Szydło dostała prawdziwe „lanie” w RMF

Szydło dostała prawdziwe „lanie” w RMF

Na początku było nawet dość „jedwabiście”, ale niestety bardzo krótko. Prowadzący w RMFFM wywiad z Beatą Szydło, nie musiał się specjalnie wysilać by zapędzić byłą premier w kozi róg. Zaczął od pytań na temat misji obecnego premiera Mateusza Morawieckiego, który miał „zagospodarować” tzw. „centrum”, załagodzić konflikt z UE, a ostatecznie zatriumfować w miastach podczas wyborów samorządowych… Nic z tego jak wiemy nie wyszło, ale była premier – przynajmniej na początek – odpierała zarzuty ze stoickim spokojem.

„Premier Morawiecki kontynuuje program, który został przyjęty przez PiS w 2015 roku” –  mówiła, zastrzegając, że oczekiwania były może większe, ale teren miejski nigdy dla partii nie był najłatwiejszy.

Wtedy dziennikarz wypomniał jej, że po wyborach w 2014 roku Prawo i Sprawiedliwość rządziło w jedenastu miastach „prezydenckich”, a teraz już tylko w czterech. Na to Szydło zmieniła temat. „Panie redaktorze, spróbujmy zmierzyć inną miarą. Rządzimy samodzielnie w sześciu sejmikach” – przekonywała. Nie uszło jej to jednak na sucho: „Może pani teraz opowiedzieć też o pogodzie, nie o tym mowa” – przywołał swoją rozmówczynię do porządku i zaraz potem przypomniał jej, że jest ministrem „bez teki, bez obowiązków i bez pracy”.  „Jestem wicepremierem, który ma dużo obowiązków, proszę mi wierzyć” – zapewniała Szydło. „Ja mam obowiązki powierzone przez pana premiera” – tak wyjaśniała brak rozporządzenia o przydzielonych obowiązkach.

Ma pani te obowiązki powierzone przez Jarosława Kaczyńskiego, a nie przez premiera, ale to inna rzecz – podpowiedział jej dziennikarz.

Szefem rządu jest Mateusz Morawiecki, proszę pamiętać – próbowała go strofować Szydło.

Tak. To pamiętam, pamiętam. Taki wysoki w okularach. Jest pani wicepremierem do spraw społecznych – drwił prowadzący.

Jestem wicepremierem w rządzie PiS, w rządzie, którym kieruje Mateusz Morawiecki, natomiast między innymi zajmuję się sprawami społecznymi, kierując Komitetem Społecznym Rady Ministrów – tłumaczyła była premier.

„To może pani pójdzie do policjantów zaproponuje coś” – podpowiedział jej dziennikarz, ale okazało się, że to także nie jest zajęcie dla szefowej Komitetu Społecznego Rady Ministrów. „Nawet wicepremier nie może wchodzić w kompetencje ministrów. A minister Brudziński świetnie sobie radzi” – oceniła Szydło. Aż w końcu widać zniecierpliwiona stwierdziła, że cała krytyka jej osoby jest nieuzasadniona i jest pewnie na nią jakieś „zlecenie„. „Jest jakieś zlecenie na Beatę Szydło i co jakiś czas jest ono odnawiane” – zauważyła.

Nawiązując do awantury o wolne 12 listopada, prowadzący zauważył „Co to za żenada, że na tydzień przed rzekomym wolnym nie ma ustawy”.

„W tym tygodniu pracuje Sejm” – broniła się Szydło. „Myślę, że ustawa będzie w tym tygodniu, jeśli podpisze prezydent” – dodała, a wtedy dziennikarz wypalił jej wprost mówiąc, że gdyby miał sklep, to chciałby wiedzieć, czy ma zamawiać towar na ten dzień czy zamknąć sklep.  Na koniec najwyraźniej sam się poirytował i wprost jej wypomniał, że partia rządząca „spartoliła” obchody 100–lecia niepodległości.

/jp/

Źródło: RMFFM

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

12
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
3 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Leszek CzarnyGregZgredzinkamas60elf Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz
Grzegorz

Nareszcie ktoś miał odwagę powiedzieć b.premier prawdę między oczy. Teraz co najmniej przez tydzień będzie chodziła jak zamroczona. Brawo niezależne dziennikarstwo !

Wiesław
Wiesław

Pani Beatka nigdy nie zarobiła grosza jako przedsiębiorca.zresztą jak wielu jej kolegów i koleżanek z rządu Zawsze brała i wydawała pieniądze podatników, bo jej się należało. Dlatego z pełną nonszalancją , dalej każe wydawać przedsiębiorcom ich pieniądze , żeby kupić przychylność „ciemnego ludu” dajac im kolejny dzień na nic nierobienie.

~~~
~~~

Kolejny Janusz biznesu. Przedsiębiorca nie wziął tych pieniędzy z powietrza – zostały wypracowane przez jego pracowników i zabrane przez tegoż przedsiębiorcę.

Maciek123454321
Maciek123454321

Nawet taki prawicowiec jak Mazurek ma bekę z Beatki. Ona się na pewno nie spodziewała, że tak oberwie, inaczej by nie przyszła. Ale cóż, JEJ SIĘ NALEŻAŁO. Stare teksty już nie działają. Szydło i Europarlament??????????????????? BUHAHAHAHA. Nie będzie tak łatwo uciec przed odpowiedzialnością konstytucyjną, droga Beciu.

Zgredzinka
Zgredzinka

Ja bym tego nie była wcale taka pewna … no chyba, że ten „burżuazyjny” elektorat znowu stanie na wysokości zadania, a wiadomo, że głównie on melduje się przy urnach w tych wyborch.

Zwinka
Zwinka

Kozi róg to właściwe miejsce dla tej pani, tymczasem do Europy się wybiera. Europejczycy, uwaga, uwaga, nadchodzi !!!

Zgredzinka
Zgredzinka

I ponoć, w swoim mniemaniu, coraz lepiej włada angielskim.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Czyżby redaktor Mazurek, do tej pory niewątpliwy zwolennik PiS-u, zauważył, że tzw. wiatr historii zaczyna zmieniać kierunek?

elf
elf

Niestety politykierzy ligi gminnej rządzą dzisiaj Polska ,to nawet nie jest IV liga ,to jest po prostu żenada

mas60
mas60

Wreszcie dziennikarze robią to, co należy. Wielkie brawa.

Greg
Greg

Sołtysowa czuje, że grunt się pali pod nogami. I ucieka do Brukseli. Ale jak się zna najwyżej swoje języki w butach to co można zrobić?

Leszek Czarny
Leszek Czarny

Szydło: „Jestem w rządzie Prawa i Sprawiedliwości” – a rząd Polski, to wasz partyjny duplikat, czy odwrotnie?