napis

https://koduj24.pl/absurdalny-zarzut-dla-kobiety-ktora-na-oknie-biura-czabanskiego-napisala-pzpr/

– „Zatrzymano kobietę, która napisała PZPR na oknie biura posła PiS Krzysztofa Czabańskiego, który w latach 1967-1980 należał do PZPR. Kobiecie postawiono zarzut… propagowania systemu totalitarnego. Stanisław Bareja byłby bezrobotny dzisiaj w Polsce. Komedie robią się teraz same” – skomentował na Twitterze Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”. – „Normalne w kraju króla Ubu. Gdyby napisała, że premier to kretyn miałaby zarzut zdrady tajemnicy państwowej” – dodał Marcin Celiński z Liberte. –

„Czas na sąd ostateczny". "wypi***alać"!

Tak obecnie wygląda „zmodyfikowany” napis, który podczas czwartkowych manifestacji grupa protestujących przed Sejmem zamieściła na jednym z jego budynków. Doszło do tego w czwartek, tuż po godzinie 23. gdy grupa kilkunastu aktywistów dokończyła i tak bulwersujący już napis: „Czas na sąd ostateczny”. Dzień wcześniej uniemożliwiła to interwencja policji. Autorów napisu tym razem także otoczyli funkcjonariusze, doszło do przepychanek i kłótni z uczestnikami demonstracji – podaje OKO.press. „Policja rzuca się na