lech kaczyński

Jesteśmy skazani na ulice im. L. Kaczyńskiego

PiS ma już pomysł, jak ostatecznie poradzić sobie z dekomunizacją ulic i przeciwnikami nowo nadawanych nazw.  Ustawowe uregulowania ubiegłego roku nałożyły na samorządy stosowne obowiązki. Na dokonanie zmian dostały 12 miesięcy. Jeśli tego nie zrobiły i nie przemianowały nazw wskazanych przez Instytut Pamięci Narodowej, obowiązek ten przeszedł na wojewodę. W wielu miastach udało się uniknąć interwencji wojewody, gdyż zdążyły zmienić nazwy wskazane przez IPN jako „niewłaściwe”. Nie wszędzie jednak tak

Wojewoda mazowiecki chce skontrolować stołeczny ratusz. Chodzi o wypłaty 500 plus

Rada Warszawy zdecydowała o zaskarżeniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zmiany 47 nazw ulic przez wojewodę mazowieckiego na podstawie tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Sipiera wydał zarządzenie o przemianowaniu m.in. al. Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego oraz Dąbrowszczaków na Borysa Sawinkowa. – „Wojewoda wykorzystał ustawę do tego, żeby zrealizować swoje cele polityczne” – stwierdził szef radnych PO Jarosław Szostakowski. Dodał, że pisowski wojewoda Zdzisław Sipiera wydał zarządzenie w sprawie zmian nazw ulic 9

Jesteśmy skazani na ulice im. L. Kaczyńskiego

Mimo apeli mieszkańców, mimo odbytych konsultacji społecznych, wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera z nadania PiS pozmieniał 47 nazw ulic w Warszawie. Al. Armii Ludowej zamieniła się – a jakże – w ul. Lecha Kaczyńskiego. To długi odcinek Trasy Łazienkowskiej od al. Niepodległości do Wisłostrady. Przeprowadzone przez wojewodę zmiany to efekt przegłosowanej w Sejmie półtora roku temu ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. – „Podstawowym założeniem przy wyborze nowych