komisja sejmowa

Komisja zdrowia odrzuca projekt ustawy o rekompensacie za wybory 10 maja. Za odrzuceniem głosują także posłanki PiS

W nocy z wtorku na środę sejmowa komisja zdrowia obradowała nad złożoną przez PiS poprawką do projektu ustawy, umożliwiającej Poczcie Polskiej uzyskanie finansowej „rekompensaty” za wydrukowanie kart do głosowania na majowe wybory prezydenckie. Chodzi o kwotę 70 mln zł., których nikt dotąd Poczcie nie zwrócił. Dzisiaj Komisja złożyła wniosek o odrzucenie projektu w całości. Za odrzuceniem było 18 głosów, 17 – przeciw. Przeciw ustawie byli przedstawiciele KO, Lewicy, PSL-Kukiz’15 oraz

„Wracają sejmowe "standardy" - PiS nagle zmienił porządek obrad komisji i „uratował” Piotrowicza

Prokurator stanu wojennego Stanisław Piotrowicz na pantoflarza nie wygląda, tymczasem – jak sam to wyznał przed kamerami TVN – do małżonki zwraca się per „pani prezes” lub szefowo. Wyszło to na jaw podczas czwartkowych obrad sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, gdy mikrofon zarejestrował fragment rozmowy telefonicznej polityka PiS. Piotrowicz zasłaniał telefon ręką, ale nie wyłączył sejmowego mikrofonu, przez co wszyscy mogli usłyszeć strzępki rozmowy polityka. Wśród szeptów byłego prokuratora wyraźnie słychać słowa:

W przyszłorocznym budżecie Państwa zabraknie co najmniej 2 mld zł

– „W kom. śledczej ds. VAT będą zasiadać pomorscy posłowie PiS – Horała i Smoliński. Członkiem tych samych regionalnych struktur partyjnych był do wczoraj Przemysław M., zatrzymany przez CBA za wyłudzenia. To dlatego PiS nie chciał zająć się wyłudzaniem podatku w l. 2015-18” – napisał na Twitterze Zbigniew Konwiński, który z ramienia PO też jest członkiem tej komisji. Pisaliśmy o tym w artykule „Działacz PiS, były wiceprezes Lotosu zatrzymany –

Piotrowicz zrobił „wykład” o szczurach... w kontekście mediów

– „Moich kolegów proszę o skoncentrowanie. Żeby nie zdarzyło się, że zagłosujemy przeciw własnej poprawce” – powiedział Stanisław Piotrowicz do posłów PiS. W ekspresowym tempie poddawał kolejne zmiany pod głosowanie. Tak przebiegały obrady sejmowej komisji sprawiedliwości, która w nocy zajmowała się poprawkami do ustaw o SN i KRS. Nocne posiedzenie rozpoczęło się po 22.00. Piotrowicza „dzielnie wspierał” poseł Waldemar Buda z PiS, który zgłosił wniosek o ograniczenie czasu wypowiedzi do

Piotrowicz zrobił „wykład” o szczurach... w kontekście mediów

Trwa kolejny dzień intensywnych prac nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym. Posłowie głosują w sprawie kolejnych zmian. Obrady się przeciągają. Stanisław Piotrowicz uważa, że opozycja stosuje obstrukcyjne działanie, żeby spowolnić pracę komisji. Głos z dalekiego Wietnamu zabiera prezydent i ostrzega, że może nie podpisać tego, co „wysmaży” PiS, nie uwzględniając jego warunków brzegowych. Atmosfera jest gorąca. Między posłami dochodzi do licznych spięć słownych. Burzliwą dyskusję wywołują m.in. zapisy projektu, odnoszące

Poseł PiS zamiast pracować oglądał sobie mecz

Obrady komisji sprawiedliwości nad ustawami o KRS i SN wyraźnie znudziły jednego z posłów PiS. W końcu nad czym to debatować? Wszystko zostało jeszcze przed obradami ustalone – można by gorzko podsumować. A tutaj np. poseł Marek Ast ciężko pracuje nad prezydenckim projektami ustaw sądowych. #piłkanożnaspaćniemożna pic.twitter.com/ABBhIZBMal — Maciek Czapluk (@MaciekCzapluk) November 28, 2017 Poseł PiS Marek Ast znalazł więc sobie zajęcie, bo co tak będzie bezproduktywnie siedział… Jeden z

Piotrowicz, Kogut, Zbonikowski, Krynicka i Duda... wypadają poza burtę

Przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz – zdaniem posłów opozycji – w niewłaściwy sposób procedował zgłoszone przez nich poprawki, uniemożliwiając opozycji przedstawienie ich ustnego uzasadnienia. Według Kamili Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej, Piotrowicz złamał w ten sposób regulamin Sejmu, który „mówi jednoznacznie o potrzebie ustnego przedstawienia poprawek na posiedzeniu komisji” oraz art. 231 kodeksu karnego, który mówi o przekraczaniu uprawnień oraz niedopełniania obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Dlatego właśnie opozycja zapowiedziała „zawiadomienie o

Batalii o sądy ciąg dalszy – nawet system liczenia głosów „nie wytrzymał”

– „Nad Pałacem Prezydenckim powiewa biała flaga. Prezydent nie stanął na wysokości zadania, nie poprawił przedstawionych projektów” – powiedziała Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej, oceniając prezydenckie projekty ustaw o KRS i SN, nad którymi prace rozpoczęła sejmowa komisja sprawiedliwości. Poprawki przewidują m.in. głosowanie bezwzględną większością na wspólną listę 15 kandydatów do KRS w przypadku niemożności wyboru listy kandydatów większością 3/5. Każdy klub poselski może wskazać maksymalnie 9 kandydatów do KRS. Inna

Matka Boska i „Boże, coś Polskę” podczas obrad komisji sejmowych (film)

Wydawać by się mogło, że w Sejmie widzieliśmy już wszystko. A jednak nie… Otóż podczas obrad połączonych trzech komisji dyskutowano nad rządowym projektem ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych pojawiła się… Matka Boska. Projekt musiał zdaje się wzbudzić tak wielkie emocje, że w pewnej chwili część siedzących na sali zaczęła… śpiewać „Boże, coś Polskę”. Na nagraniu z kamer sejmowych nie można zidentyfikować osób, które zaintonowały tę pieśń. „Przed Twe ołtarze