armia

Były szef MON chce powrotu obowiązkowego poboru do wojska

Jeszcze niedawno Antoni Macierewicz twierdził, że w wojsku istnieje „złoty fundusz” – system specjalnych awansów dla oficerów rozpoczynających służbę w latach 80. Okazuje się, że obecny szef MON tworzy własny! Jego rzeczniczka Anna Pęzioł-Wojtowicz w rok stała się z majora pełnym pułkownikiem. Podobnie szybko awansowała płk Agnieszka Sochan, specjalista z Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych. Jeszcze w połowie ubiegłego roku była zaledwie majorem. Teraz objęła stanowisko dyrektora Centrum Operacyjnego MON. –

Skandaliczna sytuacja kobiet w polskiej armii

Od osiemnastu lat Polki mają prawo kształcić się w szkołach wojskowych. Jak pisze w „Newsweeku” Paweł Reszka, dziś z grona ponad pięciu tysięcy kobiet żołnierzy, więcej niż jedna piąta to oficerowie. Czterysta czternaście pań pełni funkcje dowódcze. Reszta to podoficerowie i szeregowi Jak się odnajdują w armii? Bardzo różnie, a nie specjalnie ryzykując można powiedzieć, że nie najlepiej. Dziennikarz przytacza konkretne przykłady i opowiada o tym, jak np. pani podoficer

Panie Macierewicz wojsko to nie zabawka.

Źle się dzieje w naszym wojsku. W ostatnim czasie wzrosła liczba wypadków, w których żołnierze zostali ranni lub ponieśli śmierć. Wprawdzie te informacje są utrzymywane w tajemnicy, jednak mediom udaje się do nich dotrzeć. Listopad tego roku, ćwiczenia na poligonie w Ustce. Podczas strzelania z granatnika pocisk wybucha zaraz po opuszczeniu lufy. Trzej żołnierze zostali ranni, w tym jeden bardzo ciężko. Przyczyna? Jak mówi jeden z żołnierzy z brygady desantowo

„Głupie służalstwo, które budzi w Waszyngtonie tylko politowanie"

– „Minister Macierewicz oskarżał, że w polskiej armii do niedawna działała armia zdrajców. Do oskarżania o zdradę Macierewicz jest pierwszy, ale wtedy, gdy mógł się wykazać patriotyzmem i odwagą w Smoleńsku w dniu katastrofy, poszedł na obiad i czmychnął do domu” – tak Radosław Sikorski w TVN 24 skomentował słowa Antoniego Macierewicza. Obecny szef MON w „Gazecie Polskiej” informował o funkcjonowaniu w polskiej armii „złotego funduszu”, czyli wpływowej i szkodliwej