Szyszko też będzie miał swoje służby specjalne?

Ryś rysiem ważne, że były minister Szyszko dostał tylko pouczenie

Państwowa Agencja Ochrony Środowiska – tak ma się nazywać nowa formacja, której funkcjonariusze będą mogli wejść do domów, biur i zakładów czy zatrzymać każdy samochód. Agenci specjalni będą to mogli robić o każdej porze dnia i nocy na podstawie upoważnienia do kontroli wydanego przez Ministerstwo Środowiska.

„Gazeta Wyborcza” dotarła do projektu ustawy o powołaniu PAOŚ. Czytamy w nim, że funkcjonariusze Jana Szyszki będą musieli prosić o zgodę na wstęp jedynie wojskowych. Na miejscu będą mogli przesłuchiwać oraz zażądać wszelkich dokumentów i danych związanych z prowadzoną kontrolą wstrzymać działalność firmy albo pracę maszyn. Nie sprecyzowano, co kryje się pod słowem: „wszelkich”.

Funkcjonariusze będą mogli nakładać mandaty, kontrolować, jak gminy gospodarują odpadami i utrzymują czystość. Policja, celnicy, straż graniczna, inspekcja sanitarna i samorządy będą musieli udostępniać PAOŚ wszystkie dokumenty. Być może agenci dostaną nawet broń.

Przewodniczący sejmowej komisji ochrony środowiska Stanisław Gawłowski z PO krytykuje projekt. – „Szyszko chce pójść w ślady Macierewicza czy Kamińskiego i mieć własnych agentów do inwigilowania obywateli albo szukania haków na ekologów. Wystarczy donos, że ktoś w mieszkaniu ma rzadki gatunek papugi, żeby Agencja mogła wejść z kontrolą. Może przesadzam, ale co było ze strażą leśną? Miała łapać kłusowników i złodziei drewna, a wykręca ręce i zakuwa w kajdanki ekologów w Białowieży” – mówi Gawłowski.

Robert Cyglicki z Greenpeace uważa, że „będzie to kolejny twór biurokratyzujący codzienne funkcjonowanie Polaków”. Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot podsumowuje: – „Obrońcy przyrody sprawiają kłopoty. Późnym latem zamaskowani policjanci szukali narkotyków w Obozie dla Puszczy, kilka dni temu funkcjonariusze weszli do mieszkań ekologów, którzy protestowali w warszawskich Lasach Państwowych. Dlaczego resort środowiska chce mieć kompetencje służb specjalnych? Może to tylko jeden z wielu przykładów ministerialnych ambicji. A może chodzi o to, żeby jeszcze łatwiej było nękać niewygodnych?”.

Działalność agencji ma być finansowana z budżetu państwa i funduszy unijnych. Kiedy ustawa może zostać uchwalona, jeszcze nie wiadomo. Jak informuje „Wyborcza”, nieoficjalnie wiadomo, że zajmuje się nim wąskie grono współpracowników wiceministra Sławomira Mazurka, zaufanego Szyszki jeszcze z czasów pierwszych rządów PiS.
(Źródło: wyborcza.pl)

bt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
GrzegorzSobiepanPolka gorszego sortuNikaantyuzurpator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

O ile pamiętam, nawet naziści nie wpadli na pomysł, żeby utworzyć coś podobnego. Był Bahnschutz (straż kolejowa), był Werkschutz (straż przemysłowa), ale Waldpolizei… nie przypominam sobie. Może mam luki w wiedzy historycznej, ale tak czy owak, do hitlerii zbliżamy się szybkimi kroczkami. Może i jurgiel pójdzie w ślady szyszkiego i będzie chciał Feldpolizei. Ten precedens już był…

PiJar
PiJar

Zgadzam się, to już nabiera cech amoku. Tak, jakby pozycja i prestiż ministra zależały od posiadania odpowiednich służb specjalnych pod swoim zwierzchnictwem. Proponuję Państwową Agencję Poprawności Leczenia (PAPL-a) dla Jaśnie Pana Księciunia (szczególnie dla oddziałów ginekologicznych!) oraz Agencję Kontroli Kształcenia, która mogłaby zakuwać w kajdanki nauczycieli nie stosujących się do ideologicznych dyrektyw minister Zalewskiej.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Do zadań Agencji Kontroli Kształcenia dopiszą też pewnie tropienie po domach nielegalnych kompletów dla dzieci i młodzieży. Bo konieczność ich organizacji jest coraz bardziej realna.

Sobiepan
Sobiepan

Masz racje Macku, tyle ze nie „szybkimi kroczkami”, a skokami wyprzedzamy nazistow. Teraz tylko stworzenie odpowiednich „zgrupowan” i zatrudnienie ludzi niewygodnych wladzy w kopalniach przykladowo, postawienie na strazy- (zeby nikt nie niepokoil trudzacych sie za darmo) „Schutz”-ow z bronia i mamy wypisz wymaluj KZ z rodzimymi kapo. Jestem daleko od tego i MOGLBYM powiedziec- „mamy co chcielismy i co jako lenie- (w marszu do urn wyborczych) zaakceptowalismy.” Wstrzymam sie- nie powiem.

Andrzej
Andrzej

Że na tą świętą ziemię Opatrzność zesłała nam takiego szkodnika. Może Szyszko i drukarz muszą występować parami jako pomiot Belzebuba?

antyuzurpator
antyuzurpator

Państwo policyjne w rozkwicie. Pewnie nawet szczerzuja przed maturami zapragnie mieć swoje SSSRU (Siły Specjalne Szybkiego Rozpracowania Uczniów). Za nią pójdą następni, przecież nie są gorsi.
Znowu coś zdawałoby się teoretycznego nam się ziści: jak pisał i śpiewał wieszcz – „bo najtrudniej rozpoznać bandytę, gdy dokoła są sami szeryfi”.

Nika
Nika

Oni wszyscy- pisowcy maja w glowie stan wojny. Wojny z obywatelami. Wojny z innymi narodami. Wojny z samymi soba o pozycje przy Uchu Prezesa. A czlowiek na wojnie jest straumatyzowany.

Grzegorz
Grzegorz

Jak zwykle chodzi o stołki i ciepłe posadki dla przyjaciół i znajomych królika. Gdzie oni robotę znajdą jak tylko przesłuchiwać umią. Polskich Nagrań już nie ma.