Tajemniczy doradca Jarosława Kaczyńskiego i jego błyskawiczny awans. Nowy Misiewicz?

Tajemniczy doradca Jarosława Kaczyńskiego i jego błyskawiczny awans. Nowy Misiewicz?

Eliasz Grubiński był do niedawna doradcą wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, a ostatnio został zastępcą dyrektora w Kancelarii Premiera. 30-letni, nikomu bliżej nieznany urzędnik pełni ważne stanowisko w Departamencie Analiz Przygotowań Obronnych Administracji w KPRM.

 

Grubiński pojawił się w gabinecie Kaczyńskiego 28 października ubiegłego roku jako doradca ds. cyberbezpieczeństwa. Nominacja ta wzbudziła wiele kontrowersji, bo była to postać mało znana, nieznane były też jego osiągnięcia w zakresie zwalczania zagrożeń w Internecie.

Wiemy o nim tyle, że przez wiele lat był instruktorem harcerstwa w ZHR oraz pracował nad wdrażaniem systemu Blik dla Polskiego Standardu Płatności. Ukończył ekonomię na uniwersytecie of Aberystwyth w Walii oraz politykę wywiadu i bezpieczeństwa międzynarodowego na King’s College w Londynie. Pracował już w Ministerstwie Środowiska jako wicedyrektor departamentu Edukacji Ekologicznej i Komunikacji oraz jest związany z Instytutem Wolności Igora Janke jako specjalista od cyberprzestępczości oraz wywiadu elektronicznego.

 

Po miesiącu pracy jako doradca Jarosława Kaczyńskiego otrzymał awans na stanowisko zastępcy dyrektora Departamentu Analiz Przygotowań Obronnych Administracji (DAPO). Do jego obowiązków należy m.in. nadzorowanie pracy „Stanowiska do spraw Koordynacji Użycia Symulacji i Innych Narzędzi Wspomagających Podejmowanie Decyzji o Charakterze Obronnym” oraz  „koordynowanie pracy doraźnych zespołów powoływanych do rozwiązania węzłowych zagadnień w obszarze obronnym„.  Nieoficjalnie wiemy, że zarabia około 11-12 tys. zł miesięcznie.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

O zatrudnienie Grubińskiego pytał jesienią ubiegłego roku w interpelacji poseł KO, Adam Szlapka. W odpowiedzi dostał informację od sekretarza stanu Jarosława Wenderlicha, że „biorąc pod uwagę charakter realizowanych przez Gabinety Polityczne zadań, powołanie ich członków należy do indywidualnej decyzji osób, które te gabinety obsługują”.

Władzy wolno przecież zatrudniać kogo chce i jak chce, a podatnik ma tylko płacić.

/ep/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jacek Doliński
Jacek Doliński
14 stycznia 2021 15:26

Sympatia JarKacza?

HerodAntypis
HerodAntypis
14 stycznia 2021 20:14

Tyle kompetencji i umiejętności się zmarnuje bo przecież chodzi tylko o Pasaż Mały dla kaczora.