macierewicz

Antoni Macierewicz wraca?

Coraz częściej mówi się ostatnio, że jesienią nastąpi zmiana na stanowisku marszałka Sejmu. Marka Kuchcińskiego ma zastąpić Mariusz Błaszczak. Kto więc zostanie nowym ministrem MON? Ponoć Mateusz Morawiecki chciałby widzieć tu swojego człowieka, obecnego szefa KPRM Michała Dworczyka, choć raczej wątpliwe, by prezes Kaczyński wyraził na to zgodę. To mogłoby za bardzo wzmocnić pozycję premiera, co Kaczyńskiemu nie byłoby na rękę. Możliwe, że to właśnie z tego też powodu zaktywizował

MON nie chce ujawnić na co wydał 15 milionów

Działaniom polityków PiS, a szczególnie Jarosława Kaczyńskiego, aż się prosi, aby nadać rangę literatury. Nie muszę podpowiadać, jaka to miałaby być kategoria estetyczna. Nie musiałby to być nazbyt wysoki diapazon „Dróg wolności” Sartre’a ani szorowanie o najgłębsze pokłady egzystencji Fiodora Dostojewskiego. Wystarczyłby Bareja bądź Mrożek z dramatów połączony z fabułą komedii ludzkich zakłamań Balzaca. Nieprzypadkowo w ostatnich dniach mamy do czynienia z dwoma postaciami z podobnej bajki. Z Jarosławem Gowinem,

Gen. Nosek: „Macierewicz przeraża mnie jako szef MON"

Generał Janusz Nosek, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, skomentował politykę prowadzoną przez Antoniego Macierewicza. W TVN 24 stwierdził, że „załamuje ręce na temat bzdur, które głosi minister Macierewicz i media mu sprzyjające. Dziś przeraża mnie jako szef MON. Polityka, którą resort obrony realizuje, w mojej ocenie, jest zbieżna z interesem rosyjskim”. Generał komentował kulisy ujawnienia w 2007 r. raportu z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych. – „Skopiowano i wyniesiono, do dziś

Były szef MON chce powrotu obowiązkowego poboru do wojska

Jeszcze niedawno Antoni Macierewicz twierdził, że w wojsku istnieje „złoty fundusz” – system specjalnych awansów dla oficerów rozpoczynających służbę w latach 80. Okazuje się, że obecny szef MON tworzy własny! Jego rzeczniczka Anna Pęzioł-Wojtowicz w rok stała się z majora pełnym pułkownikiem. Podobnie szybko awansowała płk Agnieszka Sochan, specjalista z Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych. Jeszcze w połowie ubiegłego roku była zaledwie majorem. Teraz objęła stanowisko dyrektora Centrum Operacyjnego MON. –

Skandaliczna sytuacja kobiet w polskiej armii

Od osiemnastu lat Polki mają prawo kształcić się w szkołach wojskowych. Jak pisze w „Newsweeku” Paweł Reszka, dziś z grona ponad pięciu tysięcy kobiet żołnierzy, więcej niż jedna piąta to oficerowie. Czterysta czternaście pań pełni funkcje dowódcze. Reszta to podoficerowie i szeregowi Jak się odnajdują w armii? Bardzo różnie, a nie specjalnie ryzykując można powiedzieć, że nie najlepiej. Dziennikarz przytacza konkretne przykłady i opowiada o tym, jak np. pani podoficer

Giertych w liście do Macierewicza domaga się od niego przeprosin za oszukiwanie Polaków ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej

Jeśli to prawda, nie plotka, to może jest szansa na normalność w polskim wojsku? Dziennikarze Faktu dotarli do informacji, że w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego nie będzie miejsca dla Antoniego Macierewicza. Wygląda na to, że minister MON zdaje sobie z tego sprawę. Na spotkaniu z klubami „Gazety Polskiej” w Spale powiedział „Proszę, możecie mnie dowolnie odwoływać. Ale jeżeli chcecie, aby armia polska była armią polską, a nie armią, która na

Panie Macierewicz wojsko to nie zabawka.

Źle się dzieje w naszym wojsku. W ostatnim czasie wzrosła liczba wypadków, w których żołnierze zostali ranni lub ponieśli śmierć. Wprawdzie te informacje są utrzymywane w tajemnicy, jednak mediom udaje się do nich dotrzeć. Listopad tego roku, ćwiczenia na poligonie w Ustce. Podczas strzelania z granatnika pocisk wybucha zaraz po opuszczeniu lufy. Trzej żołnierze zostali ranni, w tym jeden bardzo ciężko. Przyczyna? Jak mówi jeden z żołnierzy z brygady desantowo

Macierewicz jako marszałek senior dał popis w swoim przemówieniu – mówił… o gender i agentach

„Proszę, możecie mnie dowolnie odwoływać. Ale jeżeli chcecie, aby armia polska, była armią polską, a nie armią, która na rozkaz rosyjski, oskarża własnych pilotów, że zabili własnego prezydenta, żeby ukryć zbrodnię dokonaną przez kogo innego. Jeżeli chcecie ode mnie, abym ja promował i utrzymywał takich dowódców (…), to nigdy tego nie zrobię” –  oznajmił Antoni Macierewicz, odnosząc się do ostatnich przypuszczeń, że może stracić stanowisko szefa MON w efekcie rekonstrukcji

Wmurowanie aktu erekcyjnego w budynek, który… już stoi, tylko po to, żeby spektakularnie zaistnieć w kampanii

Takie pytanie zadał na Twitterze poseł PO Cezary Tomczyk i umieścił filmik z Antonim Macierewiczem w roli głównej. Na nagraniu widać szefa MON, który stoi w ławach rządowych w Sejmie i wykonuje dziwne ruchy. A to wszystko działo się podczas debaty nad ustawami o SN i KRS. Ktoś ma pomysł co robi A. Macierewicz?… pic.twitter.com/WI57qJAhfK — Cezary Tomczyk (@CTomczyk) December 8, 2017 Internauci – oczywiście – podsunęli posłowi odpowiedzi. –

Macierewicz kapituluje?

Wygląda na to, że szef resortu obrony Antoni Macierewicz, postanowił wyciągnąć rękę do głowy państwa, robi krok w tył i wycofuje się ze swoich wcześniejszych planów. Zupełnie niespodziewanie na stronach MON pojawiło się bowiem oświadczenie, z którego wynika, że ministerstwo planuje powrót do koncepcji osobnych dowództw poszczególnych rodzajów wojsk, rezygnując z podważanego przez Dudę wspólnego dowództwa. Minister przesłał do szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Pawła Solocha swoją nową propozycję organizacji „Systemu Kierowania

Rozpoczął się proces przeciw Sakiewiczowi za słowa, że "nie czuje się Polką" pod adresem Róży Thun

Trwa oczekiwanie na decyzje w sprawie rekonstrukcji rządu. Nie milkną spekulacje na ten temat, wielu zastanawia się, czy to Jarosław Kaczyński stanie teraz na czele rządu, a Tomasz Sakiewicz, w swoim najnowszym artykule w gazecie Polskiej, ostro komentuje nagonkę na prezesa PiS. Dostrzega „w Internecie czy w mediach społecznościowych wyraźnie kampanię dyskredytacji Jarosława Kaczyńskiego podważającą jego zdolność do rządzenia krajem”. Oburza go taka postawa wobec prezesa PiS, ale jest przekonany,

Jak w SKW degradowano doświadczoną oficer. TVN 24: To był odwet za ściganie "tłumaczki Macierewicza"

Sobotni „Superwizjer” TVN 24 – zapowiadaliśmy ten materiał niedawno w artykule „Antoni Macierewicz ma powody do niepokoju?” – ujawnił sprawę major Magdaleny E. (prosi, by nie podawać jej nazwiska). Sprawę tę śmiało można nazwać wspólnym mianownikiem dla kilku głośnych w ostatnich latach wątków związanych z działalnością Antoniego Macierewicza. Począwszy od czasów, gdy w 2006 r. likwidował Wojskowe Służby Informacyjne, aż do czystki, jaką w latach 2015-16 na jego polecenie przeprowadził

Antoni Macierewicz i jego resort pod lupą NIK.

Polecam wszystkim sobotni „Superwizjer” w TVN24. Bohaterką programu będzie major Magdalena E. Od 2007 roku pracowała w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, należała też do zespołu, badającego, czy tłumaczka raportu Macierewicza (raport o WSI) współpracowała z rosyjską służbą bezpieczeństwa (KGB). Za samowolkę i przekroczenie uprawnień została zdegradowana. Chodziło o jej udział w uwolnieniu kapitana Wojska Polskiego, który odbywał karę więzienia za szpiegostwo na Białorusi. W kwietniu Administracyjny Sąd w Warszawie nakazał przywrócić

Faworyci Macierewicza mają komunistyczną przeszłość

Trudno dociec, jakie faktyczne intencje i cele przyświecają posunięciom szefa MON Antoniego Macierewicza. Jedno jest pewne, że jego polityce kadrowej w armii całkowicie brak konsekwencji, a nad wszystkim bierze górę zwykła hipokryzja i podwójne standardy. Postępowanie i decyzje stoją bowiem w jawnej sprzeczności z deklaracjami ministra, który twierdzi, że oczyszcza armię z postkomunistycznych generałów. Ostatnio twierdził, że gdy został szefem MON, w armii pierwsze skrzypce grali oficerowie ze „złotego funduszu”,