policja

Doradca pisowskiego wojewody od 12 lat jeździł autem bez prawa jazdy, a prokurator chciał umorzenia sprawy!

Sąd Rejonowy w Nysie nie zgodził się na warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec Arkadiusza Sz. – doradcy wojewody opolskiego, wiceprzewodniczącego Rady Miasta w Opolu oraz członka rady programowej regionalnej TVP z rekomendacji PiS. Przypomnijmy, że Arkadiusz Sz. został zatrzymany na początku roku, kiedy zaparkował swój samochód w niedozwolonym miejscu obok Komendy Powiatowej Policji w Nysie. Funkcjonariusze ustalili, że stracił on prawo jazdy 12 lat wcześniej. Jak się okazało, były już

Policja szuka osoby, która… powiesiła prześcieradło do wyświetlenia filmu braci Sekielskich!

Gdańska policja prowadzi „czynności w kierunku wykroczenia” (tak to określiła jej rzeczniczka Karina Kamińska) w sprawie projekcji dokumentu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” na płocie rezydencji abpa Leszka Sławoja Głódzia. Film, w którym przedstawiono przypadki molestowania dzieci przez księży, wyświetlono tam w połowie maja. Policja przesłuchuje osoby uczestniczące w projekcji, a wśród nich Beatę Maciejewską, która startowała z list Wiosny do Europarlamentu. Funkcjonariusze chcieli się dowiedzieć, kto wywiesił białe

Policja szuka osoby, która… powiesiła prześcieradło do wyświetlenia filmu braci Sekielskich!

26 stycznia Arkadiusz Sz. – członek gabinetu wojewody i radny miasta Opole z klubu PiS – podjechał pod komendę policji w Nysie. Zaparkował auto na pasach dla pieszych, ale nie został za to ukarany przez policję, a jedynie… pouczony. Według informatorów tygodnika „Nowiny Nyskie”, stało się tak z powodu nacisków ze strony Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Komenda – oczywiście – zaprzecza… Na tym nie koniec. Kiedy funkcjonariusze poprosili doradcę

Jeśli PiS wygra wybory parlamentarne – dla Jarosława Zielińskiego zabraknie miejsca w resorcie

Funkcjonariusze z Sejn, Augustowa i Grajewa też mają dość wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Jarosława Zielińskiego. O liście ich kolegów z Suwałk do posłanki PO Bożeny Kamińskiej, w którym opisali oni bizantyjskie zwyczaje polityka PiS pisaliśmy w artykule „Jeden z patroli policji od blisko trzech lat pilnuje całą dobę posesji wiceministra Jarosława Zielińskiego”. Teraz funkcjonariusze z Sejn, Augustowa i Grajewa w liście do posłanki Kamińskiej stwierdzili: – „To, co napisali

Kadrowy z komendy w Katowicach skopał leżącego Anglika. Podwładni - kibicowali

Każdemu kierowcy, który w terenie zabudowanym jedzie z prędkością 108 km na godzinę, policja z pewnością zabierze prawo jazdy. Każdemu, ale nie łomżyńskiemu posłowi Prawa i Sprawiedliwości Lechowi Kołakowskiemu… Jak informuje TVN24, posła PiS, który jechał z taką właśnie prędkością, policjanci zatrzymali w Piątnicy na Podlasiu. Przekroczył więc dozwoloną w terenie zabudowanym prędkość o 58 kilometrów, co kwalifikuje go do natychmiastowego zatrzymania prawa jazdy. Jednak Kołakowski go nie stracił. Po

Alarmy bombowe podczas matur mają skompromitować policję?

– „To chyba pierwszy w Polsce proces za nikogo nieobrażający napis wykonany na chodniku szybko znikającą farbą. Do namalowania napisu „Policja czy PiS-licja?” na chodniku użyłem ekologicznej farby z kredy, nie uszkodziłem trwale chodnika. Taki napis wystarczy przetrzeć ściereczką i od razu znika” – powiedział Paweł Wrabec, działacz Obywateli RP i były opozycjonista z lat 80. Nie przekonał funkcjonariuszy policji, którzy oskarżyli go o zniszczenie chodnika. Według policji, poszkodowana miała

Szef NSZZ Policjantów: „Użycie gazu przez policjantów powinno zostać prześwietlone”

Tak jak w całej Polsce, tak i w Warszawie przed Pałacem Prezydenckim protestowano w obronie niezależności sądownictwa. Po demonstracji dwoje jej uczestników na chodniku napisało „Konstytucja” i „Duda, wypier***”. Funkcjonariusze chcieli ich zatrzymać. Ludzie próbowali pomóc zatrzymanym, doszło do przepychanek. Policja użyła gazu łzawiącego. – „Dzięki temu, że było nas tak dużo, policja nikogo nie zatrzymała. Jak to jest możliwe, że całe miasto jest opisane, a policja nie interweniuje. To

Michał Szczerba rzuca kłody pod nogi prezesa PiS

Szef MSWiA Joachim Brudziński złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła PO Michała Szczerbę. Chodzi o jego wpis na Twitterze, w którym umieścił zdjęcie i dane osobowe policjanta, który poturbował jednego z demonstrantów, protestujących przeciw pisowskim zmianom w sądownictwie. Minister Joachim Brudziński skierował do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła PO Michała Szczerbę https://t.co/t2WXNoNqgV — Rzeczpospolita (@rzeczpospolita) July 25, 2018 – „W dniu 25 lipca 2018 r.

Joachim Brudziński nie będzie „za jedno euro gonić sukę do Brukseli"

Poseł PO, Michał Szczerba zamieścił na Twitterze dwa zdjęcia, pokazujące brutalność policji wobec uczestników protestu w sprawie prac nad znowelizowaną ustawą o SN. Pod jednym z nich poseł napisał – „Starszy aspirant Robert Sawera i obywatel Bartosz Adamczyk. Jeden z oddaniem służy władzy, drugi broni”. Na odzew nie trzeba było długo czekać. Najpierw policja zwróciła się na Twitterze do posła Szczerby z apelem „o rozsądek i opamiętanie się. Naraża Pan

https://koduj24.pl/absurdalny-zarzut-dla-kobiety-ktora-na-oknie-biura-czabanskiego-napisala-pzpr/

– „Zatrzymano kobietę, która napisała PZPR na oknie biura posła PiS Krzysztofa Czabańskiego, który w latach 1967-1980 należał do PZPR. Kobiecie postawiono zarzut… propagowania systemu totalitarnego. Stanisław Bareja byłby bezrobotny dzisiaj w Polsce. Komedie robią się teraz same” – skomentował na Twitterze Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”. – „Normalne w kraju króla Ubu. Gdyby napisała, że premier to kretyn miałaby zarzut zdrady tajemnicy państwowej” – dodał Marcin Celiński z Liberte. –

Czy policja ma dość? Po protestach przed Sejmem obawia się utraty zaufania

W sprawie piątkowych protestów i zatrzymań przed Sejmem swoje oficjalne stanowisko przedstawił związek zawodowy Policjantów. W oficjalnym komunikacie, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów używa sformułowań takich, jak: „wykorzystywanie policji dla uzyskania doraźnego interesu politycznego przez różne środowiska polityczne” i pisze iż jest pewny, „że funkcjonariusze policji pod Sejmem RP działali na rozkaz i w granicach obowiązującego prawa”. Dodaje, że policja jest „formacją apolityczną i włączanie jej w polityczną retorykę jest

Czy policja ma dość? Po protestach przed Sejmem obawia się utraty zaufania

– „Pięć osób zatrzymano w związku z rzekomym pobiciem policjantów. Dwie osoby są w szpitalu. Jedna ma rozbity nos, druga rozcięty łuk brwiowy” – powiedział „GW” adwokat Jarosław Kaczyński, który był na komisariacie po przepychankach przed Sejmem. Na Twitterze Obywatele RP pokazali, jak policja usuwała jednego z demonstrantów. – „Niebezpieczny” młodzieniec wleczony za szyję” – napisali. "Niebezpieczny" młodzieniec wleczony za szyję przez @PolskaPolicja.@jbrudzinski to na Pański rozkaz czy polecenie Nowogrodzkiej

Alarmy bombowe podczas matur mają skompromitować policję?

W Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia ruszył proces Ewy Kruszyńskiej, liderki prodemokratycznej inicjatywy „Błysk Budzik”, którą policjantka pozwała o… naruszenie dóbr osobistych. Funkcjonariuszka żąda dwóch tysięcy złotych, ponieważ Kruszyńska transmitowała na Facebooku moment, w którym policjantka każe wylegitymować się działaczce. Ewa Kruszyńska to działaczka prodemokratyczna, która od blisko dwóch lat prowadzi i współorganizuje akcję „Błysk Budzik”. Co tydzień pani Ewa i jej towarzysze pojawiają się w mniejszych miastach województwa łódzkiego. Na