy jedynie własną, wieloletnią pracą. W majątku nic nie zawdzięczam polityce i sprawowaniu funkcji publicznych” – argumentował.

Na koniec rozmowa zeszła na „lżejsze” dla Szumowskiego tory. Gość Interii poparł szczepienia i zaapelował do Kościoła o przyłączenie się do ich promocji.

/nt/

Źródło: tygodnik.interia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
5 czerwca 2021 10:41

Czyżby konkurencja dla Kaczyńskich??? Przecież to ci dwaj Zbawcy Narodu mają w każdej gminie pomnik, a do tego nazwany plac, ulicę, szkołę, budynek użyteczności publicznej, aleję i cholera wie, co jeszcze.

Jak tak dalej pójdzie to zabraknie w Polsce ulic, parkanów, szkół, budynków do nazywania ich od nazwisk pisowskich działaczy. A jeszcze kościelni czekają w kolejce, bo na razie tylko JP2 ma tyle pomników i nazw nadanych.

Last edited 1 miesiąc temu by Jantar
Zwinka
Zwinka
5 czerwca 2021 11:30

Stanowczo uważam, że fazę p0mnikową należy u tych wybitnych „patryjotów” pominąć. Od razu na ołtarze.

Oj tam, oj tam
Oj tam, oj tam
5 czerwca 2021 17:36
Reply to  Zwinka

Tak jest, santo subito!

irena
irena
5 czerwca 2021 12:16

Chciec moc….kto bogatemu zabroni…..byle stawial za SWOJE !!!